U mnie nie. Większość dziewcząt tak się odstawiła, że ho ho. Wyglądało to komicznie. Młode siksy wyglądające jak na studniówkę.
Jedni tak, drudzy tak.
U nas też znalazły się dziewczyny, które się panoszyły, jakby znajdowały się na wybiegu, a niektóre właśnie w tych jeansach. Komicznie to wyglądało, cyrk za darmo.
Ja nie wiem, gimnazjalistki nie mogą znaleźć złotego środka.
Ładnie, skromnie - najlepiej.
Tak jak ja. ^^
_________________ pod światło widać jak bardzo się różnimy.
Ostatnio zmieniony przez merel 27-12-2007, 15:27, w całości zmieniany 1 raz
Z balu gimnazjalnego pamiętam aktualnie tylko to, że jak rzucali jedzeniem za okno to ciasto wylądowało na przedniej szybie pani od geografii i była baaaaaaardzo zła i baaaaaaardzo krzyczała.
_________________ "Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
Ja na swoim balu gimnazjalnym nie bylen, nie żałuje. Z opowieści słyszałem, ze była lipa. Wziąłem hajs na owe przyjecie i kupiłem sobie mp4.
_________________ Zostaw to, nie szukaj problemów we wszystkim
Znajdź szczęście i daj je swym bliskim
Zostaw to, mija cenny czas, za kilka lat
Znów w tym samym miejscu powiesz - miałem zły start
Bawiliśmy się świetnie, zabawa była do północy. Oczywiście najpierw był obiad, potem 15 par tańczyło Poldka. Wszyscy byliśmy ubrani na galowo, pod krawatami. Na całe nieszczęście moja mama była w trójce klasowej więc musiałem się pilnować. Pamiętam, jak kolega przyszedł napity jak Messerschmitt i musieliśmy go z drugim kolegą trzymać pod ręce. Ogólnie DJ był taki sobie, tylko umc-umc puszczał, disco-polo i trochę "przytulanych" kawałków, coś w stylu soundtracku z Titanica. Zero alkoholu, wspaniała zabawa i zero ekscesów. Ostatnią piosenką był Elektryczne Gitary - Koniec. Nauczyciele tańczyli z uczniami, każdy z każdym, bez sporów i zatargów.
Wybaczcie.... rozpłakałem się...
Ostatnio zmieniony przez pavlitto 03-02-2008, 09:54, w całości zmieniany 1 raz
Imię: Alice
Dołączyła: 08 Maj 2008 Posty: 4 Skąd: ućkie
Wysłany: 08-05-2008, 20:09
Witam. Ja mam organizować właśnie taki bal i zupełnie nie wiem jak to się robi i od czego zacząć. Trochę się przestraszyłam tymi komentarzami o spożywaniu alkoholu przez młodzież - wiem, że ten problem może być i u nas na balu.
pozdrawiam wszystkie III klasy gimnazjum
Ostatnio zmieniony przez wojalina 08-05-2008, 20:11, w całości zmieniany 1 raz
Imię: Albert Fish
Wiek: 17 Dołączył: 23 Lut 2006 Posty: 5293
Wysłany: 08-05-2008, 20:19
wojalina napisał/a:
spożywaniu alkoholu przez młodzież
To dla Ciebie coś nowego?
wojalina napisał/a:
od czego zacząć.
Prawdopodobnie od wynajęcia sali. Jeśli macie w szkole sale gimnastyczną to problem z głowy, wystarczy załatwić to z dyrekcją.
Następnie pasuje wynająć kogoś od muzyki, jakiś DJ czy coś.
Potem kupić flaszkę wódki na osobę i można zaczynać impreze.
Imię: Alice
Dołączyła: 08 Maj 2008 Posty: 4 Skąd: ućkie
Wysłany: 08-05-2008, 20:26
Wódka? Znając mój stosunek do alkoholu - to nie będzie!
A jakiś występ czy coś takiego? Może konkursy? Muszę zapytać rodziców no i zainteresowanych.
I kogo zaprosić? księdza tyż?
i jedzenie? Chyba raczej owoce. I duuuuuużo picia.
_________________ ŻYJ TAK, ŻEBY NIKT NIE CHCIAŁ PRZEZ CIEBIE NIE CHCIEĆ ŻYĆ
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum