Imię: Katarzyna
Wiek: 18 Dołączyła: 18 Cze 2008 Posty: 1246 Skąd: z raju...
Wysłany: 24-07-2008, 12:59
alakcairiel napisał/a:
hcialabym miec roze, ale to boli dlatego jeszcze nie mam
ja tez myslalam ze to boli,ale nie jest wcale tak zle,zalezy tez jakies ktos ma cialo,ja tylko czulam uklucia jakby osy sie we mnie wbijaly,momenatami mialam gesia skorke,ale przezylam myslalam ze bedzie 100 razy gorzej.
_________________ "My ludzie umieramy na samą myśl o miłościach, które przepadły na zawsze, o chwilach które mogłyby być piękne a nie były, o skarbach, które mogłyby być odkryte, ale pozostały na zawsze niewidoczne pod piaskami. Obawiamy się sięgać po swoje największe marzenia, ponieważ wydaje nam się, że nie jesteśmy ich godni, lub że nigdy nam się to nie uda. "
Imię: Albert Fish
Wiek: 17 Dołączył: 23 Lut 2006 Posty: 5293
Wysłany: 26-07-2008, 23:54
Czekam tylko aż znajomy wyjdzie z pierdla ze swoją magiczną maszynką, co nadejdzie nie dalej jak za dwa lata. Jak na razie twardo stoję przy decyzji wydzierania sobie czegoś na bicepsie, jakaś czaszka czy inny trup. Jeśli mi się spodoba to liczę na stopniowe zapełnianie powierzchni ciała. Od zawsze mi się tatuaże podobały, jak byłem mały to oglądałem pornosy z wytatuowanymi kobietami, chyba mi to skrzywiło psychikę.
Imię: Albert Fish
Wiek: 17 Dołączył: 23 Lut 2006 Posty: 5293
Wysłany: 27-07-2008, 00:08
dkf napisał/a:
Nie uważasz że to nie najlepsze miejsce, jeśli jak gdzieś napisałeś ćwiczysz?? Jeszcze przypadkiem zaczną być widoczne efekty i się zniekształci.
Generalnie i tak należy się liczyć, że z czasem coś się zniekształci, skóra ciągle bardziej lub mniej się napina. BTW Pudzianowski zrobił sobie tatuaż na bicepsie, za czasów kiedy intensywnie rosły mu mięśnie, a efektów ubocznych dla kształtu tatuażu nie widać.
Poza tym nie wiadomo czy za dwa lata dalej będę ćwiczył, czy biceps będzie tak duży, że już bardziej nie urośnie, czy kumpla nie zadźgają w kiciu nożem ze szczoteczki do zębów. Póki co chce mieć, a jak nadarzy się okazja to wtedy poważnie się zastanowię.
Imię: Michał
Wiek: 16 Dołączył: 29 Lip 2008 Posty: 131
Wysłany: 29-07-2008, 17:17
Ja chciałbym mieć tatuaż, ale to najbliżej za parę dobrych lat. Nie tylko dlatego, że jestem nieletni i rodzice by się na to nie zgodzili. Tatuaż to fajna sprawa, ale lepiej nie przesadzić. Jeden tatuaż może ciało upiększyć, ale ich nadmiar szpeci.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum