U kobiet podobają mi się włosy ostrzyżone na krótko i ułożone w jakiś fajny sposób, tak że jak widzę taką dziewczynę to myślę sobie, że jest energiczną i towarzyską babką. ^^ Lubię skrajności, więc podobają mi się również długie, zadbane włosy, do pasa czy bioder.
U facetów lubię krótkie, ale nie takie łysawe jak moje.
No i u obu płci podobają mi się długie, cienkie dready.
A ja mam proste włosy, trochę za ramiona. Połowa znów ogolona. Nie mam pomysłu na fryzurę dla siebie. Zazwyczaj nie pracuję nad nią szczególnie, bo chodzę w zwyczajnie rozpuszczonych włosach tudzież związanych w kucyk. Szlag by mnie chyba trafił, gdybym musiała jest prostować, kręcić czy pilnować, żeby jakiś kosmyk nie wylądował w innym miejscu. Mam koleżanki, których włosów w ogóle nie można dotknąć - "bo mi burzysz!". Omg. -.-
_________________ "Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
Wiek: 20 Dołączyła: 29 Sty 2006 Posty: 8733 Skąd: Kraków
Wysłany: 24-03-2008, 11:50
Podobają mi się awangardowe, gemetryczne, nowoczesne formy, które możliwe są do osiągnięcia tylko na prostych włosach. Np krótka grzywka + wydłużone tyły. Podobają mi się często krótkie włosy u kobiet- niektórym naprawdę właśnie to dodaje kobiecości- a nie banalne długie. Lubię czarne włosy, w takich fryzurach, jak tutaj:
http://www.the-faces.com/image/small/sfjump.gif http://farm2.static.flick..._788f1d2c9e.jpg
W modsowych, albo beatlesowych stylizacjach.
Podoba mi się to, co robi Jaga Hupało. Chętnie poszłabym do niej, gdyby tylko była tańsza.
U mnie samej, z kręconymi włosami, nie da sie zrobić prawie nic. Podoba mi sie modny akurat, hippisowski look, bo tylko do takiego moje włosy pasują- bo nie mam zamiaru codziennie ich prostować.
Fryzura jest ważna, jeśli chodzi o wygląd. Stanowi ważne uzupełnienie, "ramę" twarzy, na którą patrzą wszyscy- również na rozmowach kwalifikacyjnych i innych, bardziej oficjalnych.
Myślę, że bardzo dbam o włosy.
[ Dodano: 24-03-2008, 11:57 ]
Kamasutra, przecież Ty MASZ fale.
A ja od dawien dawna mam krótkie włosy, mni więcy do brody i od zawsze prosta grzywka. Tak się do niej przyzwyczaiłam, że jak coś mi nie dynda nad oczami czuję się jak naga.^^
Nie mam jednoznacznie określone jakie. To zależy komu co pasuje, bo jedna osoba może wyglądać w jakiejś fryzurze nieziemsko, a inna okropnie. Prawie wszystkie mi sie podobają, o ile się w tym dobrze wygląda.
Darn napisał/a:
Jaką fryzurę macie?
Różną zależy jak ułożę, czy wysuszę, jak śpię. Ale najczęściej jest to jeden wielki misz masz.
Darn napisał/a:
Czy wg. was fryzura to rzecz najważniejsza czy drugorzędna?
Nie wiem , czy najważniejsza, ale na pewno bardzo ważna. Bo można albo podkreślić naszą urodę albo nas oszpecić. I dosyć bardzo decyduje o naszym wyglądzie, tym bardziej tym, jak inni nas postrzegają. Włosy dużo o ludziach mówią.
_________________ Taki przewrotny i ambiwalentny Ikar.
Imię: Wszemiła
Wiek: 19 Dołączyła: 09 Sie 2006 Posty: 3210 Skąd: że znowu?
Wysłany: 24-03-2008, 15:57
Podoba mi się raczej długie włosy u dziewczyn- ale koniecznie za dbane,bo nie widze sensu nosic długich włosów ale zniszczonych. Jeżeli zas kobieta ma mieć krótką fryzurke to podobaja mi sie takie z "pazurem" a nie jakies na półokrągło jak u gułki.
Imię: Agnieszka
Dołączyła: 27 Sie 2005 Posty: 9524
Wysłany: 24-03-2008, 18:03
Strasznie podobają mi się długie włosy, albo takie fantazyjne krótkie, asymetryczne. Proste, albo ewentualnie równe fale ale tylko przy bardzie długich.
U facetów albo po prostu krótkie, albo całkowicie długie idealnie proste, albo regularne fale.
Sama mam do połowy pleców, a z przodu trochę pocieniowane, farbowane, zawsze prostuje.
Fryzura jest ważna, ale nie do tego stopnia żeby cały czas zajmować sie tylko włosami i panikować że coś jest nie tak. Fryzura musi być wygodna i nie sprawiająca kłopotu.
Fryzura ma dla mnie znaczenie drugorzędne w tym sensie, że nie mam jakiegoś ulubionego stylu obcięcia jak i długości....ale bardzo ważne jest, żeby była zadbana (może mam jakieś skrzywienie, ale odpycha mnie widok niezadbanych włosów (nie popadam tu też w skrajność, żeby nie było....nie chodzi mi o włosy idealnie dopieszczone, ale po prostu w podstawowy sposób zadbane)....a po drugie bardzo ważne jest żeby była dopasowana do naszej buzi czy typu urody....fryzura potrafi bardzo dużo zmienić w wyglądzie zarówno na plus jak i na minus...podsumowując może mi się podobać każdy rodzaj fryzury pod warunkiem, że jest ona zadbana i odpowiednio dobrana.
_________________ "...we mgłę go wyprawiłam/ w deszcz co na rzęsach przysiadł/ samobójczymi kroplami/ żeby opaść i zniknąć/ wsiąknąć cieczą zieloną/ w spragnione ciało trawy/stoję niezmiernie sama/na nagiej obcej ziemi..."
Mam gęste włosy, bo nawet jak mam połowę głowy ogoloną to i tak tego nie widać - koleżanki tak czy siak wypadają przy mnie blado. Może zrobię sobie coś takiego w wakacje.
_________________ "Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum