otóż od pewnego czasu zauważyłam, że jest ze mną coś nie tak. chodzi mi o to, że już nie potrafię rozmawiać z moimi przyjaciółmi, znajomymi i w ogóle ludźmi o niczym.
Miewam tak co roku w zime.
Często, nie zawsze ale tak mam.
Nie umiem z nikim gadac, w ogóle poza kilkoma osobami z nikim się wtedy nie dogaduję.
Musisz sama sobie pomóc.
WÓDKĘ LUBIĘ OKAZYJNIE! co wy macie kurde do tej wódki wiem, że to niektórym pomaga, ale chyba nie wyrobię jak do każdej rozmowy z kim kolwiek będę sobie wciskać procenty. dla mnie ma ona raczej moc usypiającą, chodzę po niej koślawo, a nawet nie: od razu padam na glebę i wtedy ja ani nikt ze mną nie może pogadać... nie znacie jakiś innych sposobów? dzięki za te, które już niektórzy mi udzielili.............................................................................................
[ Dodano: 29-03-2008, 18:14 ]
na jakie tematy można rozmawiać... popularne bądź nie. (tylko nie o pogodzie). fobia... chyba pomyliłeś mnie z innym bigosem. to nie ja.
to, że dla niektórych staje się jedyną możliwością do rozmowy, że całe swoje życie towarzystkie opierają na nim?
a potem nie potrafią rozmawiac z nikim. i potem powstają takie tematy, a ja nie wiem co napisac i nie mam jak nabić.
Nie wiem co wyście się tak tego gg uczepili skoro dziewczyna wyraźnie na początku napisała, że zależy jej na rozmowie z innymi ludźmi poza takimi przeprowadzanymi na gg
Bigos może zanim zaczniemy się zastanawiać nad tym jak rozwiązać Twój problem powiedz czy podejrzewasz czym może to być spowodowane, że teraz gorzej Ci się z ludźmi rozmawia, nie umiesz rozpocząć rozmowy czy wtrącić się do dyskusji...napisałaś że od jakiegoś czasu tak jest, więc wnioskuję że wcześniej wszystko było w miarę ok....nie wiem może była jakaś jedna rozmowa, która zraziła Cię do podejmowania jakichś tematów i potem to się stopniowo zaczęło przekładać i na inne tematy?
No i z czym związany jest teraz problem rozmowy...obawiasz się, że jak coś powiesz to wszystkim wyda się to głupie....nie jesteś przekonana do swojego zdania w danym temacie....nieśmiałość nie pozwala Ci zacząć rozmowy? Żebyśmy lepiej mogli nadać kierunek naszym radom musimy choć troszkę wiedzieć z jakiego punktu wychodzimy
_________________ "...we mgłę go wyprawiłam/ w deszcz co na rzęsach przysiadł/ samobójczymi kroplami/ żeby opaść i zniknąć/ wsiąknąć cieczą zieloną/ w spragnione ciało trawy/stoję niezmiernie sama/na nagiej obcej ziemi..."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum