Wysłany: 22-04-2006, 08:10 Marihuana a zdrowie psychiczne.
Zastanawia mnie od pewnego czasu taka rzecz,mianowicie już kilkakrotnie spotkałam się ze stwierdzeniem,iż marihuana często jest żródłem problemów psychicznych.Jak myslicie czy poprzez palenie,można wpaśc np.w depresje?
Pewnie, poprzez palenia najlatwiej jest wpasc w depresje czy paranaje, ale nie tylko, obniza ona sprawnosc pamieci, poczucie nie pokoju, sklonnosci samobojcze, czeste zmiany nastroju
_________________ Wszyscy jestesmy w izolatkach naszych cial
To logiczne, ze mam skrzywienie psychiczne, skoro nasz kraj caly to waly gigantyczne
Da się, ale nie są to "ciężkie" przypadki. Marichuna wogóle robi whiskas z mózgu, nie tylko z pamięci.
_________________ Odszedłem bez pożegnania. ~.~
Adieu.
Dziękować miłym i mniej-miłym.
Znak zodiaku:
xxxxx22 [Usunięty]
Wysłany: 22-04-2006, 13:27
histamina napisał/a:
marihuana często jest żródłem problemów psychicznych
A gdzie spotkałaś się z takim stwierdzeniem ?
histamina napisał/a:
Jak myslicie czy poprzez palenie,można wpaśc np.w depresje?
I bez palenia można wpaść w depresje. Na pewno nie jest tak, że paląc jestesmy bardziej na nią narażeni.
PoŁaMaNy LuDziK napisał/a:
obniza ona sprawnosc pamieci, poczucie nie pokoju, sklonnosci samobojcze, czeste zmiany nastroju
Powiem krótko - gówno prawda !
Nie obniżna sprawności pamięci ( ja palę dość długo i nie widzę żadnych ubytków - nadal świetnie radzę sobie z nauką i zapamiętywaniem ) dalej - od kiedy to marihuana powoduje poczucie niepokoju albo skłonności samobójcze ? Pewnie się chłopcze nasłuchałeś/naczytałeś bzdurnych teorii o marihuanie i teraz szerzysz te herezje.
Częste zmiany nastroju ? Kolejna bzdura wyssana z palca.
Wszystkie w/w skutki palenia MJ to bzdeta.
Alearan napisał/a:
Marichuna wogóle robi whiskas z mózgu
Następny...
Marihuana nie wpływa w znaczący sposób na nasze zdrowie psychiczne ( chyba, że ktoś jednocześnie pali trawe, żre amfetamine i doprawia się extasy/crackiem/koką/etc ).
Jeżeli ktoś tylko pali to nic złego mu się nie stanie. Wszystkie te hist(e)orie na temat zniszczonych łańcuchów DNA, dziur w mózgu to bajeczki dla dzieci które mają na celu odciągnięcie ich od narkotyków.
Imię: Remy
Dołączył: 25 Mar 2006 Posty: 229 Skąd: Rzeszow
Wysłany: 23-04-2006, 00:27
Marihuana jak i haszysz - opieraja sie glownie na zwiazku zwanym THC.
Natomiast sam zwiazek (cytuje) "Badania medyczne potwierdziły, że THC podawany pod kontrolą powoduje wzrost apetytu, wzrost odporności organizmu i ogólną poprawę nastroju - szczególnie u osób ze skłonnościami do depresji. Niektóre badania wskazują też, że THC wywołuje reemisję niektórych form raka oraz zmniejsza ryzyko zachorowania na AIDS u osób zarażonych wirusem HIV. Najnowsze badania wskazują również na zapobieganie przez THC miażdżycy naczyń krwionośnych (wiąże się on z niektórymi komórkami krwi uniemożliwiając im nieprawidłowe gromadzenie się w naczyniu i tworzenie "złogu" będącego podstawą do tworzenia się blaszek miażdżycowych)."
Poza tym
"W Holandii i w USA dostępny jest legalny lek o nazwie Dronabinol lub Marinol, którego głównym składnikiem jest THC. Jest on przepisywany na receptę dla osób chorych na niektóre rodzaje raka oraz AIDS."
Jednak
"Inne badania z kolei wskazują, że długotrwałe spożywanie THC skutkuje problemami z pamięcią, większą tendencją do popadnia w depresję oraz utratę motywacji do wysiłku. Ze względu na to, że THC jest obecne w marihuanie i haszyszu, badania nad jego szkodliwością są w wielu krajach kwestią polityczną i bardzo często podawane są sprzeczne dane na ten temat przez różne ośrodki badawcze."
wszyscy co pala wypowiadaja sie w sposob pozytywny o marihuanie wiem bo sam palilem teraz gdy nie pale juz 3 miechy po kilku rocznej jezdzie na ziolko widze ze wypacza ono rzeczywistosc, palcie ale w naprawde malych ilosciach bo to psuje glowe maxymalnie mimo ze sie tego nie zaowaza.ale tak jest. PEACE
Marihuana nie wpływa w znaczący sposób na nasze zdrowie psychiczne
Ciekawe... Mam kilku kumpli którzy palą trwkę (tylko), po kilku miesiącach zauważyłem że ich zdolnośc kojarzenia faktów, bardzo osłabła, tak samo jak pewnego rodzaju błuskotliwośc i zdolnośc identyfikowania się z uczuciami innych...
_________________ Odszedłem bez pożegnania. ~.~
Adieu.
Dziękować miłym i mniej-miłym.
Thc nieźe ryje banie, mój kolega pali codziennie przez kilka lat i teraz się z nim już normalnie pogadać nie da , jest jakiś poryty, głupio gada itp... Nawet się bardziej agresywny zrobił.. Ja nie jaram tak często , ale wyraźnie osłabła mi pamięć i troche pogorszyła się kondycja... W dodatku nieźle można przytyć, bo gastro jest niesamowite, dlatego ja wolę się napić niż zbakać...
acidburn, tak a jak dlugo palisz?? chyba wiem troche o tym, jaranie zabija wiecej szarych komurek niz np scierwo, wiesz co to szare komurki?? gadasz bzdury jak kazdy kto cpa, wiem jak to jest bo bralem kupe lat pozniej bylem w monarze i wiem jakie sa skutki z praktyki i teorii wiec nie gadaj takich glupot bo jeszcze malo wiesz o tym jak widac
_________________ Wszyscy jestesmy w izolatkach naszych cial
To logiczne, ze mam skrzywienie psychiczne, skoro nasz kraj caly to waly gigantyczne
Imię: Remy
Dołączył: 25 Mar 2006 Posty: 229 Skąd: Rzeszow
Wysłany: 26-04-2006, 02:08
PoŁaMaNy LuDziK napisał/a:
gadasz bzdury jak kazdy kto cpa
Jaranie to "cpanie" ?!
Z tego co mi wiadomo naukowo udowdniono, ze trawsko jest mniej szkodliwe od piwa czy papierochow.
Poza tym wyzej juz napisalem w czym np. hasz pomaga.
Znak zodiaku:
xxxxx22 [Usunięty]
Wysłany: 26-04-2006, 07:05
Cytat:
acidburn, tak a jak dlugo palisz??
5 lat
PoŁaMaNy LuDziK napisał/a:
jaranie zabija wiecej szarych komurek niz np scierwo
Raczej odwrotnie. Właściwie to nie ma co porównywać ganji do amfy, której zażywanie może się skończyć o wiele tragiczniej niż samo jaranie.
Jestem przekonany, że ścierwo bardziej ryje mózg niż marihuana ( która notabene posiada to czego nie ma feta - właściwości lecznicze ).
PoŁaMaNy LuDziK napisał/a:
wiesz co to szare komurki?
Pisze się "komórki".
PoŁaMaNy LuDziK napisał/a:
gadasz bzdury jak kazdy kto cpa
Nie ćpam ! Ćpa ten, kto bierze amfe, crack, meskaline, etc. a nie ten kto sobie jara marihuane. Ja jakoś nie używam fety, kokainy, etc. więc nie uważam się za ćpuna.
PoŁaMaNy LuDziK napisał/a:
wiem jak to jest bo bralem kupe lat pozniej bylem w monarze
A co brałeś ? Na pewno od samego jarania zbaczki do Monaru nie trafiłeś.Jak wspomniałem wyżej - pale tylko i wyłącznie trawke. Inne specyfiki mnie nie interesują.
PoŁaMaNy LuDziK napisał/a:
wiec nie gadaj takich glupot bo jeszcze malo wiesz o tym jak widac
Wskaż mi gdzie piszę głupoty.
GambiT napisał/a:
Z tego co mi wiadomo naukowo udowdniono, ze trawsko jest mniej szkodliwe od piwa czy papierochow
I to nie tylko. Marihuana pomaga przy różnych schorzeniach, etc.
Po więcej info zapraszam na www.hyperreal.info/kanaba .
PEACE !
Ostatnio zmieniony przez xxxxx22 26-04-2006, 07:06, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum