Imię: Agnieszka
Dołączyła: 27 Sie 2005 Posty: 9422
Wysłany: 14-03-2008, 20:58
Elektroniczna napisał/a:
Zainteresowało mnie to co napisałaś i poczytałam o tym na necie...chciałabym się z ciekawości dopytać kogoś kto się zna na tych psach na ile to inicjatywa człowieka w powstaniu tej rasy, bo z tego co doczytałam to nie jest to nowa rasa...ale było tam napisane o tym, że za wygląd tego psa odpowiada genetyka i przypadek...nie było tylko nigdzie czy przypadek naturalny czy wynikający z jakichś działań....
Bardziej mi chodziło ogólnie o to ze wszelkie rasy psów są w mniejszy lub większy sposób, bardziej lub mnie celowo zmodyfikowane przez człowieka i przystosowane dla różnych potrzeb. Pies nie jest naturalnym wyrobem natury wiec niekoniecznie ma wszystkie cechy potrzebne do raczenia sobie w życiu i w różnych warunkach, również atmosferycznych.
Nie wiem za dużo o nich, ale sąsiadka kiedyś takiego miała, to mówiła że trochę zachodu z nim jest, trzeba go myć, nie może wychodzić za dużo na słońce bo sie opala. Ale jak wszystko chińskie rasa jest dość oryginalna.
Ale dużo ras powstało przez przypadek.
Wiek: 19 Dołączyła: 29 Sty 2006 Posty: 8577 Skąd: Kraków
Wysłany: 14-03-2008, 21:02
Darn napisał/a:
Btw. często moja sąsiadka ubierała swojego psa w sweterki, teraz wozi go w wózku. Wyciąga go na 5 minut by zrobił swoje a później wkłada biedaczka spowrotem do wózka.
O_o
Zgadzam się z Alą, takie fanaberie naprawdę nie są potrzebne- mowa oczywiście o psach dostosowanych do naszego klimatu, a nie grzywaczach chińskich i innych zagranicznych wynalazkach.
przez tyle lat psy sobie bez skarpetek dawały radę. sądzę, że teraz też nie są im potrzebne
Ludzie przez wiele lat dawali sobie radę bez prądu, ale nikt nie mówi, że wtedy było lepiej.
Kiedyś niewiele psów było trzymanych w domach i były zahartowane, bo czy ulewa czy upał, śnieg czy wiatr to miały do wyboru albo trawnik albo budę. A teraz jak taki domowy piesek poczuje śnieg pod swoimi delikatnymi łapami to może doznać szoku. A jeśli ktoś lubi długie spacery, to pewnie i są jakieś zdrowotne konsekwencje tego.
_________________ "Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
Robić z psa lalkę to największa głupota. Myślę, że jednak męczące jest dla nich takie poobwieszanie go. Bynajmniej dla mojego. Jak byłam mała zakładałam mu klipsy, albo czapkę. Nie chodził z tym zbyt długo. Wyraźnie widać było, że się z tym męczy i jednak swobodnie czuje się bez żadnych "dodatków". Myślę, że nie on jeden i jedyny.
Jeśli chodzi o śnieg, zimę. Lubi tę porę roku, zżera śnieg. Co prawda nie śpi w budzie, ale garaż mu wystarcza.
dkf napisał/a:
wszelkie rasy psów są w mniejszy lub większy sposób, bardziej lub mnie celowo zmodyfikowane przez człowieka i przystosowane dla różnych potrzeb. Pies nie jest naturalnym wyrobem natury wiec niekoniecznie ma wszystkie cechy potrzebne do raczenia sobie w życiu i w różnych warunkach, również atmosferycznych.
Bo mój, to np. taki swojski kundel.:P
_________________ pod światło widać jak bardzo się różnimy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum