_________________ Nawet nie wiesz, że wcale nie proszę o więcej niż możesz mi dać.
Po prostu się pojaw. Przemknij mi przez życie i daj do zrozumienia,że cokolwiek ma jeszcze sens.
Problem w tym, że prawdopodobnie w ogóle nie istniejesz.
Imię: Anna
Wiek: 17 Dołączyła: 20 Lip 2007 Posty: 3304
Wysłany: 06-08-2007, 23:22
A ja dzisiaj pierwszy raz zobaczyłam mojego chłopaka bez zarostu. Zakochałam się w nim z zarostem i przyzwyczaiłam się. A zobaczyłam niedawno tylko na zdjęciu, jak miał 18 lat. Słodko.
Ale zarost jest w porządku
zalezy u kogo. moj ma mala brodke z wasami, dokladnie takimi samymi jak Edward Norton w 'American History x'. Raz ja scial i wygladal beznadziejnie ale ogolnie nie lubie zarostu. czasami nie mozna faceta pocalowac i ma sie poraniona brode
W wypadku mojego faceta jestem jak najbardziej na nie. Ma co prawda niewielkie owłosienie na twarzy, ale wygląda z nim niezbyt dobrze, a w dodatku zarost strasznie kuje podczas pocałunków.
Mi sie smiać chciało jak mój wróg.. ( kiedys przyjaciel , ale sam do tego stanu vco jest teraz doprowadził) zapuścił sobie bródke i do szkoły przyszedł z kawałkiem kiełbasy na brodzie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum