Ja chodze ubrana na czarno bo po prostu ten kolor mi najbardziej odpowiada, czasem zdarzy mi się założyć coś innego, ale i tak pozostaje to w ciemnych odcieniach. Co do glanów to nosze je tylko jesienią i zimą, latem i wiosną nosze zazwyczaj trampki. Metalem nie jestem, słucham rocka/punk rocka.
Każdu ubiera się tak, jak lubi.
Słucham metalu ale nie nosze czarnych ubrań <już nie noszę..> ani nie robię sobie upiornego makijażu..
Muzyka i ubiór przynależny do danej subkultury to shit.
A czy jak ktoś slucha mandaryny i ubiera różowe kozaki do rótkiej spódniczki, to to jest ok?
To jest dopiero największa żałość.
Różowe piz*y powinni spalić na stosie.
Tak jest.. już mi lepiej..
rotfl.
_________________ "Mówisz: wiem czego chcę, i że tego właśnie chcesz. W mieszkaniu brakuje powietrza,
więc połóż się przy mnie i zróbmy to teraz!
Pokażę Ci jak się spada z dachu, nauczę Cię jak się spada z dachu... "
ja słucham metalu i onsze ciemne ubrania... zdaza sie jakiś zcerwony albo coś... I moim zdaniem ludzi nie określa sie po ubraniu. Można słuchać metalu i ubierać sie n a rózowo... Bo kto zabroni...??
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum