Ci bardziej spostrzegawczy pewnie zauważyli, że od jakiegoś czasu mnie nie ma. Nie udzielam się, nie pisze, czytam w ciszy. Powód taki, że gdzieś na samym początku wpadłem na pomysł, by narobić szumu, zanim się przedstawię. Miał ku temu służyć tysięczny post, właśnie ten.
Dobrze mi się siedziało w cieniu, i komentowało wszystko "z wolnej stopy". Bez etykiet, bez narzuconego stereotypu i opinii. Nadszedł czas na szczerość.
Nie jestem mgr, inż, dr, nawet nie jestem studentem. Dziś pisałem maturę a jutro będę pisał następną. Jestem zwyczajnym licealistom, jak większość z was. Codziennie użeram się z nauczycielami, dostaję kiepskie oceny, męczę się z "separacją" rodziców, ojcem pracoholikiem, matką w depresji po chorobie nowotworowej, siostrą, która ma problemy z wychowaniem dwójki dzieci czy psem z zerwanymi więzadłami i ropomaciczem.. Jestem człowiekiem, nie maszyną, do której sam się sprowadziłem i za jaką czasem byłem postrzegany.
Chciałbym się z wami przywitać, nie jednak jako Source, ale jako Rafał.
Witaj Rafale Zawiodę Cię czy nie, ale w życiu nie zdarzyło mi się podejść do Twojej osoby jako do "maszyny"...zresztą szczerze kiepsko Ci to wychodziło, ale miało i swoje zalety.
_________________ "...we mgłę go wyprawiłam/ w deszcz co na rzęsach przysiadł/ samobójczymi kroplami/ żeby opaść i zniknąć/ wsiąknąć cieczą zieloną/ w spragnione ciało trawy/stoję niezmiernie sama/na nagiej obcej ziemi..."
Nie jestem mgr, inż, dr, nawet nie jestem studentem.
Jestem człowiekiem, nie maszyną, do której sam się sprowadziłem i za jaką czasem byłem postrzegany.
:OOOO
Niemożliwe!!!
Nie wierzę, że to w końcu zrobiłeś Rafał...:) Myślę, że większość osób tak czy siak między słowami mogła wyczytać, że emerytem nie jesteś, ani nawet
Cytat:
mgr, inż, dr
właśnie dlatego, że
dkf napisał/a:
za długo to ciągnąłeś
W każdym razie fajnie że oficjalnie wszyscy już wiedzą kim jesteś i ile masz lat;)
_________________ Życie to 10% tego, co nam się przydarza i 90% tego, jak na to reagujemy. Nasze podejście jest wszystkim. Nie ma innego wyjścia. Koniecznie musisz się dobrze bawić.
Imię: Albert Fish
Wiek: 17 Dołączył: 23 Lut 2006 Posty: 5295
Wysłany: 05-05-2008, 14:14
Szczerze mówiąc to nie zauważyłem owego szumu. Może jakbyś przeklinał, robił OT, pisał że lubisz seks analny z pingwinami...
No, ale podziwiałem Cię nie za rzekome robienie szumu, a za wiedzę jaką posiadasz.
Więc witaj Rafale.
Imię: Ania
Wiek: 17 Dołączyła: 18 Mar 2006 Posty: 1444 Skąd: z nieba.. :)
Wysłany: 05-05-2008, 14:32
Source napisał/a:
Nie jestem mgr, inż, dr, nawet nie jestem studentem. Dziś pisałem maturę a jutro będę pisał następną. Jestem zwyczajnym licealistom, jak większość z was.
Oooo.. zszokowało mnie.. Byłam pewna raczej że.. albo nieważne. No to fajną zabawę miałeś, szkoda tylko że naszym kosztem.
Mimo wszystko witam Cię. Obyś teraz pokazał swoją prawdziwą twarz.
Wiek: 20 Dołączyła: 29 Sty 2006 Posty: 9164 Skąd: Kraków
Wysłany: 05-05-2008, 14:40
Skąd tak naprawdę mamy wiedzieć, że to prawdziwy Ty, a nie kolejna odsłona Source'a?
Zaskoczyło mnie to odrobinę.
Ale tylko odrobinę, bo wiedziałam, że coś jest nie tak z tym, że robisz z siebie w niemal każdym poście człowieka - robota. Tacy zaprogramowani ludzie jeszcze nie istnieją.
W każdym razie, udało Ci się.
Cześć Rafał
No to fajną zabawę miałeś, szkoda tylko że naszym kosztem.
Tak po prawdzie to o nic pretensji mieć nie możemy. Nie powiedział ani razu ile ma lat i czy gdzieś pracuje. Sami sobie dopasowaliśmy wiek itd. Nie powiedział całej prawdy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum