Mportalik - forum dyskusyjne Strona Główna Mportalik - forum dyskusyjne
Super forum młodzieżowe.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Dowód, dopełnienie czy zaspokojenie?
Autor Wiadomość
Darn 
Zasłużeni



Dołączyła: 30 Wrz 2006
Posty: 9131
Wysłany: 24-03-2008, 02:01   Dowód, dopełnienie czy zaspokojenie?

Czy uważacie ze seks jest dowodem miłosci, jej dopełnieniem czy tylko zaspokojeniem potrzeb????
_________________
czytaj mnie ukradkiem.
 
 
Schiza009 
Przyjaciel
Maurice



Imię: Johann Gottlieb Goldberg
Wiek: 19
Dołączyła: 01 Lut 2007
Posty: 2879
Ostrzeżeń:
 1/5/10
Wysłany: 24-03-2008, 04:44   

Dopełnieniem.
Na pewno nie dowodem czy zaspokojeniem.
Przynajmniej nie dla mnie.
_________________
V E R D I
  Znak zodiaku: byk
 
kreska 
Przyjaciel
make a wish.



Imię: Catherine
Wiek: 21
Dołączyła: 29 Lip 2005
Posty: 3769
Skąd: z miłości
Wysłany: 24-03-2008, 10:27   

Hm.
Myśle, że dopełnieniem milosci jest.
Chociaż jak dla mnie, zaspokojenie potrzeb rownież.
Nie tylko tych fizycznych, chociaz oczywiscie tez.
Czasami podczas stosunku ludzie bardziej obnażają swoje uczucia, przez co druga osoba doswiadcza bardziej niz zwykle bliskosci, poczucia bezpieczenstwa.

Tak sobie teraz mysle, ze to bardzo żle, jesli owe dopelnienie nie wiąże się ze zaspokojeniem wlasnych potrzeb.

Poniewaz samo wspolzycie, tylko ze wzgledu na 'dopelnienie milosci' jest pewnego rodzaju dowodem milosci.
Trzeba czuc potrzebe seksu, zeby wspolzyc nie tylko dlatego, ze sie kocha, tylko dlatego ze sie tego chce.
  Znak zodiaku: wodnik
 
kamasutra 
Użytkownik roku
baunsuj dziw**



Imię: Kamila Cecylia Klara
Wiek: 20
Dołączyła: 23 Wrz 2006
Posty: 8418
Skąd: Copacabana
Wysłany: 24-03-2008, 10:54   

Myślę ze dopełnieniem.
Zaspokojeniem nie..
a dowodem hm..
pewnie w niektórych przypadkach tak.
_________________
Pewnej nocy księżyc, widząc jej samotność, zapytał:
- Nie męczy Cię to czekanie?
- Trochę. Ale nie mogę się poddać...
  Znak zodiaku: byk
 
Darn 
Zasłużeni



Dołączyła: 30 Wrz 2006
Posty: 9131
Wysłany: 24-03-2008, 11:15   

No a co myślicie o tekstach w stylu: gdybyś mnie kochała to byś się ze mną przespała?
_________________
czytaj mnie ukradkiem.
 
 
kamasutra 
Użytkownik roku
baunsuj dziw**



Imię: Kamila Cecylia Klara
Wiek: 20
Dołączyła: 23 Wrz 2006
Posty: 8418
Skąd: Copacabana
Wysłany: 24-03-2008, 11:19   

Darn napisał/a:
gdybyś mnie kochała to byś się ze mną przespała?

to wymuszanie ;/


to tak jakby powiedzieć: kochasz mnie to skocz z wieżowca razem ze mną ,będziemy już na zawsze razem

Jakby mi tak chłopak powiedział to bym go za przeproszeniem kopnęła w dupę ;/
_________________
Pewnej nocy księżyc, widząc jej samotność, zapytał:
- Nie męczy Cię to czekanie?
- Trochę. Ale nie mogę się poddać...
  Znak zodiaku: byk
 
kreska 
Przyjaciel
make a wish.



Imię: Catherine
Wiek: 21
Dołączyła: 29 Lip 2005
Posty: 3769
Skąd: z miłości
Wysłany: 24-03-2008, 11:23   

Darn napisał/a:
No a co myślicie o tekstach w stylu: gdybyś mnie kochała to byś się ze mną przespała?


No i wlasnie mi o to chodzilo piszac o tym, ze konieczne jest zaspokojenie wlasnej potrzeby.

Bo jesli jest to tylko dopelnienie milosc, to dlaczego ma tego nie zrobic, przeciez kocha?


Kazdy przeciez odpowie, moze kochac ale nie wspolzyc. To co z tym dopelnieniem?

Ja bym powiedziala, ze seks to dopelnienie sie milosci dwoch kochajacych sie osob, czujacych potrzebe wspolzycia.

Wiadomo, ze to idylliczna wizja, w zyciu bywa inaczej ;)
  Znak zodiaku: wodnik
 
juna 
++
dziewczyna Alicji



Imię: Wszemiła
Wiek: 19
Dołączyła: 09 Sie 2006
Posty: 3212
Skąd: że znowu?
Wysłany: 24-03-2008, 16:17   

zdecydowanie dopełnieniem.
  Znak zodiaku: skorpion
 
wronka 
*******



Imię: Karolina
Wiek: 16
Dołączyła: 23 Kwi 2007
Posty: 2530
Skąd: Bieńkówka
Wysłany: 24-03-2008, 16:41   

dopełnieniem
_________________
Jeszcze raz zabierz mnie do pierwszej łzy...
 
  Znak zodiaku: lew
 
devir 
Przyjaciel
killed by distortion



Wiek: 23
Dołączył: 09 Paź 2006
Posty: 2439
Skąd: Lubin
Wysłany: 24-03-2008, 17:03   

Sam seks jest zespokojeniem potrzeb. Ale w zwiasku jest jak najbardziej dopelnieniem milosci :)
_________________
"Autorytet, rząd, władza, państwo - każde z tych słów oznacza to samo - środek nacisku i wyzysku..."

http://www.myspace.com/r3dm0th
  Znak zodiaku: ryby
 
legalna 
Przyjaciel
nieprzeciętna



Imię: Ola
Wiek: 17
Dołączyła: 02 Maj 2006
Posty: 2641
Skąd: Radom
Wysłany: 24-03-2008, 17:16   

jak najbardziej za dopełnienie miłości, ale zgadzam się z tym co napisała kreska, że musi być też chęć zaspokojenia potrzeb właśnie z Tą osobą.
 
  Znak zodiaku: wodnik
 
Erill 
Moderator
Zapracowana kobietka



Imię: Gabi
Wiek: 25
Dołączyła: 24 Wrz 2006
Posty: 2742
Skąd: Warsovia
Wysłany: 24-03-2008, 22:26   

Dopelnieniem
Dowod.. dowod to codziennosc. To kazdy drobny gest. Zaspokojenie.. Tez.. Ale przy ludziach ktorzy sie szczerze kochaja to zaspokojenie ma raczej wymiar dopelnienia i zblizenia sie do siebie...
_________________
CeDePownia :P
http://erill.blog.interia.pl/

http://pleciony.blog.onet.pl/
 
  Znak zodiaku: baran
 
harlequin 
Moderator
vehement flame



Imię: Anna
Wiek: 17
Dołączyła: 20 Lip 2007
Posty: 3277
Wysłany: 24-03-2008, 22:43   

A mogę inaczej?
Moim zdaniem to wyznanie i pełne oddanie.

Pewien rodzaj dowodu... Udowadnianie, iż jest się wobec partnera bezbronnym z jednej strony, a z drugiej, że bezbronności partnera nie wykorzystujemy w zły sposób.
Ta bezbronność dosłownie wynika z nagości, ale nagość stanowi symbol bezbronności, która jest w sercu wobec osoby, którą kocha się nad wszystko.
_________________
Żyć, błądzić, padać, triumfować, odtwarzać życie z życia!
 
  Znak zodiaku: lew
 
Source 
Przyjaciel
Niepoprawny Bajarz



Dołączył: 02 Cze 2006
Posty: 1238
Wysłany: 24-03-2008, 23:24   

kamasutra napisał/a:
to tak jakby powiedzieć: kochasz mnie to skocz z wieżowca razem ze mną ,będziemy już na zawsze razem


Wielokrotnie słyszałem: jeżeli mnie kochasz, nie rób tego(tamtego, owego, czegoś konkretnego).

Wywoływanie poczucia winy jest chyba najstarszą i najbardziej rozpowszechnioną techniką manipulacyjną. Największym propagatorem kościół katolicki.

Samo zdanie jest błędne. W gramatyce transformacyjnej nazywa się to błędnie złożona równoważność.

Pozdrawiam
Source.
_________________
  Znak zodiaku: baran
 
kamasutra 
Użytkownik roku
baunsuj dziw**



Imię: Kamila Cecylia Klara
Wiek: 20
Dołączyła: 23 Wrz 2006
Posty: 8418
Skąd: Copacabana
Wysłany: 24-03-2008, 23:30   

Source napisał/a:

Wielokrotnie słyszałem: jeżeli mnie kochasz, nie rób tego(tamtego, owego, czegoś konkretnego).

To tak jakby sie chciało mieć kogoś na własność i podporządkować go sobie o_O
_________________
Pewnej nocy księżyc, widząc jej samotność, zapytał:
- Nie męczy Cię to czekanie?
- Trochę. Ale nie mogę się poddać...
  Znak zodiaku: byk
 
Piotrek

Dołaczył: Dawno
Posty:
Skad: Z internetu





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - mangi
REGULAMIN

:::REKLAMA:::

Mapa forum
Fotografie ślubne Wiadomości, newsy
statystyki www stat.pl