Mportalik - forum dyskusyjne Strona Główna Mportalik - forum dyskusyjne
Super forum młodzieżowe.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Wolny związek
Autor Wiadomość
Source 
Przyjaciel
Niepoprawny Bajarz



Dołączył: 02 Cze 2006
Posty: 1213
Wysłany: 13-04-2008, 10:59   

Dominican napisał/a:
jeden idzie w stronę A, drugi w B. i zaden na siebie nie wpływa, jeden drugeigo nie interesuje co ten pierwszy robi i z kim się dziś trykał.


Zapomniałeś o takim pojęciu jak AKCEPTACJA, która niewiele ma wspólnego z brakiem zainteresowania. Można się wściekać, można być obojętnym, ale można jeszcze zareagować AKCEPTACJĄ. Interesuje Cię co robi druga osoba, daleki jednak jesteś od próby wpływania na nią. Akceptujesz to, że w tej CHWILI jesteście razem, jesteś w tej CHWILI całkowicie oddany JEJ, akceptujesz CHWILĘ kiedy się rozstajecie. Carpe Diem w pełnej krasie. Ludzie mają tendencję do organizowania przyszłości i reorganizowania przeszłości. Nigdy tak naprawdę nie żyją, bo nigdy ich nie ma w czasie w którym aktualnie się znajdują.

Pozdrawiam
Source,
_________________
  Znak zodiaku: baran
 
Ewel
*
Siostra Szatana



Wiek: 20
Dołączył: 21 Sty 2008
Posty: 32
Wysłany: 24-04-2008, 23:40   

Cytat:
Ja w ogóle nie wiem po co komu taki układ..

Widzisz- ty nie wiesz, ale skoro są ludzie, którzy to praktykują, to widocznie po coś taki układ komuś jest potrzebny.
Zwykła chęć posiadania kogoś czasem blisko, potrzeba bliskości, czułości, może i doza desperacji. Jeśli obie strony się godzą na zasady- zero zobowiązań, każdy w danej chwili może odejść gdy na horyzoncie pojawi się potencjalny 'partner na poważnie'- to czemu nie?
Znów widzę tendencję do próbowania narzucenia ludziom jakichś zasad zachowania, sztywnych ram, wartościowania: to jest dobre a to fuj.
_________________
Żadnych objaśnień. Odsyłaczy.
Przypisów. Haseł.
Libacja milczących winorośli.

Wszystko zależy od tego
jak długo będziemy zawsze.

(E. Lipska)
Ostatnio zmieniony przez Ewel 24-04-2008, 23:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
jakkolwiek 
+++++



Wiek: 19
Dołączyła: 29 Sty 2006
Posty: 5686
Skąd: skądinąd
Ostrzeżeń:
 3/5/10
Wysłany: 25-04-2008, 08:58   

Ewel, ja u Ciebie też widzę próbę wporowadzania sztywnych ram. Dklaczego partner w wolnym związku jest "nie na poważnie"? Czy nie można być ze sobą "poważnie" w wolnym związku? Czy seks MUSI iść w parze z uczuciem?
 
  Znak zodiaku: strzelec
 
Żelowa 
****
tnemarepmet



Imię: Aneta
Dołączyła: 11 Sie 2007
Posty: 1025
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 25-04-2008, 18:44   

Piotrek 18:58:22
najchetniej to bym znalazl sobie jakąś laskę ktora mialaby ochote na niezobowiazujaca goraca noc

Dziewczyna go okłamuje, chłop ma dosyć. Oczywiście tego nie zrobi, ale odstresować by się chciał, no!
I właśnie po to są wolne związki.
_________________
"A żyć możesz tylko dzięki temu, za co mógłbyś umrzeć".
Za ukochaną, przyszłą ojczyznę.
 
  Znak zodiaku: wodnik
 
jakkolwiek 
+++++



Wiek: 19
Dołączyła: 29 Sty 2006
Posty: 5686
Skąd: skądinąd
Ostrzeżeń:
 3/5/10
Wysłany: 26-04-2008, 10:39   

Zelowa, ale głupoty pieprzysz ^^
 
  Znak zodiaku: strzelec
 
Gabi 
Zasłużeni
Szara Eminencja



Wiek: 20
Dołączyła: 29 Sty 2006
Posty: 8762
Skąd: Kraków
Wysłany: 26-04-2008, 14:42   

Jakkolwiek, co rozumiesz poprzez "wolny związek"?

Bo ja, będąc w związku nie rozgraniczam chodzenia do łóżka od normalnego, codziennego życia.
Source napisał/a:
Interesuje Cię co robi druga osoba, daleki jednak jesteś od próby wpływania na nią. Akceptujesz to, że w tej CHWILI jesteście razem, jesteś w tej CHWILI całkowicie oddany JEJ, akceptujesz CHWILĘ kiedy się rozstajecie.

Dla mnie to właśnie jest wolny związek- taki, w którym druga osoba nie czuje się jak w pułapce, osaczona tylko i wyłącznie mną, dla której ja nie jestem całym życiem, ma jakieś swoje pasje i je rozwija.

No, chyba, że my ciągle mówimy o chodzeniu do łóżka z trzecią czy czwartą osobą w ramach tzw. "związku".
_________________
zobacz, jak ubiera się Kraków
Modne miasto Kraków - moja rubryka w Gazecie Wyborczej - co czwartek nowe zdjęcie!
zobacz też moje stylizacje
Ostatnio zmieniony przez Gabi 26-04-2008, 14:50, w całości zmieniany 1 raz  
 
  Znak zodiaku: panna
 
jakkolwiek 
+++++



Wiek: 19
Dołączyła: 29 Sty 2006
Posty: 5686
Skąd: skądinąd
Ostrzeżeń:
 3/5/10
Wysłany: 26-04-2008, 14:52   

Gabi napisał/a:
Jakkolwiek, co rozumiesz poprzez "wolny związek"?

Bo ja, będąc w związku nie rozgraniczam chodzenia do łóżka od normalnego, codziennego życia.


Są osoby, dla których seks i uczucie nie muszą iść w parze. Sekst jest traktowany raczej fizycznie niż duchowo. Przy zakładaniu tematu napisałam czym jest wolny związek ;)
 
  Znak zodiaku: strzelec
 
Syderyt 
*



Dołączył: 26 Kwi 2008
Posty: 13
Wysłany: 26-04-2008, 22:09   

Taki wolny związek to coś ciekawego... Ale zdecydowanie nie dla mnie.

Moim zdaniem seks z osobą którą sie kocha jest czymś pięknym. A uprawianie seksu z osobą której sie nie kocha a sam seks traktuje się tylko i wyłącznie jako zaspokajanie potrzeb seksualnych jest moim zdaniem zezwierzęceniem.

Ciekaw jestem czy jest jakakolwiek granica której nigdy człowiek nie przekroczy w imię korzystania z życia...
 
 
fobia 
Zasłużeni
Antichrist Superstar



Imię: Albert Fish
Wiek: 16
Dołączył: 23 Lut 2006
Posty: 5174
Wysłany: 26-04-2008, 22:23   

Syderyt napisał/a:

Ciekaw jestem czy jest jakakolwiek granica której nigdy człowiek nie przekroczy w imię korzystania z życia...

Nie ma.
 
  Znak zodiaku: skorpion
 
Gabi 
Zasłużeni
Szara Eminencja



Wiek: 20
Dołączyła: 29 Sty 2006
Posty: 8762
Skąd: Kraków
Wysłany: 26-04-2008, 22:42   

Syderyt napisał/a:
A uprawianie seksu z osobą której sie nie kocha a sam seks traktuje się tylko i wyłącznie jako zaspokajanie potrzeb seksualnych jest moim zdaniem zezwierzęceniem.

Ostro powiedziane. Zezwierzęcenie jednak kojarzy mi się z czymś niehumanitarnym.
Jeśli jednak dwójka ludzi chce seksu bez zobowiązań, to czemu nie.
_________________
zobacz, jak ubiera się Kraków
Modne miasto Kraków - moja rubryka w Gazecie Wyborczej - co czwartek nowe zdjęcie!
zobacz też moje stylizacje
 
  Znak zodiaku: panna
 
dkf 
Administrator



Imię: Agnieszka
Dołączyła: 27 Sie 2005
Posty: 9531
Wysłany: 26-04-2008, 23:37   

Gabi napisał/a:
Syderyt napisał/a:
A uprawianie seksu z osobą której sie nie kocha a sam seks traktuje się tylko i wyłącznie jako zaspokajanie potrzeb seksualnych jest moim zdaniem zezwierzęceniem.


Ostro powiedziane. Zezwierzęcenie jednak kojarzy mi się z czymś niehumanitarnym.
Jeśli jednak dwójka ludzi chce seksu bez zobowiązań, to czemu nie.


A mi chyba tu w tym całym temacie brakowało tego określenia "zezwierzęcenie". I w cale nie kojarzy mi się takie coś z czymś złym, tylko pozbawionym większych uczuć. Nie ma żadnego "my", zazdrości i oczekiwań, po prostu sam seks i ewentualne porozmawianie na jakiś dowolny temat.
 
  Znak zodiaku: strzelec
 
Syderyt 
*



Dołączył: 26 Kwi 2008
Posty: 13
Wysłany: 27-04-2008, 10:15   

Gabi napisał/a:
Ostro powiedziane. Zezwierzęcenie jednak kojarzy mi się z czymś niehumanitarnym.
Nic ostrego w mojej wypowiedzi nie było :] Chyba trafnie kojarzysz. Ludzie zezwierzęceni są nieludzcy :]
Gabi napisał/a:
Jeśli jednak dwójka ludzi chce seksu bez zobowiązań, to czemu nie.
A pewno. Jak ktoś chce to nie robi co chce. Nikogo nie krzywdzą tym co robią.
dkf napisał/a:
Nie ma żadnego "my", zazdrości i oczekiwań, po prostu sam seks i ewentualne porozmawianie na jakiś dowolny temat.
Jak zwierzęta :]
 
 
jakkolwiek 
+++++



Wiek: 19
Dołączyła: 29 Sty 2006
Posty: 5686
Skąd: skądinąd
Ostrzeżeń:
 3/5/10
Wysłany: 27-04-2008, 10:31   

Syderyt napisał/a:
dkf napisał/a:
Nie ma żadnego "my", zazdrości i oczekiwań, po prostu sam seks i ewentualne porozmawianie na jakiś dowolny temat.
Jak zwierzęta :]

Tak, szczególnie ta rozmowa ;)
 
  Znak zodiaku: strzelec
 
Gabi 
Zasłużeni
Szara Eminencja



Wiek: 20
Dołączyła: 29 Sty 2006
Posty: 8762
Skąd: Kraków
Wysłany: 27-04-2008, 10:42   

Syderyt napisał/a:
Nic ostrego w mojej wypowiedzi nie było :] Chyba trafnie kojarzysz. Ludzie zezwierzęceni są nieludzcy :]

Jest coś takiego jak swingerstwo / swingeryzm.
Tacy ludzie dają sobie upust głównie na imprezach.
Poza tym, na codzień, są zupełnie normalni i nieraz bardzo inteligentni. Znam taką osobę.
Sama nie widzę w tym nic atrakcyjnego, ale nie mam za złe niczego takim osobom, ich wybór.
Strach przed sprawdzaniem wyniku testu na seropozytywność- bezcenny.
_________________
zobacz, jak ubiera się Kraków
Modne miasto Kraków - moja rubryka w Gazecie Wyborczej - co czwartek nowe zdjęcie!
zobacz też moje stylizacje
 
  Znak zodiaku: panna
 
Syderyt 
*



Dołączył: 26 Kwi 2008
Posty: 13
Wysłany: 27-04-2008, 11:05   

jakkolwiek napisał/a:
Tak, szczególnie ta rozmowa ;)
Zwierzęta też się komunikują jakbyś nie zauważyła ;)
Gabi napisał/a:
Jest coś takiego jak swingerstwo / swingeryzm.
Nie znam tego pojęcia.
Gabi napisał/a:
Tacy ludzie dają sobie upust głównie na imprezach.
Poza tym, na codzień, są zupełnie normalni i nieraz bardzo inteligentni. Znam taką osobę.
Jeśli dobrze rozumiem to pisząc o tym, że "dają sobie upust na imprezach" masz na myśli, że odbywają stosunki seksualne z chętnymi imprezowiczami. Jak dla mnie to zwykłe zezwierzęcenie :? Zupełnie normalni i nieraz bardzo inteligentni? Co z tego skoro ich system wartości moralnych jest na niskim poziomie?

Gabi napisał/a:
na codzień
...na co dzień...
 
 
Piotrek

Dołaczył: Dawno
Posty:
Skad: Z internetu





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - opowiadania
REGULAMIN

:::REKLAMA:::

Mapa forum
Fotografie ślubne Wiadomości, newsy
statystyki www stat.pl