Mportalik - forum dyskusyjne Strona Główna Mportalik - forum dyskusyjne
Super forum młodzieżowe.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: harlequin
31-08-2008, 18:24
konkubinat, życie "na kocią łapę"
Autor Wiadomość
dkf 
Administrator



Imię: Agnieszka
Dołączyła: 27 Sie 2005
Posty: 9546
Wysłany: 18-05-2008, 16:27   

Erill napisał/a:
Grupa spoleczna zwana rodzina. I wlasnie nie. To nie jest twoja prywatna sprawa... Niestety. Jakby sobie czlowiek nie klal na to, to jest sprawa miedzy dwoma rodzinami a nie dwojegiem ludzi... Glupie to strasznie... ale niestety tak sie zbudowalo.


Erill większej głupoty to ja nie słyszałam i to jeszcze z ust młodej osoby. Tak dwie rodzinki przyjdą sobie do kościoła, pięknie sie powzruszają, potem pobawią i upiją na weselu i to będzie cała ich sprawa. A nie potem jeszcze od czasu do czasu ktoś sobie przypomni żeby zainteresować sie naszym życiem i z wyrzutem zapytać czemu jeszcze nie mamy dzieci.
NIE, to jest tylko moja sprawa i mojego faceta. To ja będę przezywała całe swoje życie, z tą albo inną osobą, a nie moja i jego rodzina. Potem nawet oni nie wiedzą co sie dzieje w związku, jeśli dzieje sie źle, jedynie umieją potem ganić, jeśli wszystko sie rozpadnie i dochodzi do rozwodu. No bo przecież tak nie można, nie wypada, po co była ta przysięga. No właśnie po co?? Chyba żeby sie ze sobą męczyć i sztucznie wszystko przeciągać.
A teraz możecie mnie wyzwać od cholernych egoistek, ale w kwestii ślubu nie uległabym nawet własnemu facetowi, z którym bym chciała spędzić resztę życia.
 
  Znak zodiaku: strzelec
 
Erill 
Moderator
Zapracowana kobietka



Imię: Gabi
Wiek: 25
Dołączyła: 24 Wrz 2006
Posty: 2742
Skąd: Warsovia
Wysłany: 18-05-2008, 16:40   

Cytat:
Erill większej głupoty to ja nie słyszałam i to jeszcze z ust młodej osoby. Tak dwie rodzinki przyjdą sobie do kościoła, pięknie sie powzruszają, potem pobawią i upiją na weselu i to będzie cała ich sprawa. A nie potem jeszcze od czasu do czasu ktoś sobie przypomni żeby zainteresować sie naszym życiem i z wyrzutem zapytać czemu jeszcze nie mamy dzieci.


Zaprzeczysz? Ze to własnie tak nie wygląda? Ze babcie są spokojne, ze wnuki zyja po Bozemu? Że muszą miec dzieci i wyrzuty, czemu wciaz ich nie mają.
dkf ja mowie o presji a nie o tym, ze rodzina decyzuje za nas. Rodzina wywiera presje na mlodych, ktorzy nie rzadko hajtaja sie byc miec spokoj od wiecznych pytan kiedy. Wiesz jak irytuja ciagle pytania a kiedy, a czemu tak, a bo to tak nie po bozemu, etc, etc..

Cytat:
NIE, to jest tylko moja sprawa i mojego faceta. To ja będę przezywała całe swoje życie, z tą albo inną osobą, a nie moja i jego rodzina. Potem nawet oni nie wiedzą co sie dzieje w związku, jeśli dzieje sie źle, jedynie umieją potem ganić, jeśli wszystko sie rozpadnie i dochodzi do rozwodu. No bo przecież tak nie można, nie wypada, po co była ta przysięga. No właśnie po co?? Chyba żeby sie ze sobą męczyć i sztucznie wszystko przeciąga


Ale ja się z Tobą zgadzam. Naprawdę. Doklanie tak samo mysle. Problem w tym, ze rodzina tego nie kuma. I im zalezy na tym, zeby bylo jak trzeba i ma w pewnien sposob w dupie to, ze to mlodzi maja decydowac a posuwaja sie do presji i maniupulacji no bo jak to tak....
Moja mama ma czasem tendecje do szantazowania mnie wiekowoscia i kruchoscia moich dziadkow. Strasznie mnie to wk*** bo niby ja mam swoje zycie w tej chwili ukladac bo oni sa wiekowi i chca byc na moim slubie.. No beeez przesady...
Ale oni i tak wywieraja na mnie irytujaca presje..
_________________
CeDePownia :P
http://erill.blog.interia.pl/

http://pleciony.blog.onet.pl/
 
  Znak zodiaku: baran
 
dkf 
Administrator



Imię: Agnieszka
Dołączyła: 27 Sie 2005
Posty: 9546
Wysłany: 18-05-2008, 16:59   

Erill tylko ze wcześniej napisałaś to w ten sposób jak by to była ich sprawa i ich decyzja.
Cytat:
To nie jest twoja prywatna sprawa... Niestety. Jakby sobie czlowiek nie klal na to, to jest sprawa miedzy dwoma rodzinami a nie dwojegiem ludzi...

Jak n lat temu, kiedy to rodzina wydawała dziewczynę za mąż za tego kto wg nich był odpowiedni, a ona z powodu szacunku dla rodziców, nie miała prawa się sprzeciwić.

Erill napisał/a:
Ale ja się z Tobą zgadzam. Naprawdę. Dokladnie tak samo mysle. Problem w tym, ze rodzina tego nie kuma. I im zalezy na tym, zeby bylo jak trzeba i ma w pewnien sposob w dupie to, ze to mlodzi maja decydowac a posuwaja sie do presji i maniupulacji no bo jak to tak....


Zdaje sobie sprawę że to jest problem i że niestety rodzice posuwają się do takich środków, ale wydaje mi sie ze tu najważniejsza jest konsekwencja i stanowcze postanowienie sprawy, np "Nie wezmę ślubu i koniec, ponieważ: .... Więc nawet nie próbuj już na ten temat mówić, bo zdania nie zmienię."
 
  Znak zodiaku: strzelec
 
E5
*
...



Dołączył: 01 Lut 2008
Posty: 61
Skąd: Z podkładki.
Wysłany: 19-05-2008, 16:40   

Cytat:
Przecież rachunki (woda, gaz itd) płaci się oddzielnie.
Rozumiem, że jakby chłopak Gabi trzymał w domu 3 kozy i miał harem mogłoby to przeszkadzać sąsiadom, ale to, że mieszka z dziewczyną? Bez przesady.


Rozmawiamy o czynszu, a nie o rachunkach za media więc się nie podniecaj.
_________________
"I always tell the truth... Even when I' lie."
  Znak zodiaku: ryby
 
jakkolwiek 
+++++



Wiek: 19
Dołączyła: 29 Sty 2006
Posty: 5799
Skąd: skądinąd
Ostrzeżeń:
 1/5/10
Wysłany: 19-05-2008, 17:05   

E5 napisał/a:
Cytat:
Przecież rachunki (woda, gaz itd) płaci się oddzielnie.
Rozumiem, że jakby chłopak Gabi trzymał w domu 3 kozy i miał harem mogłoby to przeszkadzać sąsiadom, ale to, że mieszka z dziewczyną? Bez przesady.


Rozmawiamy o czynszu, a nie o rachunkach za media więc się nie podniecaj.

Rachunki za media zupełnie mnie nie podniecają. To, że ty masz osobliwe zboczenia nie znaczy, ze wszyscy je mają.
Na razie z twojej strony konkretnej rozmowy nie widzę. Rzucasz hasło "czynsz" tonem wszstkowiedzącym i na tym koniec. Liczę, że wiesz za co płaci się czynsz, więc policz sobie, jakiego rzędu straty spółdzielnia mieszkaniowa będzie miała przez Gabi.
Koszt prądu na klatce schodowej- mniej niż za 1 osobę, bo prawdopodobnie najczęściej przychodzi i wychodzi z chłopakiem niż sama.
Wywóz śmieci: też jest mniej niż za jedną osobę, bo nie mieszka tam faktycznie codziennie, z tego co zrozumiałam, poza tym 2 osoby razem śmiecą mniej niż 2 oddzielnie.
Koniec. Sprawy są groszowe, pewnie nawet niezauważalne dla spółdzielni, a tym bardziej mieszkańców bloku.
_________________
Ostatnio trochę OTuję o penisie!
 
  Znak zodiaku: strzelec
 
caessa 
Przyjaciel
**złośnica**



Wiek: 20
Dołączyła: 07 Lut 2006
Posty: 3954
Wysłany: 19-05-2008, 17:16   

nie podoba mi się to, że konkubinat ma negatywny wydźwięk. mi to tam odpowiada. chociaż i w mojej rodzinie już niedługo będzie przypadek ślubu, tylko wlaściwie dlatego, że tak wypada.
wierzę w to, ze nigdy nie będe potrzebowała papierka, po to, żeby być z kimś.
_________________
poznam Cię po zapachu snów, po tęsknocie w Twoich oczach, którą gasi widok mój
 
  Znak zodiaku: byk
 
E5
*
...



Dołączył: 01 Lut 2008
Posty: 61
Skąd: Z podkładki.
Wysłany: 19-05-2008, 22:36   

jakkolwiek napisał/a:

Koniec. Sprawy są groszowe, pewnie nawet niezauważalne dla spółdzielni, a tym bardziej mieszkańców bloku.


Zapewniam Ciebie, że 42 calowy Samsung dla takiego hipermarketu jak TESCO to też niezauważalna sprawa. Koniec.

PS
Byłem przekonany, że erotomanke podnieca nawet rusztowanie.
_________________
"I always tell the truth... Even when I' lie."
  Znak zodiaku: ryby
 
jakkolwiek 
+++++



Wiek: 19
Dołączyła: 29 Sty 2006
Posty: 5799
Skąd: skądinąd
Ostrzeżeń:
 1/5/10
Wysłany: 19-05-2008, 22:53   

E5 napisał/a:

PS
Byłem przekonany, że erotomanke podnieca nawet rusztowanie.

Przykro mi, że twój swiatopogląd legł w gruzach. Podnieciło mnie to.
_________________
Ostatnio trochę OTuję o penisie!
 
  Znak zodiaku: strzelec
 
E5
*
...



Dołączył: 01 Lut 2008
Posty: 61
Skąd: Z podkładki.
Wysłany: 20-05-2008, 10:12   

jakkolwiek napisał/a:
E5 napisał/a:

PS
Byłem przekonany, że erotomanke podnieca nawet rusztowanie.

Przykro mi, że twój swiatopogląd legł w gruzach. Podnieciło mnie to.


Aj... Fatalnie :/
_________________
"I always tell the truth... Even when I' lie."
  Znak zodiaku: ryby
 
**MJ** 
Moderator
martini bianco



Wiek: 18
Dołączyła: 31 Mar 2006
Posty: 4499
Skąd: Kraków
Wysłany: 20-05-2008, 11:14   

E5, E5 taki nick jak Twój zobowiązuje do przestrzegania regulaminu. Ma niewątpliwie genezę punktowo regulaminową. Tak więc zaprzestańcie OTa w tym pięknym temacie
_________________
Kiedy ludzie są tego samego zdania co ja, mam wrażenie że się pomyliłem - O. Wilde
  Znak zodiaku: panna
 
miyako 
Zasłużeni



Wiek: 17
Dołączyła: 14 Gru 2006
Posty: 3421
Ostrzeżeń:
 1/5/10
Wysłany: 24-05-2008, 13:18   

jakkolwiek napisał/a:
Sprawy są groszowe, pewnie nawet niezauważalne dla spółdzielni, a tym bardziej mieszkańców bloku.

Zapewne tak, ale chodzi o zasadę. Mieszka -> płaci. Wobec każdego są takie same prawa i obowiązki. Jedyne co jest na korzyść Gabrieli to to, że niby nie mieszka tam na stałe, póki co. A jednak i tak uważam, że to nie jest zupełnie w porządku wobec innych mieszkańców.
_________________
Black is like the silence of the body after death, the close of life.
Kandinsky
 
  Znak zodiaku: bliznieta
 
Żelowa 
****
tnemarepmet



Imię: Aneta
Dołączyła: 11 Sie 2007
Posty: 1026
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 27-05-2008, 18:21   

Hm, myślę, że określenie "na kocią łapę" było negatywnie odbierane przez naszych dziadków, rodziców. Teraz nie ma w tym nic złego. Co więcej, większość związków opiera się, choćby na początku na wspólnym mieszkaniu bez "papierka". Moja, konserwatywna w tych sprawach, mama nie może zrozumieć, dlaczego, jak po co (..) ludzie mieszkają ze sobą przed ślubem. Przecież to niewybaczalne, karygodne i.. i w ogóle jakieś niedorzeczne. Na szczęście dla niej. Nie dla mnie. Myślę, że kiedyś uznawano takich ludzi, będących w konkubinacie za, mówiąc krótko, puszczalskich.
Osobiście uważam, że słowo konkubent itp jest nacechowane negatywnie, dlatego dla mnie konkubinat nigdy się nie zacznie. To zwyczajne wspólne mieszkanie, które nie powinno nikogo dziwić.
_________________
"A żyć możesz tylko dzięki temu, za co mógłbyś umrzeć".
Za ukochaną, przyszłą ojczyznę.
 
  Znak zodiaku: wodnik
 
Alicja 
+++++
Dziewczyna Juny



Imię: Alicja
Wiek: 18
Dołączyła: 07 Lut 2005
Posty: 11224
Wysłany: 27-05-2008, 19:22   

miyako napisał/a:
Zapewne tak, ale chodzi o zasadę. Mieszka -> płaci.


Pomieszkuje - płaci połowę? Płaci za każdą dobę pomieszkiwania? Może niech zacznie podbijać kartę u dozorcy i płaci za ilość spędzonych godzin. -_- Poza tym, ekhm, ja zawsze myślałam, że czynsz płaci się od mieszkania, a nie od ilości osób w nim mieszkających.
_________________
"Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
 
  Znak zodiaku: koziorozec
 
miyako 
Zasłużeni



Wiek: 17
Dołączyła: 14 Gru 2006
Posty: 3421
Ostrzeżeń:
 1/5/10
Wysłany: 27-05-2008, 20:51   

Alicja napisał/a:
Poza tym, ekhm, ja zawsze myślałam, że czynsz płaci się od mieszkania, a nie od ilości osób w nim mieszkających.

Również tak sądziłam, ale z tego co przeczytałam w tym temacie wywnioskowałam, że jednak za osobę. Chyba, że tu większość popełniła błąd.

Alicja napisał/a:
Pomieszkuje - płaci połowę? Płaci za każdą dobę pomieszkiwania? Może niech zacznie podbijać kartę u dozorcy i płaci za ilość spędzonych godzin. -_-

Nie. Może niech się zdecyduje, gdzie chce mieszkać? O ile opłaty tam są zależne od ilości osób. Bo jeśli nie to sprawa jest już tylko kwestią umowy między Gabrielą, a jej chłopakiem i nie jest to niesprawiedliwe w jakikolwiek sposób dla sąsiadów.
_________________
Black is like the silence of the body after death, the close of life.
Kandinsky
 
  Znak zodiaku: bliznieta
 
Alicja 
+++++
Dziewczyna Juny



Imię: Alicja
Wiek: 18
Dołączyła: 07 Lut 2005
Posty: 11224
Wysłany: 27-05-2008, 20:55   

miyako napisał/a:
Również tak sądziłam, ale z tego co przeczytałam w tym temacie wywnioskowałam, że jednak za osobę. Chyba, że tu większość popełniła błąd.


Po wywiadzie środowiskowym śmiem twierdzić, że mam rację, iż czynsz płaci się od mieszkania. Ewentualnie opłata za wywóz śmieciuszków jest uzależniona od liczby domowników.
_________________
"Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
 
  Znak zodiaku: koziorozec
 
Piotrek

Dołaczył: Dawno
Posty:
Skad: Z internetu





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
REGULAMIN

:::REKLAMA:::

Mapa forum
Fotografie ślubne Wiadomości, newsy
statystyki www stat.pl