Wraca myśliwy z polowania do domu i zastaje żonę z kochankiem w pościeli. Odbezpiecza bron i mówi.
- Wstawaj sk...synu zaraz ci jaja odstrzelę.
Kochanek wstając mówi błagalnie.
- Daj mi pan jakąś szanse.
- No dobra, rozkołysz.
Szczęśliwy posiadacz nowego malucha mknie szosą i widzi wlokącego się poboczem
staruszka z krową. Zatrzymuje się i mówi szyderczo do piechura:
- Wziąłbym was dziadku, ale co z krową.
- Nie szkodzi, panoczku, mówi staruszek, ona pobiegnie za samochodem.
- No to siadajcie, mówi kierowca, niech biegnie - i przyciska gaz do dechy. Ku jego zdziwieniu, krowa
nadąża za autem, ale po kilku minutach zaczyna dyszeć i chrapać.
- No widzicie, mówi kierowca do dziadka, nie da rady.
- Nie szkodzi, powiada obojętnie staruszek, ona tak zawsze, jak chce wyprzedzać.
Rusałeczka podpływa do swojego Ojca - Wodnika i pyta:
-Tato, tato! Dlaczego ludzie są tacy okrutni? Dzisiaj widziałam, jak
przywiązali do linki zwierzątko i cały dzień ciągali je po dnie jeziora!
- No i cóż zrobiłaś, córeńko?
- Przecięłam linkę i zwierzątko spokojnie położyło się spać na dnie.
- Zuch, córeczka! Tylko więcej tak nie rób - to był nurek!
- Co to jest opera?
- To jest takie cos, co sie zaczyna o siodmej, a jak po trzech godzinach popatrzysz na zegarek, jest siodma dwadziescia.
--
Jeśli piękna, młoda kobieta prosi cię, niemłodego, przeciętnego mężczyznę, abyś został na noc i na dodatek, daje ci za to pieniądze, to znaczy, że ona jest szefową firmy, a ty - nocnym stróżem.
---
-Puk, puk.
-Kto tam?
-Ja do Jarka.
-A ja kombajn.
---
Mecz piłkarski pomiędzy reprezentacjami Jamajki i Kolumbii zakończył się po pięciu minutach od pierwszego gwizdka:
Jamajczycy wypalili całą trawę a Kolumbijczycy wciągnęli wszystkie białe linie.
xD
_________________ Odszedłem bez pożegnania. ~.~
Adieu.
Dziękować miłym i mniej-miłym.
Dialog pomiędzy mężem i żoną po przypadkowym zobaczeniu na kablówce gorącej sceny erotycznej:
On: Dlaczego nigdy nie robimy tego w taki sposób?
Ona: Oszalałeś? Wiesz ile im za to płacą?
Wiek: 22 Dołączyła: 22 Maj 2005 Posty: 2142 Skąd: ... i dokąd?
Wysłany: 11-12-2006, 19:54
Na przesluchaniu policjant mówi
- To niech pan opowie jak to bylo
- No kazali mi sie oprzec o maske samochodu i wypiac
- Napastowali pana?
- Nie..na sucho pojechali
Siedzi piękna dziewczyna na leżaku i opala się.
Podchodzi do niej facet, napina mięśnie i mówi: BOMBA NIE?
a ona na to: no, bomba tylko coś lont do tej bomby za mały
A wiecie czego pies wójta sie nie mógł zabić ??
-bo miał gumowy łańcuch i bude na wrotkach
Klient skarży się na infolinii operatora komórkowego:
- Nie docierają do mnie wiadomości!
- Może w takim razie, spróbuje pan, jeszcze raz, je przeczytać?
- Wiesz? Kupilem corce pianino na urodziny i myslalem, z bedzie na nim grac. Niestety nie wyszlo...
- Podobnie bylo u mnie, gdy kupilem tesciowej walizke...
* Dlaczego sumienie większości facetów jest nieskazitelnie czyste? Bo nieużywane...
* Dlaczego tylko 15% facetów myśli, że ich członek jest za mały? Bo pozostałe 85% uważa, że to z linijką jest coś nie tak...
* Dlaczego inteligentna myśl w głowie faceta żyje tak krótko? Umiera w samotności...
* Dlaczego faceci mówią do swojego członka po imieniu? Bo nie chcą, aby 99% decyzji w ich życiu podejmował nieznajomy...
* Dlaczego faceci mają orgazm? Żeby wiedzieli kiedy powinni skończyć...
kochani chłopcy nie bierzcie sobie tego do serca
_________________ * qutta cavat lapidem non vi, sed saepe cadendo
* hominen non odi, sed eius vitia
* hominis est errare, insipientis in errore preseverare
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum