Ja moge powiedziec co innego - im blizej konca tym bardziej nie lubie swojej klasy i ciesze sie ze juz koniec....Tylko z kilkoma osobami bede utrzymywal kontakt
U mnie jest na odwrót, żal mi troszke klasy z gim. ale stanley nic się nie martw może będziemy w szkole średniej w jednej klasie. (Elektronik Sosnowiec - to tak dla niewtajemniczonych)
_________________ Pamietaj Gość
1. Mam zawsze racje
2. Jesli twierdzisz, że nie mam racji, patrz punkt 1
Być może - ale szczerze mówiąc najbardziej chciałbym się dostać do Kocura (Katowice - Janów)....najbardziej kuszące jest to, że po ukończenie szkoły dostajesz robote ale sie jeszcze zobaczy
u mnie w klasie były dwie dziewczyny bardzo nielubiane miały same piątki i szostki (najlepsze uczennice z klasy) do tego nie były chętne np. do ucieczek z lekcji przed sprawdzianem bo przeważnie na sprawdzian kazdy były przygotowane w te sposob inni zostawali zeby nie dostac np. uwagi za ucieczke to zostawali i dostawali lufe bo nic nie umieli, do tego jeszcze podlizywali sie wychowawczyni i ciągle na przerwach coś jej pomagały jakies tam dokumenciki czy cos pomagały pisać itp. non- stop było tylko na koniec roku Ani i Wioli oczywiście z zachowania dam szóstkę bo najbardziej sie starają a np. jak dochodziło do mnie no Marcin mi też troche pomogl pare rzeczy na komputerze to dam mu tego dobrego (a nic nie przeszkadzałem na lekcjach oceny mialem nawet, nawet a charowałem też przepisałem cały regulamin szkoły 100stron na kompa :!::!: zrobiłem szafke na telewizor i wogole bardzo duzo rzeczy a ona no dam mu czworke to sie tak wkurwilem i na nastepny rok nic nie pomagałem a czworke nadal miałem :!::!::!::!:
No bo jak na samym poczatku sie podlizesz na mase to juz bedziesz mial luzne zycie , bo facetka bedzie cie uwazala za solidnego i pracowitego ucznia i bedzie ci lepsze stawiac , np. takiemu co ma np. 5,5,3,4,4,5 a drgi ma 5 ,5 ,5,5,5,5 i jest lizuem a tamten to normalny uczen i jak pisza sprawdzian czy karktowke i obu osobom zabralko 1 ptk bo 5 to tej pierwszej nie podniesie bo mysli ze sciagala i ze nie umie tego (a wcale tak moze nie byc) a tej drugiej podniesie bo wie ze umie (a wcale tak moze nie byc) i podniesie , TACY SĄ WALENI LIZUSI!!!!!! Ja takim nie ejstem i wole sie uczciwie uczyc i jak ebde chcial to bede sie uczyl i tyle
Ja się ucze, trochę , podlizywać się nie podlizuje . Zawsze mówię dzień dobry i do widzenia .... jest dobrze .... ... pozatym niektórym nauczycielom nikt nic nie mówi i jak np Ja powiem dzieńdobry to odrazu poprawie im humor. To jest dobre .......
Uwierz że niektórzy mówią przez to że jetstem lizusem ... bo oni to wsiuny zasrane i bez kultury osobistej !
losiek [Usunięty]
Wysłany: 23-08-2005, 00:07
Lizus i- fuuuu, najgorsze co można spotkać tacy ludzie po prostu mnie dobijają, chądzą za nauczycielem są na każde jego zawołąnie, a na koniec gdy przychodzi wystawienie ocen robią maślane oczka i niemal błagają o lepszy stopień, fuuuuuuu nie znosze takich ludzi
Ta mam takiego lizusa w klasie. Heh nauczyciele go uwielbiają, zwłaszcza babka od niemieckiego - a to otworzy okienko, podlaczy magnetofon do prądu (to takie wspaniale z jego strony, trzeba byc naprawde zdolnym żeby tego dokonać), a po lekcjach robi takie rzeczy, ze az strach sie bać. Potem wystarszy że wyszczerzy zęby (no fakt że ma ładne) i babeczka stawia mu wzorowe;/
jak do gima lazilem to mialem w 3dupy lizustwa, trza bylo podzialke zrobic
milo-robiaca dobrze pod biurkiem
drewno- grupa wyjatkowo glupich "harcerzy"
kujonstwo- 3 kujonki, z czego 1z nich pozytywne lizustwo, znaczy dla dobra klasy ;]
ja nigdy nie musiałem byc lizusem, wystarczy, ze jestem zdolny
kilka razy nawet kłociłem sie z nauczycielkami o oceny koncowe, bo wredna baba nie chciala mi 5 wystawic, to poleciało kilka bluzg w jej strone i sie zbulwersowała. No, ale wychowawca i dyro sie wstawili, bo mialem dobre wyniki i jakos to poszło, tyle, ze nie miałem nigdy czerwonego paska przy sredniej 5.0 O_o
Dołączyła: 23 Sie 2005 Posty: 166 Skąd: z komputera
Wysłany: 29-08-2005, 14:21
Wrrrrrrr. Nienawidzę lizusów. U mnie w klasie to jest ich 5 Jedna podchodzi to faceta od niemca i się pyta czy jej pożyczy jakiś tam film. A potem 6 na koniec a nic ona nie umie Jednej kolesiówie z klasy wychodziła z polaka 4, a nauczycielka wstawiła jej 5 bo tamta się podlizywała o to. Ja to chciaż mam średnią powyżej 5.0 to nie jestem lizusem i kujonem. Były problemy ze wzorowym ale poszłam do wychowawcy i sobie z nim pogadałam :P:P Heh na wywiadówce gadał o mnie i mojej koleżance że jesteśmy pyskate i niegrzeczne :P:P
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum