Mportalik - forum dyskusyjne Strona Główna Mportalik - forum dyskusyjne
Super forum młodzieżowe.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Zakochany w dziewczynie ktora ma chlopaka :(
Autor Wiadomość
Erill 
Moderator
Zapracowana kobietka



Imię: Gabi
Wiek: 25
Dołączyła: 24 Wrz 2006
Posty: 2775
Skąd: Warsovia
Wysłany: 31-10-2007, 18:18   

Source napisał/a:
Zwycięzcy nie mają czasu zajmować się przegranymi. Żyjemy w świecie gdzie silniejszy wygrywa, i wcale nie mówię o tężyźnie fizycznej. Stawiając sprawę w ten sposób, nie mógł bym awansować na wyższe stanowisko w pracy, bo to wiąże się z degradacją osoby która to stanowisko zajmuje?


Nie chodzi tu o podzial wygrani przegrani. Nie chodzi o "degradacje" osoby ktorej stanowisko zajmujemy. Bo z tym sie zgadzam. Awansuje ten ktory w tym momencie jest lepszym potencjalem dla firmy.
Nie chodzi tez o zajmowanie sie nimi. Caly czas rozchodzi mi sie o to, zeby dazac do swojego szczescia/spelnienia/etc nie rozpychac sie tak lokciami zeby inni nie obrywali ktorzy tez sobie tam do jakiejs samorealizacji daza.
Empatia ale nie kosztem siebie. :)

Source napisał/a:
Z racji że nie wydaję opinii wartościujących, powiem tylko że odmawianie sobie szczęścia jest nierozsądne. Złe? Dobre? Zależy od moralności każdego z osobna.


Ale budowanie sobie szczescia na czyms niesczesciu..???
Jasne, ze odmawianie sobie jest nierozsadne ale namawianie sisbie do dazenia czyims kosztem juz uwazam za nierozsadne...
_________________
CeDePownia :P
http://erill.blog.interia.pl/

http://pleciony.blog.onet.pl/
 
  Znak zodiaku: baran
 
Source 
Przyjaciel
Niepoprawny Bajarz



Dołączył: 02 Cze 2006
Posty: 1281
Wysłany: 31-10-2007, 18:25   

Erill napisał/a:
Ale budowanie sobie szczescia na czyms niesczesciu..???
Jasne, ze odmawianie sobie jest nierozsadne ale namawianie sisbie do dazenia czyims kosztem juz uwazam za nierozsadne...


Mam nadzieje że rozchodzi się o tego nieszczęśnika któremu dziewczynę odbijamy. Sam jest sobie winien skoro dziewczyna jest gotowa go opuścić. Można rzec że awansuje na jego stanowisko.

Jeśli chodzi o rozbicie związku - skoro dziewczyna jest gotowa podjąć decyzję i zaryzykować, muszę to zaakceptować i nie mogę po prostu przestać ją uwodzić. Jeżeli zajdzie sytuację że "nam" nie wyjdzie, a były chłopak nie jest gotów jej przebaczyć - ich wybór, nic mi do tego.

Kuszenie do grzechu nie uznaję za nic złego - jest to po części wystawianie związku na próbę. Ja nikogo do łóżka siłą nie zaciągam.
_________________
  Znak zodiaku: baran
 
Erill 
Moderator
Zapracowana kobietka



Imię: Gabi
Wiek: 25
Dołączyła: 24 Wrz 2006
Posty: 2775
Skąd: Warsovia
Wysłany: 31-10-2007, 18:55   

Cytat:
Mam nadzieje że rozchodzi się o tego nieszczęśnika któremu dziewczynę odbijamy. Sam jest sobie winien skoro dziewczyna jest gotowa go opuścić. Można rzec że awansuje na jego stanowisko.


Jest to jakies wyjasnienie...
Z drugiej strony. Ten co namwia tez nie jest bez winy.
Jasne, ze dziewczyna jak chce opuscic faceta to to zrobi... ale robieie jej z mozgu papki bo ja chce z nia byc a nie liczy sie dla mnie ze ona z kims jest.. jest tez.. brakiem szacunku...? :>
Tak tez mozna to wyjasnic. :>

Source napisał/a:
eśli chodzi o rozbicie związku - skoro dziewczyna jest gotowa podjąć decyzję i zaryzykować, muszę to zaakceptować i nie mogę po prostu przestać ją uwodzić. Jeżeli zajdzie sytuację że "nam" nie wyjdzie, a były chłopak nie jest gotów jej przebaczyć - ich wybór, nic mi do tego.


Owszem mozesz. Podjecie wogole dzialan wobec kobiety ktora jest juz zaangazowana i jest to jasne nie jest do konca fair wobec niej.. chyyyyyba, ze to Ona intresuje sie Toba i Ty jej odppwiadasz. Aczkolwiek okazuje sie, ze mezczyzni maja wybitny talent dopatrywania sie zielonego swiatla tam gdzie go nie ma i nie zauwazanie czerownego gdzie jest. Aczkolwiek i sa takie kobiety :)

Source napisał/a:
uszenie do grzechu nie uznaję za nic złego - jest to po części wystawianie związku na próbę. Ja nikogo do łóżka siłą nie zaciągam.


Alez oksymoron ;)
kuszenie/grzech/nic zlego :P
_________________
CeDePownia :P
http://erill.blog.interia.pl/

http://pleciony.blog.onet.pl/
 
  Znak zodiaku: baran
 
Piotrek

Dołaczył: Dawno
Posty:
Skad: Z internetu





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje mang
REGULAMIN

:::REKLAMA:::

Mapa forum
Fotografie ślubne Wiadomości, newsy
statystyki www stat.pl