Mportalik - forum dyskusyjne Strona Główna Mportalik - forum dyskusyjne
Super forum młodzieżowe.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: kamasutra
12-03-2008, 13:35
Przyjażń
Autor Wiadomość
Erill 
Moderator
Zapracowana kobietka



Imię: Gabi
Wiek: 25
Dołączyła: 24 Wrz 2006
Posty: 2756
Skąd: Warsovia

Wysłany: 31-03-2008, 20:22   

Chyba w koncu dotarlo do mnie o co tak naprawde chodzi...
Dzieki Alicja. W koncu wszytsko sobie poukladalam :)
_________________
CeDePownia :P
http://erill.blog.interia.pl/

http://pleciony.blog.onet.pl/
 
  Znak zodiaku: baran
 
Alicja 
+++++
Dziewczyna Juny



Imię: Alicja
Wiek: 18
Dołączyła: 07 Lut 2005
Posty: 11252
Wysłany: 31-03-2008, 20:24   

Erill napisał/a:
Dzieki Alicja. W koncu wszytsko sobie poukladalam :)


Proszę, polecam się na przyszłość. ;)
_________________
"Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
 
  Znak zodiaku: koziorozec
 
ichigo 
**



Wiek: 21
Dołączył: 21 Lis 2007
Posty: 494
Skąd: z anime
Wysłany: 02-04-2008, 14:11   

Kiedyś przyjażń to była dla mnie mocna więź , której nic nie rozłączy . Teraz to słowo znaczy tyle , koleżeństwo . Oj , jak chciałbym , żeby wróciły tamte czasy młodości , wtedy przyjażń była ceniona ponad wszystko .
_________________
Miłośc to tylko uczycie przynależności
 
  Znak zodiaku: bliznieta
 
Source 
Przyjaciel
Niepoprawny Bajarz



Dołączył: 02 Cze 2006
Posty: 1239
Wysłany: 02-04-2008, 19:43   

ichigo napisał/a:
żeby wróciły tamte czasy młodości , wtedy przyjażń była ceniona ponad wszystko .


To, jak mocno w coś wierzysz, zależy tylko od Ciebie. Nie wiem czemu przenosisz odpowiedzialność za własne odczucia na zewnątrz. Czuj co chcesz, to Twoje emocje, nikt inny nie może ich zmienić.

Pozdrawiam
Source.
_________________
  Znak zodiaku: baran
 
kleopatra2 
***



Imię: Marlena
Dołączyła: 11 Maj 2007
Posty: 624
Wysłany: 02-04-2008, 19:43   

hmm nie uznaje czegoś takiego jak przyjeaźń,ktos kiedys pięknie powiedział że nie ma przyjaciół ,są tylko znajome twarze i chyba coś w tym jest :559:
kiedyś myslałam że mam przyjaciółke prawdziwą,ale sie myliłam,nie potrafiła zrozumieć tego że zaczęłam spędzać duzo czasu z chlopakiem i to on był dla mnie najważniejszy,teraz jesteśmy w sumie ze sobą na cześć,ona ma swoje życie i swoje "przyjaciółki",z którymi ja sie niestety nie lubie,bardzo nie lubie,więc jej wybór :559:
a ja mam swoje życie i jestem szczęśliwa a jak chce sie wygadać to mam dobre kumpele,które mnie wysłuchają i wiem że nikomu tego nie wypaplają,ale nie moge nazwac ich przyjaciółkami :562: :P
  Znak zodiaku: bliznieta
 
Erill 
Moderator
Zapracowana kobietka



Imię: Gabi
Wiek: 25
Dołączyła: 24 Wrz 2006
Posty: 2756
Skąd: Warsovia

Wysłany: 02-04-2008, 19:59   

ichigo napisał/a:
Oj , jak chciałbym , żeby wróciły tamte czasy młodości , wtedy przyjażń była ceniona ponad wszystko .


A bo to czlowiek inaczej sie na swiat zapatrywal. I poki zycie dorosle go nie otrzezwi to trwa w starych przekonaniach i oczekiwaniach.
_________________
CeDePownia :P
http://erill.blog.interia.pl/

http://pleciony.blog.onet.pl/
 
  Znak zodiaku: baran
 
devir 
Przyjaciel
killed by distortion



Wiek: 23
Dołączył: 09 Paź 2006
Posty: 2448
Skąd: Lubin
Wysłany: 02-04-2008, 21:10   

just_me napisał/a:
Czy sadzicie ze prawdziwa przyjazn przychodzi szybko, czy trzeba na nia pracowac?


Pracowac, ale saludzie z ktorymi dogadujemy sie lepiej i chwytamy nic porozumienia i przyjzni szybciej.

just_me napisał/a:
Czy mozna przyjaznic sie z dziesiecioma osobami czy tak naprawde tylko z jedna?


Z 10, 20, ile tylko czlowiek potrafi. 6mld ludzi na ziemi i tylko 1 przyjecial? To by bylo dziwne.

just_me napisał/a:
Co to jest tak naprawde przyjazn?


Jest to szczera wiez ktora laczy 2. osob, ale i nie tylko bo moga sie przyjaznic grupy w wtedy jest mowa o paczce przyjaciol. :)
_________________
"Autorytet, rząd, władza, państwo - każde z tych słów oznacza to samo - środek nacisku i wyzysku..."

http://www.myspace.com/r3dm0th
  Znak zodiaku: ryby
 
miyako 
Zasłużeni



Wiek: 17
Dołączyła: 14 Gru 2006
Posty: 3430
Ostrzeżeń:
 1/5/10
Wysłany: 03-04-2008, 08:12   

kleopatra2 napisał/a:
nie potrafiła zrozumieć tego że zaczęłam spędzać duzo czasu z chlopakiem i to on był dla mnie najważniejszy,teraz jesteśmy w sumie ze sobą na cześć
Spróbuj też ją zrozumieć. Zapewne czuła się odrzucona przez Ciebie, gdy byłyście wiernymi przyjaciółkami, a tu nagle wszystko się zmieniło.
_________________
Black is like the silence of the body after death, the close of life.
Kandinsky
 
  Znak zodiaku: bliznieta
 
Darn 
Zasłużeni



Dołączyła: 30 Wrz 2006
Posty: 9137
Wysłany: 03-04-2008, 08:47   

miyako napisał/a:
Zapewne czuła się odrzucona przez Ciebie, gdy byłyście wiernymi przyjaciółkami, a tu nagle wszystko się zmieniło.

Dokładnie, myślę, że poczuła się niepotrzebna. Zawsze trzymałyście się razem, dużo rozmawiałyście... a tu bum. Znalazłaś sobie chłopaka i nie poświęcałaś jej tyle czasu co wcześniej. Szkoda stracić przyjaciółkę przez taką sytuację.
_________________
czytaj mnie ukradkiem.
 
 
Erill 
Moderator
Zapracowana kobietka



Imię: Gabi
Wiek: 25
Dołączyła: 24 Wrz 2006
Posty: 2756
Skąd: Warsovia

Wysłany: 03-04-2008, 20:33   

Wymagamy od przyjaciol by czytali nam w myslach a samo nawet nie probujemy sie podobna rzecza odzwajemniac...
_________________
CeDePownia :P
http://erill.blog.interia.pl/

http://pleciony.blog.onet.pl/
 
  Znak zodiaku: baran
 
harlequin 
Moderator
vehement flame



Imię: Anna
Wiek: 17
Dołączyła: 20 Lip 2007
Posty: 3277
Wysłany: 03-04-2008, 20:35   

Cytat:
Wymagamy od przyjaciol by czytali nam w myslach a samo nawet nie probujemy sie podobna rzecza odzwajemniac...
Normalnie jakbyś mnie opisała. Nie mam cierpliwości, przynajmniej dla tej osoby, którą do niedawna nazywałam z przyzwyczajenia przyjaciółką.
_________________
Żyć, błądzić, padać, triumfować, odtwarzać życie z życia!
 
  Znak zodiaku: lew
 
Erill 
Moderator
Zapracowana kobietka



Imię: Gabi
Wiek: 25
Dołączyła: 24 Wrz 2006
Posty: 2756
Skąd: Warsovia

Wysłany: 03-04-2008, 20:39   

Czasem nie tyle chodzi o cierpliwosc ile wyrozumialosc.
_________________
CeDePownia :P
http://erill.blog.interia.pl/

http://pleciony.blog.onet.pl/
 
  Znak zodiaku: baran
 
harlequin 
Moderator
vehement flame



Imię: Anna
Wiek: 17
Dołączyła: 20 Lip 2007
Posty: 3277
Wysłany: 03-04-2008, 21:01   

A tam, ja nigdy nie miałam prawdziwej przyjaciółki, bo zawsze występowało zjawisko jakiejś chorej rywalizacji. Każda z nas uważała się za lepszą i na każdym kroku chciała to udowadniać.
Zresztą powiem szczerze... że gdy np. miałam doła i czułam potrzebę wygadania się przyjaciółce, prosiłam o radę, razem myślałyśmy na ten temat, to gdy wszystko się jakoś wyjaśniało i na powrót było dobrze, to ostatecznie żałowałam, że się tak uzewnętrzniłam. Cholera, lubię jednak pewne rzeczy zachowywać dla siebie.

Z drugiej strony łaknę tej intymności duchowej, czy umysłowej z inną osobą, dziewczyną, bo mam ją w sumie tylko z Jankiem, ale to chłop i nie dość, że sam niewiele rozumie z moich niektórych mniej lub bardziej głupich, małych problemów, to jeszcze sam je tworzy raz na jakiś czas i to właśnie wtedy ja potrzebuję się wygadać i czuć się silna czyjąś przyjaźnią.
_________________
Żyć, błądzić, padać, triumfować, odtwarzać życie z życia!
 
  Znak zodiaku: lew
 
Elektroniczna 
Przyjaciel



Wiek: 25
Dołączyła: 03 Mar 2007
Posty: 1214
Wysłany: 04-04-2008, 12:37   

harlequin napisał/a:
Z drugiej strony łaknę tej intymności duchowej, czy umysłowej z inną osobą, dziewczyną, bo mam ją w sumie tylko z Jankiem, ale to chłop i nie dość, że sam niewiele rozumie z moich niektórych mniej lub bardziej głupich, małych problemów, to jeszcze sam je tworzy raz na jakiś czas i to właśnie wtedy ja potrzebuję się wygadać i czuć się silna czyjąś przyjaźnią.


Wybacz, że to napiszę, ale Ty w moim odczuciu nie potrzebujesz przyjaźni...albo pojmujemy to słowo obie zupełnie inaczej...z tego co tutaj napisałaś wynika jakbyś potrzebowała drugiej osoby...nazwijmy ją przyjacielem...w momencie gdy masz jakiś problem...nie widzę po tym co piszesz, żeby taki człowiek był Ci potrzebny gdy jest Ci w życiu dobrze...to taki element który dla mnie osobiście jest ważny jeśli chodzi o przyjaźń, a którego w tej Twojej wypowiedzi nie ma.
_________________
"...we mgłę go wyprawiłam/ w deszcz co na rzęsach przysiadł/ samobójczymi kroplami/ żeby opaść i zniknąć/ wsiąknąć cieczą zieloną/ w spragnione ciało trawy/stoję niezmiernie sama/na nagiej obcej ziemi..."
  Znak zodiaku: ryby
 
harlequin 
Moderator
vehement flame



Imię: Anna
Wiek: 17
Dołączyła: 20 Lip 2007
Posty: 3277
Wysłany: 04-04-2008, 15:51   

Elektroniczna, nie, pewnie tak to zabrzmiało.
Chodzi o to, że przyjaciół poznajemy w biedzie, dlatego pisałam o problemach, ale intymność duchowa to coś na co dzień, zawsze.
_________________
Żyć, błądzić, padać, triumfować, odtwarzać życie z życia!
 
  Znak zodiaku: lew
 
Piotrek

Dołaczył: Dawno
Posty:
Skad: Z internetu





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - manga
REGULAMIN

:::REKLAMA:::

Mapa forum
Fotografie ślubne Wiadomości, newsy
statystyki www stat.pl