Dołączyła: 29 Sie 2005 Posty: 1742 Skąd: Nibylandia
Wysłany: 30-08-2007, 13:03
Złociutka skoro z reguły jesteś otwarta na ludzi, to czemu niby teraz miałabyś problem?! Trochę tematów Ty zaczniesz, trochę Twój rozmówca i gadka sie potoczy!
Nie ma czym się martwić ;')
wszyscy tak fajnie pisza..: ze to normalne i ze poczatki bywaja trudne...
bo to prawda
musisz poznac osobe, musisz wiedzic co ja intyeresuje by moc z nia jakas konwersacje prowadzic...
ta "trema" jest normalna i wydaje mi sie ze wiekszosc osob ja ma, gdy poznaje nowe osoby..
pozdrowionka
_________________ w nocy płacze błotem. w dzień rzuca szklankami.
Boją sie jamników, szpikulców i os ... raz mi taka jedna do ucha wlazła i mam z tego powodu niemiłe wspomnienia ...
A ludzi się boje że mnie okradną albo pobiją, siedze cały dzień w domu ... jak ktoś zapuka to krzycze i staram się go przestraszyć, czasem nie uciekają ...
_________________ "Trzymam skronie, tam - w koronie chmur i gromów"- Juliusz Słowacki
Ostatnio zmieniony przez Madritian 04-09-2007, 19:06, w całości zmieniany 1 raz
Matko Elektryczna - LudzioFobia, brak tematów do rozmowy, strach przed zapoznawaniem nowych ludzi. Ciężka sprawa. Ale na wszystko jest lekarstwo.
Strach w wszystkich wypadkach jest nielogiczny jak najbardziej - tak się składa że mało który człowiek jest logiczny. W wielu żeby się go pozbyć wystarczy sobie uświadomić że tak naprawdę nic nam nie grozi - ludzie nie gryzą, nie biją, nie kastrują, nie wyśmiewają się. Wszystkiemu winien jest brak pewności siebie i niedowartościowanie. Ktoś może powiedzieć że nie wszyscy potrzebują kontaktu z drógim człowiekiem - tak owszem introwertycy nie potrzebują kontaktu ale się go nie boją. Jak podnieść samoocenę - odsyłam do biblioteki ew księgarni.
Jak polepszyć zdolności komunikacyjne? Rozmawiać. Praktyka praktyka i jeszcze raz praktyka. Niech każdy się zastanowi po cichu ile jest wartości merytorycznej w przeciętnej rozmowie. Zazwyczaj gadamy o pierdołach. Ważna jest szybkość reakcji - znaleźć temat zanim zdążę się zestresować. Dobrą zabawą jak i nauką jest gra w skojarzenia: Jedna osoba mówi jakieś słowo, druga BEZ chwili namysłu mówi następne które pierwsze przyszło na myśl.
Drugie ćwiczenie bardziej wymagające - układanie historyjek: Osoby po kolei mówią wyrazy które układają się w historyjkę. Kupa śmiechu.
Najlepszym znanym mi sposobem są sesje RPG. Nic tak nie rozwija umiejętności rozmowy jak opisywanie przez 5 minut tego jak podczas przechadzki po takim i takim lesie mijając to i tam znalazło się taką i taką jaskinie z takim i takim wejście itp itd.
Celowo pominąłem czytanie książek gazet itp bo to chyba wie każdy.
A o czym najczęściej rozmawiają amerykanie z nowo poznanymi ludźmi? - pogodzie
Ja mam klaunofobie!!!!!!!!!!!!!!!!! poanicznie boje sie klaunow!! boje sie tez roz..normalnie sie ich boje.. bl;eee
Hmm...czego sie jeszcze boje...o szczurow!!!!!!!!!!!!!
_________________ ZAKOCHANA.
ZAKOCHANA PO USZY.
ZAKOCHANA PO USZY I CZUBEK GŁOWY.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum