Co ty nie powiesz... mi zaje**ście wychodzą. Za to biegać nie potrafię...
_________________ \m/ _/....\_ \m/
_ \ _(O_o)_ / _
------------------
Najpierw był chaos... potem poszedłem do sklepu, kupiłem dwie nalewki, stworzyłem świat i było ok.
------------------
Z moich sie wszyscy leją. Tak jak ja ze wszystkich ich. To mi wystarczy.
_________________ \m/ _/....\_ \m/
_ \ _(O_o)_ / _
------------------
Najpierw był chaos... potem poszedłem do sklepu, kupiłem dwie nalewki, stworzyłem świat i było ok.
------------------
Z moich sie wszyscy leją. Tak jak ja ze wszystkich ich. To mi wystarczy.
jak wszyscy są najarani, to będą lać nawet z hamleta
No i o to chodzi
_________________ \m/ _/....\_ \m/
_ \ _(O_o)_ / _
------------------
Najpierw był chaos... potem poszedłem do sklepu, kupiłem dwie nalewki, stworzyłem świat i było ok.
------------------
Dobra ja wtedy sie z wszytskiego smieje... nawet jak to jest niebardzo smieszne... i nie nawidze jak ktos to wykorzystuje i zaczyna jeszcze bardziej mnie rozsmieszac... nie moge wtedy z bolu brzucha
Siedzą dwie sowy na gałęzi, nagle jedna zahukała.
-Hu Hu
Druga na to.
-O kurwa!!!, ales mnie przestraszyła;p
loooooooooooooooool, smialem sie z tego całą noc
Albo to:
-'Nosz kurwa moc, do chuja, w dupe jebana'-powiedział stary marynarz po czym zakłął szpetnie.-
XDXDXD
Ostatnio po tarwie wkreciłem sobie, ze jestem polykaczem ognia, co z tego wyszło? Spalona broda, spaolony jezyk, dziura po lufce na koszuli...coz, paoliłem fajke zarem odwrotnie;p, połykalem zapałki i gaziłem je sobie w ustach. Najlepszy trick jest jak do butelki z wodką wrzucisz zapałke. Wtedy opary stają w płomieniach...lepszy efekt jak pijesz;p
A mi sie wydawało, że do księdza ze śrótówki młóciłem jak w kościele zbuchany siedziałem. Ludzie uznali mnie za debila. Najlepsze było to jak ktos powiedział: "nie przejmuj sie, on ma tylko schizofremię", a ja oczywiście sie nakręciłem...
_________________ \m/ _/....\_ \m/
_ \ _(O_o)_ / _
------------------
Najpierw był chaos... potem poszedłem do sklepu, kupiłem dwie nalewki, stworzyłem świat i było ok.
------------------
No ey ale to moze byc niebezpieczne... kiedys byl u mnie kolega... maskymalnie zjarany... jak to on opowiadal "No wiesz bo mi tu w zylach chodzi taki maly przezroczysty ludzik... i ma taka niebeiska obwodke... chodzi z bierka i mnie kluje w te zyly... ( w tym momemcie zaczyna sie wzdryga i lapac za reke, oczywiwsie wszystko pomieszane ze smiechem)" Ale i tak najlepiej bylo jak wracal do domu dwa osiedla dalej...spotkal na swej dorodze przystanek... no i w jednym miejscu nigdy nie bylo syzby... niestety tym razem byla... no i nie wiem jak to zrobil ale nos zlamal jak w nia wszedl
Widzę że niektórzy z was mają naprawdę chore jazdy... Moja rada odstawić zioło i zająć się np. grą w szachy... W innym wypadku może być z wami naprawdę źle:)
P.S. Solid weź to chłopie pod uwagę bo zrobisz sobie kiedyś wielką krzywdę....
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum