Po co komu ferie w listopadzie?
Jeśli już pomysł ma przejść, rozsądniej by było zrobić ferie dzieciakom w maju- jest już ciepło, a poza tym licealiści i tak nie mają zajęć, albo zajęcia te to jakaś kpina.
żeby nie zapierniczać do szkoły od września do końca grudnia bez przerwy ?
Ja mam dobry pomysł uczmy sie od końca września (we wrześniu jeszcze ciepło jest) do środka kwietnia tyle ze zrezygnujmy z weekendów, przecież skoro niektórzy nie potrafili by odpocząć i "naładować baterii" przez 2 tyg. to jak dadzą rade w 2 dni, w ten sposób będziemy mieli ponad 5 miesięcy, a i branża turystyczna będzie zadowolona.
oni tak tego nie zrobią , zrobią tak zeby dac mniej albo zeby wyszlo rowno!!!! te propozycje sa takie ze ferie zimowe amaja byc krotosze !! zrobia syf taki ze szkoda gadac!!! i w listyopadzie nie wiem z kim pojade, do rpodziny tez nie mozna bo narzucac im sie w listopadzie to jest bez sensu!!!
wiec nie wyjdzie wiecej bo wyraxnie mowili ze bedzie tyle samo tylko ten artykul jest niescislyY!!!
Oni, oni, oni. źli ludzie. Przyjdą i zabiorą ci wakacje.
Nie wiedziałam, że w listopadzie nie wolno się narzucać, podczas gdy w sierpniu można. ~~ Nie wiem jak twoja rodzina, ale moja pracuje zarówno w sierpniu jak i w listopadzie.
Cytat:
a ty tej emotikonki naduzywasz! ciekawe co tyo znaczy.
że ssać lubię.
Cytat:
na pewno nie dzieci
Półmłodzież? Niby młodzież? Naddzieci?
_________________ "Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
Wiek: 20 Dołączyła: 29 Sty 2006 Posty: 9159 Skąd: Kraków
Wysłany: 25-02-2008, 22:03
Kaspian napisał/a:
w listyopadzie nie wiem z kim pojade, do rpodziny tez nie mozna bo narzucac im sie w listopadzie to jest bez sensu!!!
Idź na sanki.
Aha, taka rada od weteranów forum- nie musisz używać miliona wykrzykników, żeby Twój post został przeczytany.
Plujecie się o głupie 14 dni, albo mniej.
Chodziłam na protesty przeciwko reformom Romana- to, że grupa gówniarzy pójdzie sobie pokrzyczeć pod ministerstwo albo nawet napisze list do ministra, i tak nic nie da.
Zrobią z wami, co zechcą
[ Dodano: 25-02-2008, 22:05 ]
alanho napisał/a:
żeby nie zapierniczać do szkoły od września do końca grudnia bez przerwy ?
Przecież jest przerwa świąteczna od połowy grudnia do 1-3 stycznia, więc nie mów mi, że nie ma przerwy.
Dotąd nikomu to, że chodzi się od września do grudnia nie przeszkadzało.
[ Dodano: 25-02-2008, 22:07 ]
Alicja napisał/a:
że ssać lubię.
[ Dodano: 25-02-2008, 22:08 ]
PS Zresztą, co mnie to.
Oni, oni, oni. źli ludzie. Przyjdą i zabiorą ci wakacje.
Nie wiedziałam, że w listopadzie nie wolno się narzucać, podczas gdy w sierpniu można. ~~ Nie wiem jak twoja rodzina, ale moja pracuje zarówno w sierpniu jak i w listopadzie.
roznie ale mam krewnych zagranicą (nie nie na zmywakach) stara emigracja i watpei zeby tam jechac w listopadzie, to bex sensy. Tak jak jest jest dobrze.
Cytat:
że ssać lubię
hahaha ciekawe co wez sie chociaz nie przyznawaj
Cytat:
Półmłodzież? Niby młodzież? Naddzieci?
nastolatki moze predzej
Cytat:
Aha, taka rada od weteranów forum- nie musisz używać miliona wykrzykników, żeby Twój post został przeczytany.
ale czasem trzeba cos pdkreslic
Cytat:
Chodziłam na protesty przeciwko reformom Romana- to, że grupa gówniarzy pójdzie sobie pokrzyczeć pod ministerstwo albo nawet napisze list do ministra, i tak nic nie da.
ja akurat z pewnyhc powodow wolalem poprzedni sejm i rzad, weic mi roman trak nie przeszkadzal, ale wakacji nie nie ruszaja bo to jest swietosc
Oni, oni, oni. źli ludzie. Przyjdą i zabiorą ci wakacje.
i ferie zimowe nie zapomnij o feriach.
Z drugiej strony widzę ze mamy tutaj jasnowidza który już wie jak zrobią, pomimo ze W MEN sie tym nie zajęli a swoją wiedzę opiera nie na tym co ma napisane czarno na białym tylko w to co gdzieś (sam nie jest w stanie powiedzieć gdzie) zasłyszał a połowy nie zrozumiał (przykładowo, że to pomysł Min. Edukacji) nie wspominając o tym ze jednocześnie twierdzi ze firmy turystyczne nie będą oferować wyjazdów ale mimo to wszędzie będzie tłok bo zjedzie sie uwaga CAŁA POLSKA. Na weekend majowy (czasem przy dwóch dniach urlopu wychodzi 9) jakoś sie też zjeżdża CAŁA POLSKA i świat na głowie nie staje a raczej wątpię ze w POlsce mieszka aż tyle osób których będzie stać żeby gdzieś wyjechać, lub wysłać dzieci na 3xferie + wakacje + przerwa świąteczno-noworoczna
Alicja napisał/a:
Nie wiem jak twoja rodzina, ale moja pracuje zarówno w sierpniu jak i w listopadzie.
Może jego rodzina reprezentuje jakiś zawód sezonowy np. pływają lodołamaczem na Odrze i w lecie nie mają pracy
Alicja napisał/a:
że ssać lubię.
Kurde dopiero teraz sie dowiedziałem
Alicja napisał/a:
Półmłodzież? Niby młodzież? Naddzieci?
13-latkowie to specyficzna grupa społeczna posiadająca nawet własną prasę wieć sie nie naśmiewaj, 13-latkowie rządzą światem.
nie wspominając o tym ze jednocześnie twierdzi ze firmy turystyczne nie będą oferować wyjazdów ale mimo to wszędzie będzie tłok bo zjedzie sie uwaga CAŁA POLSKA. Na weekend majowy (czasem przy dwóch dniach urlopu wychodzi 9) jakoś sie też zjeżdża CAŁA POLSKA i świat na głowie nie staje a raczej wątpię ze w POlsce mieszka aż tyle osób których będzie stać żeby gdzieś wyjechać, lub wysłać dzieci na 3xferie + wakacje + przerwa świąteczno-noworoczna
Mysle ze duzo by wyslalo a ty wogole mnie nie zrozumiales o co mi chodziło i dlatego tak glupio gadasz!
Cytat:
Może jego rodzina reprezentuje jakiś zawód sezonowy np. pływają lodołamaczem na Odrze i w lecie nie mają pracy
bym ci dojechal za to gdybym nie mial trzech warnow!!!!!!!! uwazaj sobie
Przecież jest przerwa świąteczna od połowy grudnia do 1-3 stycznia, więc nie mów mi, że nie ma przerwy.
tja tyle ze półrocze (przynajmniej w tym roku) kończyło sie 7 stycznia i oceny trzeba było poprawiać jeszcze przed przerwą
Poza tym kuleje Ci czytanie ze zrozumieniem ?
przecież nie pisałem zę nie ma przerwy tylko że jest nauka bez przerwy od września do końca grudnia (22 grudzień to dla mnie koniec a nie środek)
Gabi napisał/a:
Dotąd nikomu to, że chodzi się od września do grudnia nie przeszkadzało.
Mi przeszkadzało od zawsze i w tym okresie oraz okresie marcowo-kwietniowym mam najwięcej nieobecności.
Zresztą u ans w klasie już kiedyś dawno rozmawialiśmy o tym na niemieckim jak poznawaliśmy ich system szkolny i większość była za wprowadzeniem takich zmian również w Polsce, wiec nie nazywaj mnie oraz moich kolegów z klasy nikim
[ Dodano: 25-02-2008, 22:19 ]
Kaspian napisał/a:
bym ci dojechal za to gdybym nie mial trzech warnow!!!!!!!! uwazaj sobie
nie napinaj sie tak, bo Ci stanie.
Kaspian napisał/a:
Mysle ze duzo by wyslalo a ty w ogóle mnie nie zrozumiales o co mi chodziło i dlatego tak glupio gadasz!
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Nie myśl najwyraźniej na zdrowie Ci to nie wychodzi i nie podniecaj sie tak bo dużo literówek wtedy robisz.
Kaspian, najwyżej sobie w listopadzie w domu posiedzisz - lajf is brutal.
Gdyby częściej było jakieś wolne, choćby ten tydzień czy 2 (szaleństwo) to podejrzewam, że frekwencja w szkołach byłaby większa. Takie moje subiektywne odczucie. I lektury byłoby kiedy czytać. ^^
_________________ "Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
Wiek: 20 Dołączyła: 29 Sty 2006 Posty: 9159 Skąd: Kraków
Wysłany: 25-02-2008, 22:39
alanho napisał/a:
przecież nie pisałem zę nie ma przerwy tylko że jest nauka bez przerwy od września do końca grudnia (22 grudzień to dla mnie koniec a nie środek)
Łiii tam, u mnie w szkole już 15 grudnia czuło się klimat świąt- nawet nauczycielom już się nie chciało pracować
I nie mów mi, że jesteście przemęczeni 4 miesiącami pracy- poprawianie ocen w liceum, gdzie naprawdę dużo da się ugrać, wybłagać i wypłakać, to naprawdę nic w porównaniu z sesją, gdzie nie obchodzisz już nikogo. Poza tym początek września to czas na rozruch, a w międzyczasie są różne wyjścia, choroby nauczycieli, dnie nauczyciela itp. itd.
W weekendy da się odpocząć. Przynajmniej w moim przypadku było to wykonalne, a geniuszem czy kujonem nie byłam.
Co do czytania ze zrozumieniem- rozumiem przecież, że chciałbyś przerwę między wrześniem a grudniem.
Tak naprawdę, będąc ministrem edukacji, obcięłabym materiał o 1/3 niepotrzebnych rzeczy, które powtarza się od podstawówki do liceum (np budowa geologiczna ziemi, warstwy sferyczne, albo present continous, wałkowany w każdej szkole od nowa, po cholerę).
A jeśli już robiłabym dzieciakom przerwę, to w maju, kiedy są matury, ładna pogoda i wszystko w związku z tym staje na głowie.
Napisalam tutaj duzo, zacytowalam duzo.
Im dalej czytalam dyskusje tym bardziej odechciewalo mi sie dalej pisac.
Zmazalam wszystko.
Kaspian, napisze tak zebys zrozumial.
Wali mnie to, ze nie podoba Ci sie zmiana terminu wakacji.
Wali mnie to, ze wali Cie wszystko inne.
Wali mnie to co tutaj napisales.
Wali mnie Twoja glupota.
Nie odpisuj na tego posta.
Po prostu czulam wewnetrzna potrzebe wyrazenia swojego zdania.
Ide spac.
ja tam moge zapierniczać do szkoły od września do końca grudnia, bo w takie dni i tak nie ma nic ciekawszego do roboty. a szkola, to zawsze fajne przerwy ze znajomymi lub spanie na matematyce.
ja nie chce w sierpniu do szkoły... to mój najukochańszy miesiąc. najladniejszy jest i nie chcialabym go oglądac przez szybe w sali. w sali, w której jest jak w szklarnii. a przerwa w maju jest kompletnie bez sensu, bo to ostatni moment na poprawianie ocen, a wyjście ze szkoły w ciepły majowy dzięń po kilku godzinach w szkole jest rzeczą tak przyjemną, że nie zrezygnowałabym z niej nawet za cały wolny miesiąc.
jak dla mnie dobrze jest tak jak jest.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum