Mowia ze trzeba byc tolerancyjnym... ze jak sie dwoje ludzi Kocha to jest Super. Ale nie uwazacie ze zawieranie zwazkow malzenskich przez pedalow i lesbijki to lekka przesada? Wiem, ze oni sie Kochaja, ale... nie moge tego strawic
Male_serduszko, wrrrrrrrrrrrrrrrrrr... <bardzo_zly> kim są pedałowie/pedały ???? jezeli już to geje ok ????? slowo pedal nie okresla oreintacji
_________________ Then on that last day he breaks
And he stood tall
And he yelled... and he takes his life
Znak zodiaku:
Didek [Usunięty]
Wysłany: 02-09-2005, 21:40
Pedaly? Raczej geje. Ja ich ani nie toleruje, ani nie "bije". Dla mnie moga robic co chca, nawet brac sluby, rozwody, miec wspolne rozliczenia, chodzic pod raczke, etc. Co do adopcji dzieci to sam nie wiem, bo nie znam tematu.
tak, to przesada, z powodu znanego już wypaczenia obrazu prawdziwej rodziny "tato, a dlaczego mój kolega ze szkoły mieszka z tatusiem i jakąś kobietą, a nie tak jak my ??"
_________________ Then on that last day he breaks
And he stood tall
And he yelled... and he takes his life
Znak zodiaku:
Didek [Usunięty]
Wysłany: 02-09-2005, 21:54
Alfonso napisał/a:
Ja jestem stanowczo przeciw.
Przeciw czemu ?
Zanim bedziesz sie wypowiadal, przestudiuj temat, obejrzyj np. film "Aleksander".
Ostatnio zmieniony przez Didek 02-09-2005, 21:57, w całości zmieniany 1 raz
byli, tylko się tak nie ujawniali jak teraz, a taka ciekawostka: nawet zwierzęta preferują homoseksualny seks
I 100 lat temu i 1000 lat temu i jeszcze wcześniej też byli, w starożytnej Grecji ( i nie tylko ) homoseksualizm był na porządku dziennym, kobiety były głównie rodzicielkami, vide w/w film Aleksander chociażby. Homofobem nie jestem, ani do lesbijek, ani do gejów nie mam nic, stosunek mój jest jak najbardziej ambiwalentny. Inna sprawa jeżeli chodzi o adopcje przez pary homoseksualne dzieci, tutaj moje zdanie brzmi - nie. Jakoś nie chce mi się wierzyć że wychowywanie się w takiej rodzinie nie miało by wpływu na psychikę młodego człowieka.
Hm, po pierwsze geje. Nie mozna byc homofobem, niech nawet biora sobie ten slub, byle nie dotykali dzieci. (Mowie tutaj o adopcji etc).
Dokładnie, nie przeszkadza mi to, że są razem (ich wola), niech sobie biorą śluby (ich wola), ale nie powinni adoptować dzieci, to dla takiego dziecka jest niezbyt dobre, dorasta w rodzinie, gdzie ma 2 ojców lub 2 matki, inne dzieci śmieja się z niego i to w dziecinstwie, nie mówiąc już o tym jak dorośnie i w wieku szkolnym, a później gimnazjallnym będzie wyśmiewane. Bycie razem--->tak, Ślub--->tak, Adopcja--->NIE!!!!
_________________ Może też rozsądnej panny szukać warto...
Kumple mówią, znajdź niunię z wielką klasą,
Ja mówię znajdę, ale taką z czymś pod czaszką.
Znak zodiaku:
Vidia [Usunięty]
Wysłany: 03-09-2005, 14:35
Jakiś czas temu stałam na przystanku i czekałam na tramwaj. Niedaleko mnie stał sobie jakiś koleś. "Jakiś" to złe określenie był śliczny, po prostu takie ciacho, że szok. No i ja sobie go tak dyskretnie oblookiwałam. Wszystkie panienki się na niego oglądały, bo trzeba przyznać, że facet robił wrażenie. W pewnym momencie pomachał do kogoś po drugiej stronie ulicy, nie widziałam do kogo, bo stałam tyłem, a przecież się nie będę odwracać, bo jakby to wygladało Dopiero za chwilę zobaczyłam, ze do owego przystojniaka podszedł drugi koleś, objęli się i zaczęli lizać... Masakra... Nie byłam pewna, czy nie dostałam w tym momencie palpitacji serca...
Uważam, że to jest nienormalne i nie jestem w stanie tego uznać i zaakceptować...a co tu dopiero mówić o ślubie czy adopcji
Pozdro
Ostatnio zmieniony przez Vidia 03-09-2005, 14:37, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum