Słucham metalu ale lekkiego , zaś ubrania czarne noszę bo lubię czarny kolor ale bez takich ozdób w postaci łańcuchów czy metalowej obroży . I zamiast glantów lubie adidaski . Nie każdy metalowiec albo półmetalowiec ubiera się w czarne kamizelki i ma kolczyki w ustach , nosie i na klacie .
_________________ Miłośc to tylko uczycie przynależności
A coż to? Są też ćwierćmetalowcy? To coś jak ćwierćmózgi?
Słucham metalu, mam dużo czarnych ubrań. I butów. Mam czarne mroczne szpilki z kokardką. I mroczną torebkę na łańcuszku. I czarną bielizną mam. Teraz mam też 1/5 paznokcia czarnego, bo mi się tusz z rapitografu wylał. I mam czarną teczkę na rysunki. łohoho, jaka jestem tró.
Ostatnio zmieniony przez jakkolwiek 12-02-2008, 18:43, w całości zmieniany 2 razy
A coż to? Są też ćwierćmetalowcy? To coś jak ćwierćmózgi?
może są
;]
Nie lubię metalu, aczkolwiek do metalowców nic nie mam
_________________ Nawet nie wiesz, że wcale nie proszę o więcej niż możesz mi dać.
Po prostu się pojaw. Przemknij mi przez życie i daj do zrozumienia,że cokolwiek ma jeszcze sens.
Problem w tym, że prawdopodobnie w ogóle nie istniejesz.
Wiek: 18 Dołączyła: 31 Mar 2006 Posty: 4606 Skąd: Kraków
Wysłany: 13-02-2008, 17:02
Kończcie tego potwornego OTa w którym nie biorę udziału.
O! Dawno mnie nie było, dawno nie spełniałam się moderatorsko, takie przerwy nie działają na mnie dobrze...
_________________ Kiedy ludzie są tego samego zdania co ja, mam wrażenie że się pomyliłem - O. Wilde
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum