Mportalik - forum dyskusyjne Strona Główna Mportalik - forum dyskusyjne
Super forum młodzieżowe.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: harlequin
31-08-2008, 18:32
Bardzo ważne pytanie
Autor Wiadomość
miyako 
Zasłużeni



Wiek: 17
Dołączyła: 14 Gru 2006
Posty: 3428
Ostrzeżeń:
 1/5/10
Wysłany: 03-05-2008, 21:19   

fobia napisał/a:
Mówiąc prościej, czemu Bóg stworzył niewierzących i karze ich za bycie takimi, jakimi ich stworzył?

Nie potrafię Ci odpowiedzieć. Myślę, że wszelakie odpowiedzi forumowiczów nie dadzą Ci żadnej satysfakcji, bądź zaspokojenia, bo tylko księża mają wiedzę teoretycznie tą prawdziwą. W różnych katechizmach jest napisane, iż tylko księża i biskupi są nieomylni w interpretacji Pisma Świętego, a tym samym tylko oni mogą powiedzieć Ci prawdę na temat Boga.

To coś w stylu: "Niech wszechmogący Bóg stworzy kamień, którego nie będzie mógł podnieść.". Gdzieś w Piśmie Świętym jest napisane, że nie można wątpić w Boga, jego zdolności, miłość itp. To sprytne posunięcie.
Ostatnio zmieniony przez miyako 03-05-2008, 21:20, w całości zmieniany 1 raz  
 
  Znak zodiaku: bliznieta
 
kreska 
Przyjaciel
make a wish.



Imię: Catherine
Wiek: 21
Dołączyła: 29 Lip 2005
Posty: 3769
Skąd: z miłości
Wysłany: 03-05-2008, 21:28   

miyako napisał/a:
Gdzieś w Piśmie Świętym jest napisane, że nie można wątpić w Boga, jego zdolności, miłość itp. To sprytne posunięcie.


Tak jak 'błogosławieni, ktorzy nie widzieli, ale uwierzyli' ;)

Tak jak 'wszechwiedzacy' moze oznaczac to, ze czlowiek nie jest w stanie pojac odpowiedzi na w/w pytania.

fobia bez sensu szukasz wytlumaczenia, to jest kwestia wiary, tam nie wszystko musi byc namacalne i logiczne.
Mysle, ze gdyby wiara bylaby logiczna, byloby wielu mniej jej wyznawcow.
Ludziom potrzebna jest swiadomosci, ze jest ktos do kogo moga sie zwrocic, gdy wszystko inne zawodzi. Potrzebuja celu zycia, bo przeciez po co nam ziemskie zycie jesli po nim niczego nie ma?

Nawet jesli to nie prawda, to widac byla i jest potrzebna skoro przetrwala tyle lat i ma tylu wyznawcow.
  Znak zodiaku: wodnik
 
jakkolwiek 
+++++



Wiek: 19
Dołączyła: 29 Sty 2006
Posty: 5807
Skąd: skądinąd
Ostrzeżeń:
 1/5/10
Wysłany: 03-05-2008, 21:32   

kreska napisał/a:

Ja ta wypowiedz rozumiem tak, ze autor takie obrazu skupia sie przede wszystkim na symbolice jaki ma zawierac taki obraz ( tutaj podana jako przyklad kolorystyka), a reszte obrazu maluje wedlug wlasnej wizji rzeczywistosci.

Cała wypowiedz Erill jest pełna sprzeczności. Nikt z założenia nie ukazuje kolorystyki, która coś symbolizuje. Obraz ukazuje np. postacie i to one są tematem, nie kolorystyka. Symboliczna kolorystyka jest dopełnieniem- czymś co widzą ci, którzy znają się na kolorystyce. Osoba niewykształcona, z niższych sfer mogła intuicyjnie odbierać pewne wrażenia. I wielcy mistrzowie (nie mówię o prowincjonalnych pseudo-artystach) zwracali uwagę na każdy szczegół obrazu. Zastanawiałaś sie kiedyś jakby wyglądała Wenus Botticellego z upiętymi włosami? Każdy, nawet najmniejszy szczegół obrazu tworzy ogólny charakter dzieła i kształtuje odbiór, więc pisanie, że malarzowi "nie w głowie było głębsze myślenie" jest oczywistą głupotą.

[ Dodano: 03-05-2008, 21:36 ]
I jeszcze: polecam poczytać Ikonologię Ripy, a zobaczycie jakie, pozornie niewielkie elementy, mają wpływ na przekaz. Przyjemnie się czyta.
Ostatnio zmieniony przez jakkolwiek 03-05-2008, 21:32, w całości zmieniany 1 raz  
 
  Znak zodiaku: strzelec
 
Erill 
Moderator
Zapracowana kobietka



Imię: Gabi
Wiek: 25
Dołączyła: 24 Wrz 2006
Posty: 2742
Skąd: Warsovia
Wysłany: 03-05-2008, 21:55   

Cytat:
Napisałaś o kolorach, które coś symbolizują. Twój post wskazywał, że malarz to taki palant, który rysuje do widzi i w dupie ma przekaz, ewentualnie czasami narysuje komuś niebieskie ubranko, bo to cośtam symbolizuje. Wilecy malarze robili dziesiątki szkiców i dokładnie wszystko przemyśleli. Ba, czasem nawet celowo ukrywali przekaz przed zamawiającym obraz. Taka zabawa ;)


Uauuuu... Seriooo???
Normalnie dzięki że mnie oswieciłaś...
_________________
CeDePownia :P
http://erill.blog.interia.pl/

http://pleciony.blog.onet.pl/
 
  Znak zodiaku: baran
 
kreska 
Przyjaciel
make a wish.



Imię: Catherine
Wiek: 21
Dołączyła: 29 Lip 2005
Posty: 3769
Skąd: z miłości
Wysłany: 03-05-2008, 23:21   

jakkolwiek napisał/a:
Nikt z założenia nie ukazuje kolorystyki, która coś symbolizuje.


Byłą ona podana tylko jako przyklad.
jakkolwiek napisał/a:
Obraz ukazuje np. postacie i to one są tematem, nie kolorystyka.


Zgadzam sie z tym.

jakkolwiek napisał/a:
braz ukazuje np. postacie i to one są tematem, nie kolorystyka. Symboliczna kolorystyka jest dopełnieniem- czymś co widzą ci, którzy znają się na kolorystyce.


Interpretacji kolorystyki, jako symolu, ucza juz podczas interpretacji obrazu w liceum.
Nie twierdze, ze trafnie i doglebnie.

jakkolwiek napisał/a:
Zastanawiałaś sie kiedyś jakby wyglądała Wenus Botticellego z upiętymi włosami?

A zastanawialas sie kiedys dlaczego nie ma upietych?

Czy moze po prostu byla taka wizja kobiety wedlug artysty.

jakkolwiek napisał/a:
Każdy, nawet najmniejszy szczegół obrazu tworzy ogólny charakter dzieła i kształtuje odbiór


Pewnie, ze tak, co nie oznacza, ze kazdy szczegol byl tworzony w taki sposob aby zapewnic nam oczywisty, lub podswiadomy odbior.

Dlaczego, malujemy ludziom, oczy, uszy, nos?
Bo taka jest ich anatomia.
Ich brak moze cos symbolizowac, ale nie to, ze ludzie je posiadaja.
I uwazam rowniez za niemozliwe w pelni przemyslane i namalowanie przez tych wszystkich malarzy Adamowi i Ewie pępkow, nawet jesli ktoremus z nich zdarzylo sie nad tym zastanowic.
  Znak zodiaku: wodnik
 
jakkolwiek 
+++++



Wiek: 19
Dołączyła: 29 Sty 2006
Posty: 5807
Skąd: skądinąd
Ostrzeżeń:
 1/5/10
Wysłany: 04-05-2008, 19:57   

kreska napisał/a:
jakkolwiek napisał/a:
Nikt z założenia nie ukazuje kolorystyki, która coś symbolizuje.


Byłą ona podana tylko jako przyklad.

Przykłady też muszą się do jakoś mieć do rzeczywistości. Ten był z dupy wzięty.

jakkolwiek napisał/a:

Interpretacji kolorystyki, jako symolu, ucza juz podczas interpretacji obrazu w liceum.
Nie twierdze, ze trafnie i doglebnie.

Teraz uczą, kiedyś nie uczyli. Mam na myśli czasy współczesne autorom.
Mnie uczyli analizy obrazu, pewnie nie wiesz, jakie szczegóły trzeba tam umieszczać i jakie interpretacje z tego wychodzą ;)
kreska napisał/a:

A zastanawialas sie kiedys dlaczego nie ma upietych?

Jasne. Taki był kanon przestawienia Wenus. Poza tym dzięki rozpuszczonym włosom widzimy wiatr ;)
kreska napisał/a:

Czy moze po prostu byla taka wizja kobiety wedlug artysty.

I dziwnym zbiegiem okoliczności każdy artysta miał taką samą wizję? ;) Nie widziałam Wenus z upietymi włosami.
kreska napisał/a:

Pewnie, ze tak, co nie oznacza, ze kazdy szczegol byl tworzony w taki sposob aby zapewnic nam oczywisty, lub podswiadomy odbior.

Prawdopodobnie nie każdy, ale większość.

[ Dodano: 04-05-2008, 19:58 ]
Erill napisał/a:
Cytat:
Napisałaś o kolorach, które coś symbolizują. Twój post wskazywał, że malarz to taki palant, który rysuje do widzi i w dupie ma przekaz, ewentualnie czasami narysuje komuś niebieskie ubranko, bo to cośtam symbolizuje. Wilecy malarze robili dziesiątki szkiców i dokładnie wszystko przemyśleli. Ba, czasem nawet celowo ukrywali przekaz przed zamawiającym obraz. Taka zabawa ;)


Uauuuu... Seriooo???
Normalnie dzięki że mnie oswieciłaś...

Świetna z ciebie moderatorka. Posty długie, na temat. Imponujesz mi. Przerosłaś kamasutre, odebrałaś jej złoty medal. Gratuluję.
 
  Znak zodiaku: strzelec
 
kreska 
Przyjaciel
make a wish.



Imię: Catherine
Wiek: 21
Dołączyła: 29 Lip 2005
Posty: 3769
Skąd: z miłości
Wysłany: 04-05-2008, 22:15   

jakkolwiek napisał/a:
kreska napisał/a:

A zastanawialas sie kiedys dlaczego nie ma upietych?

Jasne. Taki był kanon przestawienia Wenus. Poza tym dzięki rozpuszczonym włosom widzimy wiatr ;)


Wiem, ze wlosy moga duzo wyrazac, ale sama napisalas, ze taki byl kanon. Czyli malowali tak, bo reszta tak robila?
Była to dla nich jakas oczywistosc, ze Wenus ma rozpuszczone wlosy. Nie kwestia symboliki.
Chociaz tutaj akurat pewnie chodzilo o pewna ceche kobiecosci.

jakkolwiek napisał/a:
kreska napisał/a:

Czy moze po prostu byla taka wizja kobiety wedlug artysty.

I dziwnym zbiegiem okoliczności każdy artysta miał taką samą wizję?


Rzeczywiscie, ze to nazwalam okreslajac wizja. Masz racje, ze znaczenie mial rowniez kanon danych czasow.
Ale to oznacza to samo, ze cos bylo dla artysty oczywistoscia.


W sumie ta Wenus mnie teraz zaczela zastanawiac. Dlaczego w czasach tak wybitnych artystow, nikt nie mial odwagi wybic sie z kanonu i namalowac nader odmienna postac Wenus, tylko powielal ogolny zarys. Toż to zabija artyzm i indywidualizm. ;)
  Znak zodiaku: wodnik
 
jakkolwiek 
+++++



Wiek: 19
Dołączyła: 29 Sty 2006
Posty: 5807
Skąd: skądinąd
Ostrzeżeń:
 1/5/10
Wysłany: 04-05-2008, 23:22   

Znalazłam Wenus ze związanymi włosami :P Ale to malarstwo współczesne.
http://www.lodz-art.pl/ar...iej/wenus_d.jpg

Wenus z Milo też ma związane włosy, ale to rzeźba i to z dużo wcześniejszego okresu ;) Jutro wyciągnę spod łóżka Ikonologię i sprawdzę, czy jest Wenus i czemu ją tak przedstawiali.
_________________
Ostatnio trochę OTuję o penisie!
 
  Znak zodiaku: strzelec
 
fobia 
Zasłużeni
Antichrist Superstar



Imię: Albert Fish
Wiek: 16
Dołączył: 23 Lut 2006
Posty: 5233
Wysłany: 04-05-2008, 23:26   

Nie umiecie rozmawiać na kurwa temat w moim kurwa temacie?
A w sumie to chuj, i tak założyłem tylko żeby ponabijać.
 
  Znak zodiaku: skorpion
 
kreska 
Przyjaciel
make a wish.



Imię: Catherine
Wiek: 21
Dołączyła: 29 Lip 2005
Posty: 3769
Skąd: z miłości
Wysłany: 04-05-2008, 23:29   

jakkolwiek napisał/a:
Jutro wyciągnę spod łóżka Ikonologię i sprawdzę, czy jest Wenus i czemu ją tak przedstawiali.


A sa w tej ksiazce obrazki? :P
W sensie czy do opisow sa ilustracje obrazow.
Bo ksiazka wydaje sie byc ciekawa, ale nie orientuje sie na tyle w sztuce zeby kojarzyc z poszczegolnymi elementami konkretne obrazy, a jesli juz zechce mis ie ruszyc do ksiegarnii, badz biblioteki, to wiem, ze nie bedzie mi sie chcialo czytajac ksiazke szukac obrazow w necie. :)
  Znak zodiaku: wodnik
 
jakkolwiek 
+++++



Wiek: 19
Dołączyła: 29 Sty 2006
Posty: 5807
Skąd: skądinąd
Ostrzeżeń:
 1/5/10
Wysłany: 04-05-2008, 23:36   

Są obrazki do prawie każdego pojęcia. I bardzo fajnym językiem opisane. Jutro wrzuce skan/zdjecie Wenus. Pewnie bedzie kilka opisów.
_________________
Ostatnio trochę OTuję o penisie!
 
  Znak zodiaku: strzelec
 
harlequin 
Moderator
vehement flame



Imię: Anna
Wiek: 17
Dołączyła: 20 Lip 2007
Posty: 3277
Wysłany: 05-05-2008, 12:29   

fobia napisał/a:
Mówiąc prościej, czemu Bóg stworzył niewierzących i karze ich za bycie takimi, jakimi ich stworzył?
A ja czytałam, że człowiek ma naturalną skłonność, by wierzyć w Boga i by go szukać, więc jednak Bóg ułatwił tu trochę sprawę ; )
_________________
Żyć, błądzić, padać, triumfować, odtwarzać życie z życia!
 
  Znak zodiaku: lew
 
Gabi 
Zasłużeni
Szara Eminencja



Wiek: 20
Dołączyła: 29 Sty 2006
Posty: 8895
Skąd: Kraków
Wysłany: 05-05-2008, 15:36   

harlequin napisał/a:
fobia napisał/a:
Mówiąc prościej, czemu Bóg stworzył niewierzących i karze ich za bycie takimi, jakimi ich stworzył?

Bóg nie stworzył ludzi ani wierzącymi, ani ateistami.
To rodzice wychowują dziecko na wierzące.
A ateistą można zostać dopiero później.
Wszystko zależy od nas.
_________________
zobacz, jak ubiera się Kraków
Modne miasto Kraków - moja rubryka w Gazecie Wyborczej - co czwartek nowe zdjęcie!
zobacz też moje stylizacje
ciało pielęgnuję bo jest domem duszy
a gdy jest mi dobrze moja dusza mruczy
 
  Znak zodiaku: panna
 
fobia 
Zasłużeni
Antichrist Superstar



Imię: Albert Fish
Wiek: 16
Dołączył: 23 Lut 2006
Posty: 5233
Wysłany: 05-05-2008, 15:41   

Gabi napisał/a:
Wszystko zależy od nas.

A nie od "Boskiego planu" ?
 
  Znak zodiaku: skorpion
 
Gabi 
Zasłużeni
Szara Eminencja



Wiek: 20
Dołączyła: 29 Sty 2006
Posty: 8895
Skąd: Kraków
Wysłany: 05-05-2008, 15:42   

Moim zdaniem nie, ale na pewno znajdzie się ktoś, kto będzie miał inne zdanie na ten temat.
_________________
zobacz, jak ubiera się Kraków
Modne miasto Kraków - moja rubryka w Gazecie Wyborczej - co czwartek nowe zdjęcie!
zobacz też moje stylizacje
ciało pielęgnuję bo jest domem duszy
a gdy jest mi dobrze moja dusza mruczy
 
  Znak zodiaku: panna
 
Piotrek

Dołaczył: Dawno
Posty:
Skad: Z internetu





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
REGULAMIN

:::REKLAMA:::

Mapa forum
Fotografie ślubne Wiadomości, newsy
statystyki www stat.pl