slodycze to moj jedyny nalog. kiedys uwielbialam czekolade (potrafilam zjesc cala milke za jednym razem), ale teraz wole chipsy. ale i tak sie ograniczam. uwielbiam tez bombonierke, bo nigdy nie wiem, co mi sie trafi zwlaszcza w gorzkiej czekoladzie. chociaz lubie tez m&m i podobne rzeczy, bo strasznie wciagaja. jedyne, czego nie jem to zelki i wszelkiego rodzaju nienaturalnych "rzeczy" w czym jest za duzo chemii
O. uwielbiam jeszcze żelki, spaghetti o smaku coli.
Lubiłam je do czasu, kiedy kolega zaczął połykać w całości trzymając za koniec, a później ją sobie wyciągnął. Od tej pory konsumuję je sporadycznie. xD
_________________ "Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
czasem nachodzi mnie ochota na chipsy ale szybko mija, najlepszy jest odrdzewiacz czyli prościej mówiąc coca-cola ale tylko oryginalna nie jakieś podróby.
Nie jestem jakoś specjalnie uzależniony od słodyczy. Czasem mam ochotę normalne, ale nie do przesady, ze nie potrafię bez nich żyć : )
_________________ Zostaw to, nie szukaj problemów we wszystkim
Znajdź szczęście i daj je swym bliskim
Zostaw to, mija cenny czas, za kilka lat
Znów w tym samym miejscu powiesz - miałem zły start
Imię: Albert Fish
Wiek: 17 Dołączył: 23 Lut 2006 Posty: 5293
Wysłany: 16-01-2008, 16:13
W okresie do wakacji cena kakao ma podrożeć o jakieś 20%, cena orzechów również o 20%, więc cena czekolady z orzechami w granicach czerwca będzie droższa o jakieś 50-70 gr. Katastrofa. Koniec świata.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum