Mportalik - forum dyskusyjne Strona Główna Mportalik - forum dyskusyjne
Super forum młodzieżowe.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Nadmierna ilość piwa...
Autor Wiadomość
Gosiurek87 
*
Smile, smile... ;-)



Imię: Gosiek
Wiek: 21
Dołączyła: 20 Wrz 2006
Posty: 43
  Wysłany: 11-05-2008, 19:03   Nadmierna ilość piwa...

Mój facet zaczyna mnie wkurzać... Zawsze lubił napić się piwa - ale bez przesady... A teraz ?? Teraz już trochę przegina :/ Prawie codziennie pije co najmniej puszkę !! I jak twierdzi - nie, ze musi, tylko po prostu lubi smak piwa. I baaardzo rzadko zdarza się tak, że upija się piwem, praktycznie w ogóle do tego nie dochodzi... Raz na jakiś czas - jak już jest okazja...
Mnie to zaczyna denerwować - bo niby to tylko piwo, nie upija się nim, ale to ALKOHOL !! A wiadomo jak się zaczyna alkoholizm...
Ktoś mi powiedział, ze mam się nie martwić, bo z tego wyrośnie, itp. On osobiście twierdzi, ze w końcu jest jeszcze młody, to może sobie trochę pozwolić, bo w przyszłości jak będzie miał już dom, rodzinę, dzieci, to będzie całkiem inaczej i nie będzie mógł już sobie na to pozwolić...
Dla mnie to jest coraz bardziej uciążliwe - cały czas mam przed oczyma rozbite przez alkohol rodziny, bite żony i dzieci...
Czy przesadzam...?
Sama nie wiem co mam zrobić... Myślę i myślę... Ehh... Proszę o jakąś radę.
Ostatnio zmieniony przez Gosiurek87 11-05-2008, 19:04, w całości zmieniany 1 raz  
  Znak zodiaku: byk
 
fobia 
Zasłużeni
Antichrist Superstar



Imię: Albert Fish
Wiek: 16
Dołączył: 23 Lut 2006
Posty: 5230
Wysłany: 11-05-2008, 20:43   

Ale pierdolenie. Mój ojciec pija po 2 dziennie, matka sama mu kupuje. O co Ci chodzi dziewczyno?
 
  Znak zodiaku: skorpion
 
kamasutra 
Użytkownik roku
baunsuj dziw**



Imię: Kamila Cecylia Klara
Wiek: 20
Dołączyła: 23 Wrz 2006
Posty: 8394
Skąd: Copacabana
Wysłany: 11-05-2008, 21:22   

Gosiurek87 napisał/a:
Czy przesadzam...?

Myśle ,że przesadzasz.

Niech sobie pije,nie upija się wieć looz.
Wydaje mi się że on wyrośnie z tego.
_________________
Pewnej nocy księżyc, widząc jej samotność, zapytał:
- Nie męczy Cię to czekanie?
- Trochę. Ale nie mogę się poddać...
  Znak zodiaku: byk
 
Source 
Przyjaciel
Niepoprawny Bajarz



Dołączył: 02 Cze 2006
Posty: 1238
Wysłany: 11-05-2008, 21:48   

Gosiurek napisał/a:
Czy przesadzam...?


Jeśli dostrzegasz problem, to Twój problem, nie tego, u kogo go dostrzegasz.

Egoista – ten, który więcej dba o siebie niż o mnie
Tuwim.

Gosiurek napisał/a:
Myślę i myślę... Ehh... Proszę o jakąś radę.


Przestań myśleć. To w 99% przypadków wyzwala. Medytacja jest taka piękna...

Gosiurek napisał/a:
Dla mnie to jest coraz bardziej uciążliwe - cały czas mam przed oczyma rozbite przez alkohol rodziny, bite żony i dzieci...


Kobieto! Przestań! Spójrz na siebie! Niszczysz sobie i drugiej osobie życie! Martwisz się, wkur**** innych. Na ch**?

Pozdrawiam.
Source.
_________________
  Znak zodiaku: baran
 
dkf 
Administrator



Imię: Agnieszka
Dołączyła: 27 Sie 2005
Posty: 9546
Wysłany: 11-05-2008, 22:07   

Gosiurek87 napisał/a:
Prawie codziennie pije co najmniej puszkę !! I jak twierdzi - nie, ze musi, tylko po prostu lubi smak piwa.


Wg mnie picie codziennie (prawie) to jednak za często. Właśnie tak się zaczyna uzależnienia. Nikt ci sie nie przyzna że musi.

Gosiurek87 napisał/a:
On osobiście twierdzi, ze w końcu jest jeszcze młody, to może sobie trochę pozwolić, bo w przyszłości jak będzie miał już dom, rodzinę, dzieci, to będzie całkiem inaczej i nie będzie mógł już sobie na to pozwolić...


Bardziej by mi pasowały takie słowa jak by imprezował i o ostro.

Nie robiłabym tu jakiś afer i wielkich wyrzutów, tylko jakoś spróbowała go przekonać. Tylko nie susz mu o to głowy, bo wyjdziesz na zrzędliwa i upierdliwa babę.

Napij się nieraz z nim, to zrozumiesz, a on będzie miał miłe towarzystwo do piwka.
 
  Znak zodiaku: strzelec
 
I3ziko 
++
polisz dziołk



Dołączył: 04 Mar 2006
Posty: 3158
Skąd: szikago
Wysłany: 12-05-2008, 14:45   

polak nie wielbłąd pic musi.

Gosiurek87 napisał/a:
Czy przesadzam...?


tak
_________________
Siostra zbiera aktorów, brat wycina piłkarzy... A ja tylko gołe baby, jesli gdzies zauważę.
  Znak zodiaku: bliznieta
 
Darn 
Zasłużeni



Dołączyła: 30 Wrz 2006
Posty: 9115
Wysłany: 12-05-2008, 15:48   

Wg. mnie on przesadza. Rozumiem, lubić pić piwo ale żeby od razu codziennie?
_________________
czytaj mnie ukradkiem.
 
 
fobia 
Zasłużeni
Antichrist Superstar



Imię: Albert Fish
Wiek: 16
Dołączył: 23 Lut 2006
Posty: 5230
Wysłany: 12-05-2008, 20:10   

Darn napisał/a:
lubić pić piwo ale żeby od razu codziennie?

Też pije codziennie i to nie po jednym.
Jestem alkoholikiem?
 
  Znak zodiaku: skorpion
 
I3ziko 
++
polisz dziołk



Dołączył: 04 Mar 2006
Posty: 3158
Skąd: szikago
Wysłany: 12-05-2008, 21:09   

fobia napisał/a:
Jestem alkoholikiem?


przesadzasz, wchodzę na forum codziennie... jestem forumoholikiem?

kobiety... nawet sie piwa spokojnie nie dadzą chłopakowi napić.
_________________
Siostra zbiera aktorów, brat wycina piłkarzy... A ja tylko gołe baby, jesli gdzies zauważę.
  Znak zodiaku: bliznieta
 
Alicja 
+++++
Dziewczyna Juny



Imię: Alicja
Wiek: 18
Dołączyła: 07 Lut 2005
Posty: 11224
Wysłany: 12-05-2008, 22:53   

Uważam, że takie codzienne picie świadczy o tym, że coś jest nie tak. Bo po co codziennie sięga po alkohol? Nie umie się bez niego wyluzować? Nawyk? Pierwszy stopień do nałogu.
_________________
"Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
 
  Znak zodiaku: koziorozec
 
I3ziko 
++
polisz dziołk



Dołączył: 04 Mar 2006
Posty: 3158
Skąd: szikago
Wysłany: 12-05-2008, 23:04   

Gosiurek87 napisał/a:
I baaardzo rzadko zdarza się tak, że upija się piwem


Alicja napisał/a:
Bo po co codziennie sięga po alkohol?


Piwo to nawet nie alkohol, pamiętajcie kobiety ze polska leży w europie gdzie piwo jest uważane bardziej jako napój orzeźwiający niż odurzający.

twoje zarzuty Gosiurku kojarzą mi sie z wojna w zatoce perskiej. Tak jak amerykanie atakowali pod pretekstem broni masowej zagłady, tak ty swojego bojfrenda atakujesz pod pretekstem alkoholizmu. wojna jest bezpodstawna i prowadzi do chaosu... nic tylko cena benzyny przez to pójdzie w gore...
_________________
Siostra zbiera aktorów, brat wycina piłkarzy... A ja tylko gołe baby, jesli gdzies zauważę.
  Znak zodiaku: bliznieta
 
**MJ** 
Moderator
martini bianco



Wiek: 18
Dołączyła: 31 Mar 2006
Posty: 4499
Skąd: Kraków
Wysłany: 13-05-2008, 10:55   

Alicja napisał/a:
Uważam, że takie codzienne picie świadczy o tym, że coś jest nie tak. Bo po co codziennie sięga po alkohol? Nie umie się bez niego wyluzować? Nawyk? Pierwszy stopień do nałogu.
+1
Jestem wyczulona na "jedno piwo dziennie" przez mojego ojca. W alkoholizm nie wpada sie od razu, rozwija sie latami.
Polecam książkę "Picie, opowieść o miłości" nie pomnę nazwiska autorki
_________________
Kiedy ludzie są tego samego zdania co ja, mam wrażenie że się pomyliłem - O. Wilde
  Znak zodiaku: panna
 
E5
*
...



Dołączył: 01 Lut 2008
Posty: 61
Skąd: Z podkładki.
Wysłany: 13-05-2008, 11:55   

Gosiurek87 napisał/a:
Myślę i myślę...


i...

Gosiurek87 napisał/a:
Ehh...


Niesamowite, co człowiek jest w stanie wymyślić :559: Podziwiam ;)

Nie wiem czy jest taka możliwość, aby człowiek pijący za młodu mógł z tego wyrosnąć na starość, zwłaszcza jeśli chodzi o piwo, zwłaszcza w takich ilościach. Pocieszę Cię :) Piwo, z wiekiem smakuje lepiej :562:

PS
Nie myśl już tyle :558: ;)
_________________
"I always tell the truth... Even when I' lie."
  Znak zodiaku: ryby
 
Alicja 
+++++
Dziewczyna Juny



Imię: Alicja
Wiek: 18
Dołączyła: 07 Lut 2005
Posty: 11224
Wysłany: 13-05-2008, 14:40   

I3ziko napisał/a:
Piwo to nawet nie alkohol, pamiętajcie kobiety ze polska leży w europie gdzie piwo jest uważane bardziej jako napój orzeźwiający niż odurzający.


Może dawno temu, kiedy zwykła woda nie nadawała się zbytnio do picia to może i takie picie piwa było uzasadnione, ale dziś? W alkoholizm nie wpada się tylko od picia denaturatu.
_________________
"Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
 
  Znak zodiaku: koziorozec
 
fobia 
Zasłużeni
Antichrist Superstar



Imię: Albert Fish
Wiek: 16
Dołączył: 23 Lut 2006
Posty: 5230
Wysłany: 13-05-2008, 15:42   

Alicja napisał/a:
Bo po co codziennie sięga po alkohol?

Po co codziennie się myjemy?
Po co jemy więcej, niż potrzeba do życia?
Po co oglądamy telewizor?
Po co siedzimy na tym forum?
Dla jebanej przyjemności.
Poza tym piwo jest robione przez naturalny proces fermentacji, oczyszcza nerki, jest zalecane przez wielu lekarzy.

Można by się doczepić do kobiet o np. codzienne robienie makijażu.
Uważam, że takie codzienne malowanie się świadczy o tym, że coś jest nie tak. Bo po co codziennie sięga po kredkę do oczu, tusz do rzęs, szminkę? Nie umie się bez nich wyluzować? Nawyk? Pierwszy stopień do nałogu.
Stwarzanie sobie problemów na siłę jest gorsze od nałogów.
 
  Znak zodiaku: skorpion
 
Piotrek

Dołaczył: Dawno
Posty:
Skad: Z internetu





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
REGULAMIN

:::REKLAMA:::

Mapa forum
Fotografie ślubne Wiadomości, newsy
statystyki www stat.pl