Imię: Kuba
Wiek: 17 Dołączył: 26 Sie 2007 Posty: 42
Wysłany: 28-08-2007, 14:41
Uważam że zdania które zacytowałem w żadnym stopniu nie zmieniają kontekstu całej myśli. I jeszcze słówko do Madritiana (do allana w sumie też ) Kościół dość wyraźnie wygłasza swój pogląd na sprawę homoseksualizmu ale robi to w sposób który popieram. Z waszych wypowiedzi wnioskuje że Watykan ( który i tak lepiej by spalić) powinien utworzyć własną armie i walczyć z homoseksualizmem ? Zgadzam się że adopcja dzieci przez pary homoseksualne to wielka krzywda wyrządzona tym dzieciom podobnie jak małżeństwa. Ale proszę bez przesady ... "biseksualiści na stos
geje do kadzi ze smołą
lesbijki na pal"
Ręce opadają ...
Odsyłam do filmu V jak Vendetta tam bardzo ładnie pokazano problem z homofobią itp.
Alan napisał/a:
Czy Polacy poddali sie po Insurekcji kosciuszkowskiej ?
Czy ty porównujesz stanowisko Polaków po insurekcji z polityką hitlera ??
nie, nieumiejacy czytać człowieku
to był przykład ze pomimo nie powodzeń nie warto sie poddawać
po drugie ja nic nie pisałem o polityce Hitlera (nazwiska i nazwy miejscowsci piszemy wielką literą) ja pisałem o innej "czystości świata"
Viri napisał/a:
Przeczytaj uważnie podręcznik do historii bo muzłumanie chcieli zminic naszą wiarę spalić największe miasta a najlepiej wymordować polaków
a Ty wiesz czy nie wyszło by to światu na lepsze ?
fajnie masz
podasz mi numery Lotka na jutro ?
(Polaków - jesteś już dużym chłopcem wciśniecie shifta nie powinno Ci sprawiać problemu)
Viri napisał/a:
Uważam że zdania które zacytowałem w żadnym stopniu nie zmieniają kontekstu całej myśli.
nic a nic
no ale w końcu jak ktos nie zrozumiał kontekstu to nic mu go nie zmieni
Viri napisał/a:
Ale proszę bez przesady ... "biseksualiści na stos
geje do kadzi ze smołą
lesbijki na pal"
Ręce opadają ...
Imię: Kuba
Wiek: 17 Dołączył: 26 Sie 2007 Posty: 42
Wysłany: 28-08-2007, 15:14
Niestety myślałem że jesteś człowiek zdolnym do kulturalnej konwersacji pomimo takich idiotycznych wniosków. Widzę że brakło ci argumentów i posuwasz się do szyderstwa z głupiego shifta(niektórzy ludzie piszą nazwisko Hitlera, Stalina itp zbrodniarzy z małej litery w czasie wojny nawet nazwy państw osi pisano z małej) . Nie zauważyłeś jeszcze że na forach literówki to rzecz normalna.
Alan napisał/a:
to był przykład ze pomimo nie powodzeń nie warto sie poddawać
po drugie ja nic nie pisałem o polityce Hitlera
nie pisałeś nic o polityce Hitlera... No to wiedz że podzielasz jego politykę chociaż o tym nie wiesz (Żydów też nienawidzisz?). Już wcześniej mówiłem że jesteś neonazistą ( sprawdź w encyklopedii)
Alan napisał/a:
a Ty wiesz czy nie wyszło by to światu na lepsze ?
fajnie masz
podasz mi numery Lotka na jutro ?
Zadaj sobie tyle trudu i przeczytaj do jasnej cholery zdanie jakiś historyków na ten temat
albo chociaż dokładnie tą lekcje o bitwie pod Wiedniem.
Alan napisał/a:
niby 16 lat a głupi jak 5 latek
żal słów
Takimi "docinkami" to się ośmieszasz. Jak nie masz żadnych argumentów to milcz. I nie powołuj się już na historie bo jej nie znasz. Zachęcam wszystkich (oprócz Allana bo i tak nie zrozumie) do przeczytania "Wywiad jak rzeka" z profesorem Bartoszewskim.
Imię: Ewa
Dołączyła: 27 Sie 2007 Posty: 107 Skąd: Gdańsk
Wysłany: 28-08-2007, 15:34
Boze jaki tu sie zrobi offtop (czy jak to sie tam mowi)
Viri, wydajesz mi sie byc mądrzejszym od Alana wiec odpusc glupszemu. mądrzejszy jest nie ten co kłótnie zaczyna lecz ten co ją skończy. Zresztą gadacie juz zupełnie nie na temat. Nie zachowujcie sie jak dzieciaki!
A wracając do tematu to również uważam, że związki homo nie powinny adoptowac dzieci. Osobiscie na dzisiejsze czasy nie wyobrazam sobie jak by to wyglądało miec dwoch tatusiow lub dwie mamusie. To zaburza sytuacje rodzinną wedlug mnie. No ale zobaczymy jak to w przyszlosci bedzie. Na dzien dzisiejszy nasze spoleczenstwo jest wybitnie nietolerancyjne.
Nie znam żadnej osoby biseksualnej. Bynajmniej nic mi o tym nie wiadomo. Nie jestem bi, kobiety mnie nie pociągają. Tak samo nie chciałabym, żeby osoba ,z którą jestem była biseksualna. Czułabym się niezręcznie i ogólnie dziwnie.
Imię: Ewa
Dołączyła: 27 Sie 2007 Posty: 107 Skąd: Gdańsk
Wysłany: 28-08-2007, 16:35
po prostu nie bylabys w stanie go zrozumiec sądze. Pewnie bys uznala ze to dziwne, nienormalne i tyle, nie jest tak? a gdyby nie wymagal od ciebie zaakceptowania tego? Moglabys z nim byc?
Nie potrafię postawić się w takiej sytuacji, tym bardziej przewidzieć co bym zrobiła. A co do akceptacji- to podświadomie by chciał bym to zaakceptowała, bo nie akceptując tego, równocześnie nie mogłabym zaakceptować jego samego całkowicie takim jakim jest. A na braku tolerancji związek opierać się nie może.
Hmm...mam kolege bi i wcale mi to nie przeszkadza (choc nie jestem tolerancyjna jesli chodzi o homoseksualizm )... ja tez mogla bym sprobowac czegos z dziewczyna,chodzi mi tu glownie o eksperymenty nic wiecej..zaden zwiazek bron Boze
_________________ ZAKOCHANA.
ZAKOCHANA PO USZY.
ZAKOCHANA PO USZY I CZUBEK GŁOWY.
nie mam nic do tych różnych innych homo,bi itp. , itd.
nie przeszkadzają mi tacy ludzie i takie związki bo ogólnie jestem tolerancyjna ,ale wolałabym żeby to sie nierozprzestrzeniało i żeby lepiej były ziążki hetero
Niestety nigdy nie bylam na powaznie w zwiazku z facetem. Przez pewnego debila pedofila z przeszlosci nie jestem gotowa na zaden zwiazek z facetem.
w tym tkwi wytłumaczenie twoich poglądów na temat seksu. "zniechęciłaś" sie do facetów i szukasz ucieczki w ...seksie? z kobietami. oglądałaś film "Monster"? tak jest bardzo często ze kobieta skrzywdzona przez meszczyzn szuka oparcia we własnej płci.
pytanie: jesteś gotowa na związek z kobieta?
_________________ Siostra zbiera aktorów, brat wycina piłkarzy... A ja tylko gołe baby, jesli gdzies zauważę.
Imię: Ewa
Dołączyła: 27 Sie 2007 Posty: 107 Skąd: Gdańsk
Wysłany: 28-08-2007, 17:13
I3ziko napisał/a:
kobieta skrzywdzona przez meszczyzn szuka oparcia we własnej płci.
byc moze masz racje, ale tak sie sklada, ze w moim przypadku pociągały mnie kobiety jeszcze przed pedofilem
I3ziko napisał/a:
pytanie: jesteś gotowa na związek z kobieta?
dobre pytanie. Jesli ci odpowiem ze wlasnie jestem w związku z kobietą, ze spalysmy juz ze sobą i to nie raz i ze jak najbardziej jestem gotowa to pewnie sie zdziwisz?
[ Dodano: 28-08-2007, 17:15 ]
Kamiluska napisał/a:
podświadomie by chciał bym to zaakceptowała, bo nie akceptując tego, równocześnie nie mogłabym zaakceptować jego samego całkowicie takim jakim jest.
chyba masz racje. Będąc bi też bym chciala akceptacji od faceta (jesli w ogole go kiedys bede miala)
Kamiluska napisał/a:
A na braku tolerancji związek opierać się nie może
brak tolerancji to za duze slowo. Kojarzy mi sie z obrzucaniem blotem danej osoby. Raczej zwiazek nie powinien sie opierac wlasnie na braku AKCEPTACJI.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum