_________________ Nawet nie wiesz, że wcale nie proszę o więcej niż możesz mi dać.
Po prostu się pojaw. Przemknij mi przez życie i daj do zrozumienia,że cokolwiek ma jeszcze sens.
Problem w tym, że prawdopodobnie w ogóle nie istniejesz.
Dla każdego seksowne jest (hm, powinno być) co innego.
Takie zaprzeczenie komunizmu? Wszystkim inaczej? Niektóre rzeczy są naturalne, wpisane w geny. Sociobiologia fajna dziedzina. Można powiedzieć że upodobania zmieniają się w zależności od epoki w której żyjemy - guzik prawda. Potrzeby są nadal takie same, zmienia się tylko sposób ich wyrażania i skojarzenia z nimi związane.
Barokowe Rubensowskie kształty vs modelki z lat 80/90? Żadna różnica. Wygląd oznaczał status i wiązany jest/był z dobrobytem. Cała barokowa arystokracja żarła więcej niż powinna, miała za co jeść. Otyłe kobiety były zazwyczaj bogate, kojarzyły się z wyższymi sferami etc. Wieszaki lat 80/90 to taki sam schemat. Szczudło=potencjalna modelka=potencjalna kasa=zazdrość w oczach kumpli. Bardzo głupie jak również bardzo logiczne. "Piękno" jest nam narzucane, ale nie widzę nic w tym złego. Lepiej narzucać piękno niż religię która w całej historii wyrządziła więcej szkód niż pożytku.
Gabi napisał/a:
Ale jak spojrzę na facetów wychowanych na Playboyu, to schemat bycia seksowną jest jeden
I jest niezmienny od jakiś 3000 lat. Genetyka. Pomijam tutaj wpływ kultury na definicję piękna. Wystarczy przeczytać kilka książek o budowie jak i mowie ciała. Te same gesty które wydają się seksowne ludziom, stosują również małpy czy inne zwierzęta. Wszystko jest banalnie proste. Jeżeli chodzi o ubiór a seksowny wygląd, ten zawsze służył do podkreślenia "piękna", jakie było uznawane w określonej "epoce".
Piękno=Zdrowie w większości przypadków. Duże piersi=możliwość wykarmienia dużej ilości potomstwa. Szerokie biodra=płodność. Atletyczny wygląd=siła i wytrzymałość/większe szanse na zdrowe potomstwo.
Gabi napisał/a:
Czerwone usta, mini i szpilki- banalne, a ciągle działa na samców.
Podczas podniecenia krew napływa do miejsc erogennych, w tym do ust więc stają się one czerwieńsze. Czerwień nieodzownie kojarzy się z podnieceniem i intymnością i będzie się kojarzyła do póki krew nie zmieni swojego koloru. Większość takich procesów odbieramy na poziomie nieświadomym, więc nie oczekuj, że nagle większość samców o nich zapomni.
Gabi napisał/a:
oni nieraz nie zdają sobie sprawy z tego jak wygląda prawdziwa kobieta.
Nie mam pojęcia co to znaczy. Przynajmniej ja nie odróżniam jednych od drugich, do teraz nawet nie zdawałem sobie sprawy, że są "nieprawdziwe".
Seksowny makijaz. Owszem, jak najbardziej. Ale na wieczor. Nie toleruje sexownego makijazu [ktory jest zwiazany z mocnym] w swietle dziennym, do pracy czy inne podobne.
Poza tym jak kto slusznie zauwazyl, seksowny makijaz to nie zawsze mocny makijaz. Moze byc to zwykla kreska na oku, pociagnienie rozem policzki i tusz i mozna byc uznana za posiadaczke seksownego makijazu.
A mini i szpilki.. Powiem tak. Jak sie umie chodzic w szpilkach [bo pokraki chodzace na zgietych kolanach na niebotycznych szpilach nie rzadko brzydkich jak noc] to sa maksymalnie aseksowne. Ale czy mezczyzni zauwaja roznice kiedy kobieta umie chodzi na szpilkach miedzy taka ktora nie umie?
Poza tym. Nogi. trzeba miec co pokazac i wiedziec czy dana wysokosc obcasow nie szpeci nog. Czy tez fason. Trzeba umiec dobrac sobie takie buty.
Mini. No jsli to jest mini ktora ledwo zakrywa tylek i do tego szpilki to dla mnie szczyt zenady. Nie sztua jest wszytsko odkryc. Poza tym trzeba tez wiedziec ktora mini na tobie wyglada a ktora nie.
Wszytsko jest kwestia smaku i zanjomosci wlasnego ciala i umiejetnosci pokazania jego atutow z jednoczesnym zakrywaniem mankamentow...
A jak na to patrza faceci..
Hyh.. Zalezy od typu faceta. Ale w srodowisku mezczyzn w jakim sie obracam ubior mowi o guscie i stylu kobiety ktoty albo zaprasza albo odstrasza od tego by ja poznac. Chyba nie ma nic gorszego od tego kiedy facet zwraca uwage kobiecie [pomijam gejow] ze zle wyglada..
Seksowny makijaż to bardzo uproszczone określenie...tak naprawdę makijaż jest zawsze makijażem, a to kobieta jest w nim seksowna bądź nie...jak dla mnie mocny makijaż (taki który bardzo wyraźnie podkreśla urodę) może być tak samo określony "makijażem seksownym" jak delikatny...zresztą świetnie to ujęła Erill....trzeba trochę patrzeć na siebie, być świadomym swoich atutów i niedoskonałości i eksponować wszystko w taki sposób, żeby nie wydawać się śmiesznym czy sztucznym.
Co do tego chodzenia na szpilkach, to też mi się wydaje, że są tacy którzy to zauważają. Może nie wszyscy, ale ja przynajmniej znam sporo takich mężczyzn którzy z politowaniem patrzą na dziewczyny chodzące "na lekko ugiętych nogach".
_________________ "...we mgłę go wyprawiłam/ w deszcz co na rzęsach przysiadł/ samobójczymi kroplami/ żeby opaść i zniknąć/ wsiąknąć cieczą zieloną/ w spragnione ciało trawy/stoję niezmiernie sama/na nagiej obcej ziemi..."
sexowny makijaż u kobiety?? troche pudru,czarne długie rzęsy oraz usta pomalowane czerwoną szminką??
Mi by tu jeszcze pasował przydymiony makijaż oczu.
Za dużo. Czerwone usta -> oczy jak najmniej umalowne. Czarny tudz wystarczy. Wg. mnie to bardzo ładne połączenie, szczególnie z jasną cerą i ciemnymi włosami.
Nie widzę w tym nic dziwnego. Sama tak chodziłam. Plisowana czarna mini, balerinki/szpilki i szary lniany żakiet. Ładnie było. I nie wyglądałam jak panna lekkich obyczajów
Imię: Agnieszka
Dołączyła: 27 Sie 2005 Posty: 9634
Wysłany: 12-02-2008, 19:38
jakkolwiek napisał/a:
Za dużo. Czerwone usta -> oczy jak najmniej umalowne. Czarny tudz wystarczy. Wg. mnie to bardzo ładne połączenie, szczególnie z jasną cerą i ciemnymi włosami.
Mi jednak bardziej do tego pasują chodź trochę pomalowane oczy, ale oczywiści nie taka oczojebna czerwień na ustach.
Do bardzo ciemnych włosów i jasnej cery praktycznie każde kolory pasują.
Plisowana czarna mini, balerinki/szpilki i szary lniany żakiet. Ładnie było. I nie wyglądałam jak panna lekkich obyczajów
mi chodziło w innym sensie
to łanie żeś wyglądała ;]
_________________ Nawet nie wiesz, że wcale nie proszę o więcej niż możesz mi dać.
Po prostu się pojaw. Przemknij mi przez życie i daj do zrozumienia,że cokolwiek ma jeszcze sens.
Problem w tym, że prawdopodobnie w ogóle nie istniejesz.
Myślę, że zauważają. Faceci, wbrew pozorom, zauważają wiele rzeczy w ubiorze / stylu kobiety, chociaż rzadziej o tym
To chyba zalezy od faceta.
Moj zauwaza ladnie ubrana kobiete i sposob jej poruszania sie. ALe znam i takich ktorzy nie zwracaja uwagi na to, ze dziewczyna idzie na zgietych kolanach.
jakkolwiek napisał/a:
Za dużo. Czerwone usta -> oczy jak najmniej umalowne. Czarny tudz wystarczy. Wg. mnie to bardzo ładne połączenie, szczególnie z jasną cerą i ciemnymi włosam
Zalez tez od jakosci cery. jasna ma skonnosc do workow pod oczami ktore trzeba jakos zamaskowac. I nie zawsze sam tusz na oku wystarcza. Ale jesli ciemne wlosy to zazwyczaj tez ciemna oprawa oczu, wiec tyle dobrze. Ale jak dziewczyna ma jasna cere i jasna oprawe oczu to dobrze zeby soebie wzmocnila oko np. brazowa kreda, co jej otworzy oko.
A zasada albo gora mocna albo dol, bardzo dobra
Zalez tez od jakosci cery. jasna ma skonnosc do workow pod oczami ktore trzeba jakos zamaskowac. I nie zawsze sam tusz na oku wystarcza. Ale jesli ciemne wlosy to zazwyczaj tez ciemna oprawa oczu, wiec tyle dobrze. Ale jak dziewczyna ma jasna cere i jasna oprawe oczu to dobrze zeby soebie wzmocnila oko np. brazowa kreda, co jej otworzy oko.
A zasada albo gora mocna albo dol, bardzo dobra
Myślałam, że worki/cienie pod oczami wchodzą w skład makijażu skóry, że tak powiem, a nie oka. Ale fakt, to zależy od oprawy oczu, ale myslę, że z reguły tusz wystarczy przy tak mocno pomalowanych ustach. każdym razie czerwona pomadka + fioletowy cień na oku nie wygląda fajnie
No jak u kogos podstawa jest tez podklad to jaknajbardziej.
Osbiscie unikam podladkow, bo mimo bladej cery jest za ladna i szkoda mi ja niszczyc w tak mlodym wieku permanentym stosowaniem podkladu.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum