40h? Musieliby pracować w naprawdę ogromnej szkole by pracować tyle godzin dziennie -.- Kontrola? Skargi? Wiesz co to dyrektor? Wiesz po jest dyrektor w szkole?
Taaaa akurat bo dyrektor cos zrobi.... zawsze stanie po stronie nauczyciela jeszcze mozna oberwac....
Cytat:
Fajnie.
Zostan nauczycielem.
Tez bedziesz miec tak cudownie
nie mam zamiaru
Cytat:
Kazdy zawod 'panstwowy' ma swoje przywileje.
Czyzby nie szlo Ci wszkole, ze tak pijesz do nauczycieli?
taaa to nie powinien miec, a w szkole mi idzie srednio raz dobrze raz zle, tylko ze jak sie mnie jakis nauczxyciel czepia to nawet mi rodzice nie chcą pomoc bo moj ojciec twierdzi ze mi sie nalezy dyscypliny troche ze mnie matka rozpuscila....... i jeszcze jak mi jakis dopieprzy to powie ze dobrze........ a jak pojde do dyrektora to to by nic nie dalo
Cytat:
Ty masz wakazje cale wolne, wiec w Twoich ustach ten argument tez brzmi smiesznie.
Taaaa akurat bo dyrektor cos zrobi.... zawsze stanie po stronie nauczyciela jeszcze mozna oberwac....
Uogólniasz tak, że szkoda czytać. Zawsze, zawsze, zawsze, a właśnie, że nie zawsze. Na pewno istnieją jeszcze dyrektorzy, których obchodzą ich wychowankowie [?] Jeżeli nie robi nic to trzeba przeboleć i się przyzwyczaić, bo na studiach nikt nie będzie nad Tobą skakał.
Kaspian, z każdym postem utwierdzam się w przekonaniu, że jesteś pokemonem. Praca nauczyciela nie polega na tym, że przychodzi do szkoły, czyta każdej klasie fragment podręcznika i idzie do domu. Nauczyciele mogliby pracować po 40 godzin tygodniowo, tylko wtedy nie wychodziłbyś ze szkoły, bo niestety, ale do siebie gadać nie będą. Uczniowie mają nauczycieli w poważaniu, więc akurat ich przywileje jako funkcjonariuszy jest zasadne.
Siedź na du*** i nie zachowuj się jak przedszkolak któremu zabrano łopatkę i nie może się teraz bawić tak jak on chce.
_________________ "Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
Nauczyciele to mafia, oni specjalnie nam dają złe oceny zeby potem móc pisać uzasadnienia ocen nieodpowiednich albo przygotowywać egzaminy komisyjne w sierpniu, i to prawda oni w ogóle nie pracują, tylko te kartkówki i sprawdziany by robili które zanoszą do domów i pewnie im tam ich pies i kot je sprawdzają, si si
Na stos nauczycieli, odebrać im ich przywileje na STOS.
Uogólniasz tak, że szkoda czytać. Zawsze, zawsze, zawsze, a właśnie, że nie zawsze. Na pewno istnieją jeszcze dyrektorzy, których obchodzą ich wychowankowie [?] Jeżeli nie robi nic to trzeba przeboleć i się przyzwyczaić, bo na studiach nikt nie będzie nad Tobą skakał.
no moj na pewno nie a jeszcze nie jestem na studiach i mam prawo wymagać!!! ty tez sie wnerwiasz pewnie jak cie wykladowca nieucziciwie potraktuje!!!
Cytat:
Dyskusja z Toba nie ma sensu, bo jestes po prostu glupi.
mila jestes wiesz
Cytat:
Kaspian, z każdym postem utwierdzam się w przekonaniu, że jesteś pokemonem. Praca nauczyciela nie polega na tym, że przychodzi do szkoły, czyta każdej klasie fragment podręcznika i idzie do domu. Nauczyciele mogliby pracować po 40 godzin tygodniowo, tylko wtedy nie wychodziłbyś ze szkoły, bo niestety, ale do siebie gadać nie będą. Uczniowie mają nauczycieli w poważaniu, więc akurat ich przywileje jako funkcjonariuszy jest zasadne.
to niech siedza w szkole te 40 godzin jak za nie maja płacone. i niech sprawdzaja sprawdziany i sie przygotowuja w szkole i poamagaja uczniom przez 20h, a lekcji tez niech maja 20h i bedzie ok!!!! a tak nie wiadomo co robią w domu, trzeba czekac na sprawdzian dwa tygodnie zanim sprawdzi i nawet nie mozna mu nic powiedziec bo sie obrazi...a przywileje funckjonariuszy sa bez sensu, bo za pyskowke moze taki podać do sądu nawet już był jeden taki przypadek!! to jest chore
Cytat:
Nauczyciele to mafia, oni specjalnie nam dają złe oceny zeby potem móc pisać uzasadnienia ocen nieodpowiednich albo przygotowywać egzaminy komisyjne w sierpniu, i to prawda oni w ogóle nie pracują, tylko te kartkówki i sprawdziany by robili które zanoszą do domów i pewnie im tam ich pies i kot je sprawdzają, si si
taaa najlepiej wyśmiac. Daja czesto zle oceny ze zlośliwosci bo wiedzą ze maja wladze i nic im nie grozi....a sprawdzanie kartkowek to ich obowiazek, najlepiej jakby to robiliw szkole w ramach godzin pracy, a nie w domu
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum