200 zł to przeciętna cena?
To ile jesteś wstanie wydac na buty na obcasie?.
Hmm... Ostatnie kupiłam za 300coś. Szkoda mi było kasy, nawet bardzo, ale inne buty zwyczajnie mi się nie podobały. Teraz nie żałuje, bo są niesamowicie wygodne, mimo wysokiego obcasa, mają świetny kolor (pasują absolutnie do wszystkiego), no i są skórzane. I mają gwarancję na kilka lat.
kamasutra napisał/a:
nie wnikam chodzilo mi o tych co po prostu mają a nie o Ciebie.
jesli Cię uraziłam to przepraszam.
Eee, czemu miałabyś mnie urazić? Powiedzenie, że ktoś ma kupę pkasy to coś złego? Ja tam bym się cieszyła.
[ Dodano: 27-04-2008, 07:37 ]
fobia napisał/a:
jakkolwiek napisał/a:
200 zł? To nie jest dużo na buty. To przeciętna cena. A nie mam kupy kasy.
Przez 3 lata chodziłem w butach za 9 zł. Tak sie pochwale.
Trampki pewnie?
[ Dodano: 27-04-2008, 07:38 ]
dkf napisał/a:
jakkolwiek napisał/a:
t;]200 zł? To nie jest dużo na buty. To przeciętna cena.
Normalna cena jak na jakieś lepsze buty, a tandety nie ma co kupować jeśli chodzi o buty.
Ano właśnie.
Glany bym sobie kupiła nowe bo w tych które mam już się podeszwa odkleiła do połowy Nie stać mnie chwilowo, zbieram ba BA. Z resztą później mi stopy pół roku krwawią.
Imię: Albert Fish
Wiek: 17 Dołączył: 23 Lut 2006 Posty: 5293
Wysłany: 27-04-2008, 09:11
jakkolwiek napisał/a:
Z resztą później mi stopy pół roku krwawią.
Ogłoś się stygmatykiem
jakkolwiek napisał/a:
Glany bym sobie kupiła nowe bo w tych które mam już się podeszwa odkleiła do połowy
W moich też. Poza tym coś (pewnie smród) "wyjadło" cały środek i sypią się z niego jakieś strzępy. Po trzecie na noskach mam dziury od gaszenia papierosów, a po czwarte skóra na obszarze między noskiem, a sznurowadłami praktycznie nie istnieje, bo odpadła w chuj.
Cytat:
Trampki pewnie?
Ano
Ostatnio zmieniony przez fobia 27-04-2008, 09:12, w całości zmieniany 1 raz
Hmm... Ostatnie kupiłam za 300coś. Szkoda mi było kasy, nawet bardzo, ale inne buty zwyczajnie mi się nie podobały. Teraz nie żałuje, bo są niesamowicie wygodne, mimo wysokiego obcasa, mają świetny kolor (pasują absolutnie do wszystkiego), no i są skórzane. I mają gwarancję na kilka lat.
no tak trzeba się z tym zgozić że gwarancje masz, i coś innwego niż wszyscy.
jakkolwiek napisał/a:
Eee, czemu miałabyś mnie urazić? Powiedzenie, że ktoś ma kupę pkasy to coś złego? Ja tam bym się cieszyła.
nie no w sensie ze np. szastasz pienędzmi na prawo i lewo
_________________ Nawet nie wiesz, że wcale nie proszę o więcej niż możesz mi dać.
Po prostu się pojaw. Przemknij mi przez życie i daj do zrozumienia,że cokolwiek ma jeszcze sens.
Problem w tym, że prawdopodobnie w ogóle nie istniejesz.
Mam 173cm wzrostu, w związku z czym nie noszę wysokich obcasów, by nie wyglądać jak wieża i nie być wyższą od mnóstwa znajomych chłopaków, którzy się wtedy, widać to, dziwnie czują.
A ja mam 178. Z lubością chodzę w wysokich obcasach. Od 7 do 12 cm.
Nie zawsze. Ale lubie bardzo. Nie tylko okazjonalnie. Od humoru najbardziej zalezne. Od stroju tez. I tez od zmeczenia moich piet chodzeniem na plaskim
Lubie chodzic na obcasach
Mam kila par, ale w sumie rzadko nosze.
Nawet nie dlatego, ze nie lubie, sytucja mnie w sumie zmusza.
Jak wybywam rano z domu do pracy, to rzadko w miedzyczasie do niego wracam.
Sytuacje typu, rano praca, obiad na miescie, po poludnie ze zanjomymi w pubie, a potem plaza, lub spacer w lesie sa normalne.
Adidasy sa najbardziej uniwersalne dla mnie.
Co do ceny zakupianych butow na obcasie.
Raczej nie sa to astronomiczne kwoty, wynika to raczej z tego, ze kupuje konkretna pare pod konkretny stroj, kieruje tez mna tez czesto strach, ze nie bede wygodne.
Chociaz moze niepotrzebnie, jakies dwa lata temu kupilam kozaki na szpilce za astronomiczna kwote, a uwielbiam je. Bez problemu moge w nich przechodzic caly dzien. Sa bardzo wygodne.
Imię: Katarzyna
Wiek: 18 Dołączyła: 18 Cze 2008 Posty: 1246 Skąd: z raju...
Wysłany: 18-06-2008, 14:34
jako mala dziewczynka lubialam chodzic w butach na obcasach,wiec i teraz nie mam problemu zeby ubrac cos wyskoego i normalnie sie w tym poruszac
_________________ "My ludzie umieramy na samą myśl o miłościach, które przepadły na zawsze, o chwilach które mogłyby być piękne a nie były, o skarbach, które mogłyby być odkryte, ale pozostały na zawsze niewidoczne pod piaskami. Obawiamy się sięgać po swoje największe marzenia, ponieważ wydaje nam się, że nie jesteśmy ich godni, lub że nigdy nam się to nie uda. "
Imię: Ola
Wiek: 17 Dołączyła: 02 Maj 2006 Posty: 2658 Skąd: Radom
Wysłany: 28-07-2008, 17:36
uwielbiam buty na wysokim obcasie, gdybym nie była tak wysoka (174 cm) nosiłabym je częściej. teraz to już całkowicie muszę z nich zrezygnować bo mój chłopak ma tyle wzrostu co ja
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum