Jak chce to sam robie sobie tygodniową przerwę, ferie mi do tego niepotrzebne.
+1
Wątpię czy ktoś będzie miał chęć chodzić do szkoły w sierpniu. Poza tym sporo młodzieży pracuje w wakacje, np. w lipcu a w sierpniu wyjeżdżają na biwaki itp. A teraz skrócą czas wakacji -.- A kiedy odpoczywać? ^^
Było by to na tyle dobre że można by było sobie po prostu odpocząć i później jest dużo efektowniejsza nauka, niż tak w jednym ciągu.
Ale mówię tylko z mojego punku widzenia, bo każdy ma inaczej. 2 miesięczne wakacje są jak dla mnie i tak za długie i nudne, a ciągłe chodzenie do szkoły męczące, więc i tak przeważnie robie sobie przerwę jak mam serdecznie dość.
dobra po to są weekendy, a taki tydzien jest do niczego, bo praktycznie mozna tylko siedziec w domu. A te dwa tygodnie wakacji to duzo , szczegolnie jak ktos wyjezdza na dlugo np. ma rodzine za granicą albo nawet w Polsce. tak jak jest jest dobrze.
Przeczytalem fajny tekst na innym forum:
"Dlaczego każdy rząd jak tylko przejmie władze to zaraz zabiera sie za niszczenie edukacji?"
Odpowiedz:
"Bo oni nic w zyciu innego nie potrafia. Dla nich była tyllko szkoła i partia"
ale ja chociaz uzasadnilem. a swoja droga ten mierny rzad sie podobno cichaczem wycofał z tego pomyslu, bo nauczyciele tak nie chcą
chociaz raz się w pełni z nimi zgadzam
Ja nie widzę takiej potrzeby bo to i tak nie ma sensu.
Kaspian napisał/a:
a swoja droga ten mierny rzad sie podobno cichaczem wycofał z tego pomyslu, bo nauczyciele tak nie chcą
Skąd masz te informację ?
Masz w ogóle jakieś informacje jak poważne były prace nad tym projektem, czy po prostu ktoś z ministerstwa sobie burknął ze fajnie by było a media zrobiły resztę ?
Szybko nauczyciele zmienili zdanie, jeszcze w piątek bodajże podobno to właśnie nauczyciele i dyrektorzy szkół chcieli tego typu zmian.
Skąd masz te informację ?
Masz w ogóle jakieś informacje jak poważne były prace nad tym projektem, czy po prostu ktoś z ministerstwa sobie burknął ze fajnie by było a media zrobiły resztę ?
Szybko nauczyciele zmienili zdanie, jeszcze w piątek bodajże podobno to właśnie nauczyciele i dyrektorzy szkół chcieli tego typu zmian.
zdaje sie w telewizji mowili o braku poparcia wsrod nauczycieli. w dodatku to sa straty dla turystyki to jakis glupek to wymyslał. to jest albo skumulowanie wczasowiczow w jednym okresie (wakacje) i klapa albo zmniejszenie sie ich liczby. Bo te tygodniowki w pazdzierniku (lol) i kwietniu dla calej polski takie same wtedy przeciez zadna firma nie zorganizuje zadnego wyjazdu bo to poza sezonem i zadnea miejscowosc by naraz turystow z calej polski nie utrzymala!!! Same straty.
Z racji tego ze jak widzę nikt albo większość w ogóle nie wie o co chodzi a nasz młody (w co nie wierze akurat ale to inna parafia) buntownik z wyboru słyszy ze dzwonią tylko nie wie w której parafii, zamieszczę artykuł od którego to sie zaczęło:
Cytat:
Dolnośląskie Kuratorium Oświaty opracowało propozycję nowego kalendarza roku szkolnego. Projekt przewiduje maturę w kwietniu, dwa tygodnie ferii jesienią i krótsze wakacje. W marcu zapozna się z nim Ministerstwo Edukacji Narodowej.
Propozycje zmian w organizacji roku szkolnego zgłosili dyrektorzy wrocławskich szkół na spotkaniu z minister edukacji Katarzyną Hall pod koniec stycznia. Uważają, że aktualny kalendarz wymaga korekty. Najgorzej jest w okresie matur, kiedy spora grupa nauczycieli musi jednocześnie uczyć młodsze klasy i egzaminować maturzystów. Nauczyciele alarmują, że proces dydaktyczny w tym czasie to fikcja. Dyrektorzy postulują też, żeby zaplanować częstsze przerwy w nauce, nawet kosztem krótszych wakacji letnich.
Minister edukacji zleciła więc dolnośląskiemu kuratorium opracowanie nowego kalendarza szkolnego. Nie jest wykluczone, że propozycje wrocławskich dyrektorów będą podstawą do nowego rozporządzenia resortu o organizacji roku szkolnego.
Janina Jakubowska z kuratorium oświaty we Wrocławiu: - Nasze opracowanie jest już gotowe. Nad dokumentem pracował zespół dyrektorów dolnośląskich liceów pod opieką kurator Beaty Pawłowicz. Wszystkie propozycje przekażemy ministerstwu w marcu. Wymagają jeszcze konsultacji ze środowiskiem, np. z nauczycielami.
Według kuratorium matura, egzamin gimnazjalny i sprawdzian po szóstej klasie mogłyby być przeprowadzone w ciągu dwóch ostatnich tygodni kwietnia. W tym czasie pozostałe klasy miałyby ferie wiosenne.Pierwsza przerwa w nauce to dwa tygodnie ferii na przełomie października i listopada, potem w lutym byłyby ferie zimowe, jak do tej pory. Rok szkolny kończyłby się po 18 czerwca, ale zaczynał już 15 sierpnia.
Jednocześnie zespół dolnośląskich dyrektorów przeanalizował proponowane zmiany pod względem "korzyści dydaktycznych i społecznych".
Jakubowska: - Najważniejsze to m.in. możliwość zorganizowania matury i innych egzaminów bez zaburzania cyklu nauczania pozostałych klas - wyjaśnia. - Poza tym zrównoważy się okres pracy i wypoczynku. Jeśli ferie zaczynają się dopiero zimą, to młodzież i nauczyciele są już bardzo zmęczeni. Częściej chorują. Więcej ferii w ciągu roku to częstsze pobyty z rodziną. No i w końcu element ekonomiczny - możliwość wyjazdu z dziećmi poza szczytem sezonu, kiedy nie jest już tak drogo.
Własne propozycje dotyczące zmian w kalendarzu roku szkolnego opracowuje też wrocławski oddział Stowarzyszenia Dyrektorów Szkół Średnich. Jego prezeska i dyrektorka IX LO we Wrocławiu Izabela Koziej: - Spotykamy się po feriach i siadamy do pracy - zapowiada. - Myślę, że nasze pomysły będą się w dużej części pokrywały z tym, co już przygotowało kuratorium. Najważniejsze, żeby MEN dał nam trochę oddechu w czasie matur, bo organizacyjnie jest to najtrudniejszy czas w życiu szkoły
No wiec jak widać to nie pomysł "miernego rządu", po drugie te wolne okresy będą i tak w tym czasie w których i są przerwy w roku szkolnym (święto zmarłych + matury i długi majowy weekend) tyle ze teraz będą dłuższe, po trzecie wakacje będą trwały tyle samo ile miały trwać za czasu rządu PiSowskiego (tyle że wtedy ktoś mądry wpadł na to ze chodzenie do szkoły do 30 czerwca jest gUpim pomysłem).
Kaspian napisał/a:
Bo te tygodniowki w pazdzierniku (lol) i kwietniu dla calej polski takie same wtedy przeciez zadna firma nie zorganizuje zadnego wyjazdu bo to poza sezonem i zadnea miejscowosc by naraz turystow z calej polski nie utrzymala!!!
No dokładnie i właśnie dlatego przerwa Bozonarodzeniowosylwestrowa we wszystkich województwach wypada w innym terminie.
Poza tym nie wiem czy wiesz ale to chodzi tylko o dzieci, młodzież. Więc określenie "cała Polska" jest naciągane.
Plus gratuluje znajomości rynku turystycznego, tak na pewno najbardziej boją sie tego turystyczne miejscowości dla których ten okres jest martwy.
No wiec jak widać to nie pomysł "miernego rządu", po drugie te wolne okresy będą i tak w tym czasie w których i są przerwy w roku szkolnym (święto zmarłych + matury i długi majowy weekend) tyle ze teraz będą dłuższe, po trzecie wakacje będą trwały tyle samo ile miały trwać za czasu rządu PiSowskiego (tyle że wtedy ktoś mądry wpadł na to ze chodzenie do szkoły do 30 czerwca jest gUpim pomysłem).
ta minister z miernego rzadu byla na tak. seplenila ze ona od 20 sierpnia chodzila do szkoly i bylo ok.
Cytat:
Poza tym nie wiem czy wiesz ale to chodzi tylko o dzieci, młodzież. Więc określenie "cała Polska" jest naciągane.
Plus gratuluje znajomości rynku turystycznego, tak na pewno najbardziej boją sie tego turystyczne miejscowości dla których ten okres jest martwy.
no traca 2 tygodnie sierpnia!!! w zamian nic nie dostaja bo zorganizxowanie czegos w tych termach jest niemozliwe.
Cytat:
Z racji tego ze jak widzę nikt albo większość w ogóle nie wie o co chodzi a nasz młody (w co nie wierze akurat ale to inna parafia) buntownik z wyboru słyszy ze dzwonią tylko nie wie w której parafii,
ta minister z miernego rzadu byla na tak. seplenila ze ona od 20 sierpnia chodzila do szkoly i bylo ok.
Mówiła ze to ciekawy pomysł i ze warto go rozważyć, od rozważania do wprowadzania (przynajmniej w polszy) będzie jeszcze z 20 okazji żeby ten pomysł w koszu wylądował.
Kaspian napisał/a:
no traca 2 tygodnie sierpnia!!! w zamian nic nie dostaja bo zorganizxowanie czegos w tych termach jest niemozliwe.
Imię: Agnieszka
Dołączyła: 27 Sie 2005 Posty: 9634
Wysłany: 25-02-2008, 15:46
Kaspian napisał/a:
zorganizxowanie czegos w tych termach jest niemozliwe
Powiedz mi chłopcze czy dokładnie całe wakacje zawsze spędzasz poza domem?? Bo przeważnie jednak ludzie wyjeżdżają na 2 czy 3 tygodnie.
A do tego mowa o 2 tygodniach wolnego a nie tygodniu, czyli tak samo jak ferie.
Mówiła ze to ciekawy pomysł i ze warto go rozważyć, od rozważania do wprowadzania (przynajmniej w polszy) będzie jeszcze z 20 okazji żeby ten pomysł w koszu wylądował.
no i dobrze
Cytat:
Jest możliwe.
w pazdzierniku? i w dodatku cala polska naraz? byles w zakopcu na pocztku lutego i widziales co sie tam dzieje???? a to jest kilka wojewodztw jakby cala polska naraz zjechala to by sie nie dalo ruszyc
Cytat:
w co nie wierzysz??
twoj problem
Cytat:
Powiedz mi chłopcze czy dokładnie całe wakacje zawsze spędzasz poza domem?? Bo przeważnie jednak ludzie wyjeżdżają na 2 czy 3 tygodnie.
no tak z 3 tygodnie to jestem w domu
Cytat:
A do tego mowa o 2 tygodniach wolnego a nie tygodniu, czyli tak samo jak ferie.
tak ale rozbite dwa razy po tygodniu w pazdzierniku i kwietniu
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum