Znam jedną ciekawą metodę - sprawdzoną
Otóż kiedy Wasza mamusia lub Wasz tatuś pewnego pięknego dnia karzą udać się do WC, nasiusiać do kubeczka i oddać mocz do analizy by sprawdzić czy nie jaracie marijuany musicie postępować według poniższego planu:
- kiedy nadejdzie taki dzień kiedy starzy poproszą Was o próbkę moczu mówicie że akurat Wam się nie chce - że zrobicie za parę minut ;
- w tym czasie szukacie w domu kwasku cytrynowego ;
- kiedy znajdziecie , nalejcie go sobie do jakiegoś pojemniczka ( wystarczy kilka kropel - max 10 ) ;
- idziecie do mamusi/tatusia ( niepotrzebne skreślić ) prosicie o pojemniczek i idziecie siusiu ;
- po oddaniu moczu do pojemniczka, wlewamy do niego wcześniej przygotowany kwasek cytrynowy ;
- nie ma bata, żeby po takim ruchu wykryło wam THC w moczu
Wiesz... ja bym sam sprawdził zanim bym na tym zaczął polegac, ale mi testów nie robią. Wyje**li się już dawno... chyba sprawdze, aż mnie korci żeby sprawdzić
_________________ \m/ _/....\_ \m/
_ \ _(O_o)_ / _
------------------
Najpierw był chaos... potem poszedłem do sklepu, kupiłem dwie nalewki, stworzyłem świat i było ok.
------------------
To powiedz jak to zrobić żeby nikt nie widział... przecież nie ty robisz ten test tylko ktoś tobie
_________________ \m/ _/....\_ \m/
_ \ _(O_o)_ / _
------------------
Najpierw był chaos... potem poszedłem do sklepu, kupiłem dwie nalewki, stworzyłem świat i było ok.
------------------
W sumie to na serio dziala to z kwaskiem cytrynowym? Bo ja mam tak, ze nie musze jakiejs wody... Jak zbakam to widac po mnie, po zachowaniu albo czuc ze jaralem...i wtedy na drugi dzien rano pojemniczek .
_________________ Wypatruj dobrych chwil w życiu, nie narzekaj na pogodę, ciesz się każdą drobnostką i wykorzystuj każdy pretekst, by się pośmiać. Traktuj dobre samopoczucie jako sposób na życie. Jeśli uwierzysz, że życie może być piękne i satysfakcjonujące - takie się stanie.
Według mnie jestes zdrowo uzalezniony... Fakt faktem,ze kwasek cytrynowy dziala...
xxxxx22 [Usunięty]
Wysłany: 15-11-2005, 21:13
Palę od czasu do czasu, tylko i wyłącznie dla przyjemności. Nie wpadłem w nałóg ( nie muszę jarać codziennie, nie myślę o paleniu cały czas ) - jestem przekonany. Co do numeru z kwaskiem cytrynowym, to metoda 100% skuteczna !.
Jeśli chodzi o numer z solą to przyznam , że pierwsze słysze . Ciekawy jestem natomiast jak posypać taki test solą !?
W kibelku nikt nad Tobą nie będzie stał ( chyba, że Twoi starzy mają jakąś paranoje, hyhy ) także można bezpiecznie dolać trochę kwasku...
Palę od czasu do czasu, tylko i wyłącznie dla przyjemności.
Ja mam podobnie
acidburn napisał/a:
Jeśli chodzi o numer z solą to przyznam , że pierwsze słysze . Ciekawy jestem natomiast jak posypać taki test solą !?
Sprawdzałem. Nie ma 100 % Zrobiłem 3 testy. Przed pierwszym spaliłem kołka, przed drugim jeszcze jednego a przed trzecim dobiłem do połówki. Przy trzecim dopiero wykazało, ale wykazało
_________________ \m/ _/....\_ \m/
_ \ _(O_o)_ / _
------------------
Najpierw był chaos... potem poszedłem do sklepu, kupiłem dwie nalewki, stworzyłem świat i było ok.
------------------
Tez nie jestem uzalezniony, no moze psychicznie, ale staram sie tego nie brac. Dzieki za pomysl z kwaskiem moze sie przydac i uratowac moja dupe .
_________________ Wypatruj dobrych chwil w życiu, nie narzekaj na pogodę, ciesz się każdą drobnostką i wykorzystuj każdy pretekst, by się pośmiać. Traktuj dobre samopoczucie jako sposób na życie. Jeśli uwierzysz, że życie może być piękne i satysfakcjonujące - takie się stanie.
mi latwiej bylo przestac palic ziolko, niz papierosy n
bo od tego raczej nie uzaleznisz sie fizycznie tylko psychocznie, no chyba ze palisz 4 razy dziennie...
_________________ Wypatruj dobrych chwil w życiu, nie narzekaj na pogodę, ciesz się każdą drobnostką i wykorzystuj każdy pretekst, by się pośmiać. Traktuj dobre samopoczucie jako sposób na życie. Jeśli uwierzysz, że życie może być piękne i satysfakcjonujące - takie się stanie.
eee no pij dużo mleka, wody, i owoców n To najlepsza recepta n W skrajnych wypadkach poproś o buteleczkę moczu swojego dobrego znajomego nie palącego
mysle ze numer z kwaskiem jest bardziej zyciowy niz np zapraszanie znajomego na testy do mamy/taty . szczegolnie ze atak z testem moze nastąpic z zaskoczenia wtedy owoce i płyny nic nie pomoga bo THC troche zostaje we krwi. Ale fakt ze jesli spodziewasz sie testow w najblizszym czasie to dużo płyów i witaminy C powinno pomóc
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum