caessa napisał/a:
wydaje mi się, ze prawdziwy wierzący nie musi go szukać.
Wielu wierzących w tych burzliwych czasach przeżywa kryzys wiary. Ważne jest jednak aby umieć odszukać Boga na nowo.
nie wiesz że wierzący Ciągle szuka Boga w życiu, nawet do końca swoich dni.
caessa, proszę Ciebie nie pisz takich rzeczy jeśli nie wierzysz w Boga i próbujesz udowodnić że wszystko wiesz na wszystkie tematy, tu akurat nie zbyt się masz czym popisać
te słowa wskazują na to, ze jest to moja opinia, która może być nieprawidłowa, bo mi się tylko WYDAJE, a sama mogę o tym mało powiedzieć bo jestem niewierząca. nikt Twojego pokroju nie będzie mi zakazywał pisania w tym temacie. niegdzie nie napisałeś, ze jest to temat tylko dla wierzących. ania543, pisała o tym, że ona czuje obecność Boga. i właśnie o to mi chodzi. nie trzeba chyba specjalnej "grupy" po to, żeby coś takiego odczuwać.
_________________ poznam Cię po zapachu snów, po tęsknocie w Twoich oczach, którą gasi widok mój
Imię: Monika
Dołączyła: 29 Cze 2007 Posty: 675 Skąd: z domu
Wysłany: 13-07-2007, 14:19
kamasutra napisał/a:
to sekta
Tak, wszelkie jakieś organizacje typu domów bożych to sekty. Nie wiem po co się tam pchasz. Jak wierzysz w Boga to po co ma ci ktoś jeszcze o tym mówić, jakiś świecki pajac.
caessa napisał/a:
powerbass, odpierd*l się.
dobre.
Faktycznie, trzeba sie przyzwyczaić, że jest sie na forum dyskusyjnym i każdy pisze tam gdzie chce i co uważa.
_________________ Serce człowieka to cmentarz pogrzebanych nadziei.
Peter Sirius
powerbass napisał/a:
Mam zamiar chodzić do takiego domu od października
Rób jak uważasz, ale ja bym się na to nie skusił.
on juz nie idzie
bo nikt mu nie każe
_________________ Nawet nie wiesz, że wcale nie proszę o więcej niż możesz mi dać.
Po prostu się pojaw. Przemknij mi przez życie i daj do zrozumienia,że cokolwiek ma jeszcze sens.
Problem w tym, że prawdopodobnie w ogóle nie istniejesz.
kamasutra napisał/a:
Rajan napisał/a:
powerbass napisał/a:
Mam zamiar chodzić do takiego domu od października
Rób jak uważasz, ale ja bym się na to nie skusił.
on juz nie idzie
bo nikt mu nie każe
widać że śledził wątek od początku
no bardzoo
no ale juz się wyleczyłes z tych chorych myśli
_________________ Nawet nie wiesz, że wcale nie proszę o więcej niż możesz mi dać.
Po prostu się pojaw. Przemknij mi przez życie i daj do zrozumienia,że cokolwiek ma jeszcze sens.
Problem w tym, że prawdopodobnie w ogóle nie istniejesz.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum