Imię: ada
Dołączyła: 23 Paź 2005 Posty: 917 Skąd: ze śmietnika
Wysłany: 17-02-2006, 14:00
1-3 to była sztarsza koobitka troche nawiedzona i mysielismy sie z nią rano modlić
4-6 super równa babka na zielonej szkole kupiła nam piwo bezalkoholowe raz namnie chciało sie iścna ostatnią lakcje to powiedziała, że kupiła nam ciasto i sie struliśmy, jedna wada nie była najlepsza z matmy
1-3 G mocherowy beret, myslała ze dostanie zawłu jak ktoś sie przyznam że na sylwestra pił szampana. Jest strasznie fałszywa, niby miła, ale widac, że to strasznie sztuczne, I nie goli pach;-)
_________________ Gość nie szukaj drogi do szczęścia, to szczęście jest drogą.
Moja wychowawczyni jest potworna... Uczy historii, myli daty, a jak ktoś z klasy powie, że w książce są inne, to nie zwraca na to uwagi, tylko każe się tych złych uczyc... o_O PARANOJA
Moja wychowawczyni jest potworna... Uczy historii, myli daty, a jak ktoś z klasy powie, że w książce są inne, to nie zwraca na to uwagi, tylko każe się tych złych uczyc... o_O PARANOJA
Łał, rzeczywiście straszna O_o
Straszny wychowawca to taki jakiego np. mam ja. Mieliśmy mały problem polegający na tym, że kumpel z klasy wlał olejek do ciasta nauczycielce polskiego. Ta upiła kawę i zaczęła awanturę, poszła po dyrkę, chciała dzwonić na policję i w końcu pojechała na badania toksykologiczne, bo u nas w klasie nie ma kapusiów i nikt nie chciał ani powiedzieć kto to zrobił, ani co to było. Oczywiście w tej sprawie zwołano radę pedagogiczną i nasz kochana pani wychowawczyni na radzie (trzeba wspomnieć, że w międzyczasie znalazł się winowajca) chciała żeby cała klasa miała kuratora i obniżone zachowanie, mimo, że był już winny O_o
_________________ Może też rozsądnej panny szukać warto...
Kumple mówią, znajdź niunię z wielką klasą,
Ja mówię znajdę, ale taką z czymś pod czaszką.
...jak ja nie lubię tych nauczycieli
dobrze że mam ferie
Niektórzy nauczyciele są spoko czasem, ...czasem.
[ Dodano: 17 Lut 2006 07:09 pm ]
moj nuczyciel od religii zawsze sie wkurza jak ktos rozpocznie temat o ks Rydzyku i jego 'mediach' zawsze chce postawic na swoje i nawet nie prowadzi lekcji tylko przekonuje co jest dobre a co zle
---
moja nauczycielka od ekonomi często wypowiada takie słowo jak 'zpaźniać' (gdy chodzi jej o spóźnianie ) - nie wiem skad to słowo pochodzi ale niezły ubaw wówczas jest
--
wydaje sie mi ze te starsze nauczycielki to nierozumieja uczniow - dawno zapomnialy jak w szkole jest i mysla ze taki uczen to powinien 24 h na dobe przy ksiazkach siedziec... - znają ledwo jeden przedmiot i myslą ze im wszystko wolno - nic tylko ******
jestem w 2 kl LO a mam wrażenie że mój wychowawca nie wie jak mam na imię! jakieś 2 miesiące temu koleżanka z kl miała poważny wypadek samochodowy, skończyło się na złamaniu obojczyka i to takim dość poważnym. już jej ściągnęli gips, ale cały czas chodzi w takim utwardzaczu-temblaku. a nasz wychowawca dziś się jej spytał na lekcji czy jej coś się stało że ma ten temblak....
_________________ poznam Cię po zapachu snów, po tęsknocie w Twoich oczach, którą gasi widok mój
Wiaro jakbyscie zobaczyli moja wychowawczyni to byscie padli ze smiechu...;]. Ale ogolnie jest ok(ok- bardzo malo powiedziane). Panie Lidia K. "Blade- łowca wampirów", " Kosa" itp. zawsze wstawia sie za mna i za moja klasa... Jest tak zajefajna wychowawczynia, ze na lepsza nie moglem trafic... Zazwyczaj chodzi ubrana jak chlopak choc jest juz w podeszlym wieku (ok. 40 latek)... ;] (JESTEM NOWY WIEC HEJA WSZYSTKIM!!! )
Imię: ada
Dołączyła: 23 Paź 2005 Posty: 917 Skąd: ze śmietnika
Wysłany: 18-02-2006, 09:14
Causek napisał/a:
Wiaro jakbyscie zobaczyli moja wychowawczyni to byscie padli ze smiechu...;]. Ale ogolnie jest ok(ok- bardzo malo powiedziane). Panie Lidia K. "Blade- łowca wampirów", " Kosa" itp. zawsze wstawia sie za mna i za moja klasa... Jest tak zajefajna wychowawczynia, ze na lepsza nie moglem trafic... Zazwyczaj chodzi ubrana jak chlopak choc jest juz w podeszlym wieku (ok. 40 latek)... ;] (JESTEM NOWY WIEC HEJA WSZYSTKIM!!! )
Heja! Takie wychowawczynie są najlepse p.Basia była podobna krzyczała na nas że jesteśmy torby rzewne, ale lepiej nie można było trafić.
_________________ Gość nie szukaj drogi do szczęścia, to szczęście jest drogą.
Zapomniałam dodac jednej z wielu zabawnych anegdotek o mojej wychowawczyni... na rozdaniu świadectw w pierwszej klasie, gdy wszyscy grzecznie siedzieliśmy w ławkach, ona nagle odezwała się z wielkim oburzeniem do jednego kolegi z mojej klasy: "A co ty tutaj robisz?! Z KTÓREJ JESTEŚ KLASY???? Jak się nazywasz i kto jest Twoim wychowawcą? Możesz poczekac na kolegów za drzwiami!!" lol?
Wszyscy mieliśmy niezłą cegłę na twarzy. Po chwili kolega oprzytomniał i odpowiedział, że wyjdzie,a le jak dostanie świadectwo... Ktoś zawołał: "Pani Profesor! To jest Daniel! On jest przecież w naszej klasie od początku!", ona w odpowiedzi zaczęła mu się przyglądac bardzo intensywnie po czym stwierdziła, że RZECZYWIŚCIE! I zapytała kiedy on się tak zmienił....
jestem w 3 klasie lo i moja wychowawczyni (od angola) jest nie do zniesienia, jej miny, wrzaski itp doprowadzaja ludzi do obłędu nigdy nie chwali, zawsze narzeka. Dla niej ktoś kto mature próbną z angola pisze na mniej niż 90% nie powinien jej zdawać... eh... sie juz przyzwyczaiłam ze jak sami nie zalatwimy to nic sie nie wydarzy małpa a nie pedagog
nasz wychowawca... to na prawde swietny czlowiek, pogodny, wesoly, umie wytlumaczyc i bardzo sie stara ale... ehh... jest to jeden z najlepszych nauczycieli w lo... uczy matmy... tylko ze powinien isc wtym roku na emertyture.. i moze wyjdzie tak ze po 1 kl nas zostawi
tylko hmm... widac ze jest tym wszytskim zmeczony... nie chce sie klocic z nauczycielami... nic nie organizuje...
ale jest swietnym pedagogiem.. to mu trzeba przynzac
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum