Skoro nie wiesz kim on jest to skąd wiesz ze nim nie jesteś ?
Kaspian napisał/a:
a sprawdzanie kartkowek to ich obowiazek, najlepiej jakby to robiliw szkole w ramach godzin pracy, a nie w domu
Załatw im warunki w jakich będą mogli sprawdzać tj. dla każdego nauczyciela wolna klasa, to mówie Ci że z przyjemnością sprawdzali by w szkole zamiast meczyć sie z tym w domu tyle ze na oddanie czekałbys nie 2 tygodnie a miesiąc.
Skoro nie wiesz kim on jest to skąd wiesz ze nim nie jesteś ?
to ktos inny z forum wiec to nie ja!!!!! to chyba proste!!!!
Cytat:
No właśnie...
To chyba Gumis.
taaa zami mam na imie
Cytat:
Załatw im warunki w jakich będą mogli sprawdzać tj. dla każdego nauczyciela wolna klasa, to mówie Ci że z przyjemnością sprawdzali by w szkole zamiast meczyć sie z tym w domu tyle ze na oddanie czekałbys nie 2 tygodnie a miesiąc.
tak jasne, maja chyba pokoj nauczycielski, niech tam sobie siedzą. zresztą nie wiem, nie przekonuje mnie to ze pracują 18 godzin a dostaja wyplate za 40!!!!!
tak jasne, maja chyba pokoj nauczycielski, niech tam sobie siedzą.
taa dla Ciebie 10 sprawdzających sprawdziany (różen) nauczycieli plus wchodzący i wychodzący, robiący sobie kawe i gadający o du*** maryny to są właściwie warunki do rpacu takiej jak sprawdzanie kartkówek, fajnie masz.
Kaspian napisał/a:
nie przekonuje mnie to ze pracują 18 godzin a dostaja wyplate za 40!!!!!
Jak będą pracować 40 to z tego będzie wynikać ze będą zarabiać jak za 88, i mniej pracują tym lepiej.
BTW. u mnie w szkolu jest kilku nauczycieli którzy mają po 7 lekcji w każdy dzień.
Poza tym powtórze jeszcze raz, oni (przynajmniej Ci u Ciebie) mają lekcję przez 18h ale pracują o wiele więcej.
taa dla Ciebie 10 sprawdzających sprawdziany (różen) nauczycieli plus wchodzący i wychodzący, robiący sobie kawe i gadający o d**** maryny to są właściwie warunki do rpacu takiej jak sprawdzanie kartkówek, fajnie masz.
dobra może nie, ale są puste klasy często, niech tam siedzą po lekcjach, zeby mozna bylo tez sie o cos zapytac czasem.... ja moge miec korki ale niektorzy nie a nauczyciele siedza w domu zamiast być w szkole i pomagac uczniom np tym slabym po lekcjach!! to mogloby byc w ramach ich 40h!!!
Cytat:
Jak będą pracować 40 to z tego będzie wynikać ze będą zarabiać jak za 88, i mniej pracują tym lepiej.
BTW. u mnie w szkolu jest kilku nauczycieli którzy mają po 7 lekcji w każdy dzień.
Poza tym powtórze jeszcze raz, oni (przynajmniej Ci u Ciebie) mają lekcję przez 18h ale pracują o wiele więcej.
18h to jest ich etat oni za to dostaja jak za pelne 40h, wiec jak u ciebie pracuja 7x5 to jest 35 godzin to maja dwa etaty i dwie wyplaty!!!!!! karta nauczyciela im to gwarantuje to jest relikt komunizmu nigdzie na swiecie tego nie ma
Specjalnie nie robi mi to różnicy. Ale jakoś nie widzę jakiejkolwiek nauki w tak ciepłe dni. Ciepło rozleniwia. Już widzę usypiających uczniów, patrzących z wytęsknieniem przez okno - oraz olewających nauczyciela.
Jeśli chcą robić takie coś, muszą liczyć się z tym, że przełożone 2 tygodnie, będą tygodniami zmarnowanymi.
Tak też uważam. Lepiej, żeby zostawili jak jest. Teraz wszyscy będą się kłócić, bo każdy będzie chciał inny termin. Powstanie tylko chaos.
to niech siedza w szkole te 40 godzin jak za nie maja płacone. i niech sprawdzaja sprawdziany i sie przygotowuja w szkole i poamagaja uczniom przez 20h,
A ty siedź i odrabiaj lekcje w szkole. Najlepiej zamieszkajmy w szkołach. Skoro życie nauczyciela jest takie wyczesane to czemu nie chcesz nim zostać?
Kaspian napisał/a:
ja moge miec korki ale niektorzy nie a nauczyciele siedza w domu zamiast być w szkole i pomagac uczniom np tym slabym po lekcjach!! to mogloby byc w ramach ich 40h!!!
A w twojej szkole nie ma żadnych kół zainteresowań, zajęć wyrównawczych i nikt nie bierze udziału w konkursach, co? Jeśli komuś nie wystarcza wiedza z lekcji, podręcznika etc. i musi iść na korki to jest to jego problem, nie nauczyciela.
_________________ "Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
Wiek: 18 Dołączyła: 31 Mar 2006 Posty: 4607 Skąd: Kraków
Wysłany: 27-02-2008, 14:13
Kaspian napisał/a:
dobra może nie, ale są puste klasy często, niech tam siedzą po lekcjach, zeby mozna bylo tez sie o cos zapytac czasem
nauczyciel to czlowiek pracujacy a nie siostra milosierdzia
Tez chce miec sowje zycie dlatego, choc moze wyda ci sie to dziwne nie bedzie siedzial 24h/dobe w szkole pracujac z polmozgami
_________________ Kiedy ludzie są tego samego zdania co ja, mam wrażenie że się pomyliłem - O. Wilde
A ty siedź i odrabiaj lekcje w szkole. Najlepiej zamieszkajmy w szkołach. Skoro życie nauczyciela jest takie wyczesane to czemu nie chcesz nim zostać?
bo sie nie nadaje do tego.... mam inne plany na zycie zreszta jak dla mnie to oni maja za marną kase z tego.
Cytat:
A w twojej szkole nie ma żadnych kół zainteresowań, zajęć wyrównawczych i nikt nie bierze udziału w konkursach, co?
nie wiem bo nie chodze na takie bzdury. mam lepsze zajęcia......
Cytat:
Jeśli komuś nie wystarcza wiedza z lekcji, podręcznika etc. i musi iść na korki to jest to jego problem, nie nauczyciela.
to niech idzie, ale wiem ze niektorych nie stac na to!!!!!!!! nie mowie o sobie bo ja nie potrzebuja jakbym potrzebowal to bym mogl miec, ale sa tacy ktorzy by nie mogli!!!!!
Cytat:
nauczyciel to czlowiek pracujacy a nie siostra milosierdzia
Tez chce miec sowje zycie dlatego, choc moze wyda ci sie to dziwne nie bedzie siedzial 24h/dobe w szkole pracujac z polmozgami
nie musi siedziec 24 h niech siedzi 40h tygodniowo za co mu placą!!!11 a ci polmozgi to jego uczniowie i on ma psi obowiazek im pomagac!!! ale ze nie mozna takiemu belferkowi nic zrobic to wolą takich słabych uwalać zamiast im pomóc.....
No widzisz. To teraz wyobraź sobie, że będą siedzieć dłużej 'dla ucznia' kosztem swojej rodziny. Wyobrażasz to sobie? Ja nie.
[ Dodano: 27-02-2008, 15:38 ]
Kaspian napisał/a:
a ci polmozgi to jego uczniowie i on ma psi obowiazek im pomagac!!! ale ze nie mozna takiemu belferkowi nic zrobic to wolą takich słabych uwalać zamiast im pomóc.....
Zauważ sobie, że uczniowie często mają głęboko w d**** to co nauczyciele do nich mówią. Na palcach jednej ręki można policzyć przypadki, gdy uczniowie starają się usilnie nauczyć czegoś, słuchają nauczyciela i mimo to nie wychodzi im nauka.
Kaspian, zrozum, zawód nauczyciela nie jest taki super na jaki wygląda. Może mają mniej godzin lekcyjnych, ale muszą sprawdzać sprawdziany, kartkówki, matury, czasami przygotowywać tematy lekcji. Tak jak wcześniej wspomniała Alicja: jeżeli nauczyciele by mieli 40h tygodniowo pracy to automatycznie miałbyś więcj godzin lekcyjnych.
Kaspian napisał/a:
o moj na pewno nie a jeszcze nie jestem na studiach i mam prawo wymagać!!!
Więc wyobraź sobie mądralo, że nauczyciel też ma prawo od Ciebie wymagać wiedzy na dane tematy, a że ciężko Ci się nauczyć a później usprawiedliwiasz to tym, że
Kaspian napisał/a:
Daja czesto zle oceny ze zlośliwosci bo wiedzą ze maja wladze i nic im nie grozi
No widzisz. To teraz wyobraź sobie, że będą siedzieć dłużej 'dla ucznia' kosztem swojej rodziny. Wyobrażasz to sobie? Ja nie.
niewiem sam. moze i masz racje, wolalbym tylko zeby byli bardziej pomocni i nie wyzlosliwiali sie na uczniach.....czasem tak robią...
Cytat:
Zauważ sobie, że uczniowie często mają głęboko w d**** to co nauczyciele do nich mówią. Na palcach jednej ręki można policzyć przypadki, gdy uczniowie starają się usilnie nauczyć czegoś, słuchają nauczyciela i mimo to nie wychodzi im nauka.
moze tak jest ale niektorzy sie mam wrazenie starają a mimo to nauczyciele się ich czepiają. nie wiem moze ja mam pecha do nauczycieli skoro tak ich bronicie to chyba macie lepszych......
Nigdy nie uwierzę w to, że nauczyciel czepił się czegoś bez powodu. Moja klasa ma ciężko u kilku nauczycieli, którzy widzą, że olewamy ich przedmiot. I w ten sposób np. mamy średnio 1 niezapowiedzianą kartkówkę z fizyki w tygodniu, z której nie ma możliwości poprawy albo jak kogoś nie ma na sprawdzianie mimo np. zwolnienia lekarskiego to pisze sprawdzian jak tylko wróci do szkoły i to sporo trudniejszy. Cóż, życie. Wszyscy wiedzą, że gdyby bardziej im się chciało i zachowywalibyśmy się lepiej na lekcjach, to nie mielibyśmy takich problemów.
Kaspian napisał/a:
to niech idzie, ale wiem ze niektorych nie stac na to!!!!!!!! nie mowie o sobie bo ja nie potrzebuja jakbym potrzebowal to bym mogl miec, ale sa tacy ktorzy by nie mogli!!!!!
To nie jest wina nauczycieli, że ucznia nie stać na korepetycje, a jak sam wspomniałeś, nie wiesz czy w twojej szkole działa jakaś pomoc dla uczniów, więc ekhm..
_________________ "Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
Nigdy nie uwierzę w to, że nauczyciel czepił się czegoś bez powodu. Moja klasa ma ciężko u kilku nauczycieli, którzy widzą, że olewamy ich przedmiot. I w ten sposób np. mamy średnio 1 niezapowiedzianą kartkówkę z fizyki w tygodniu, z której nie ma możliwości poprawy albo jak kogoś nie ma na sprawdzianie mimo np. zwolnienia lekarskiego to pisze sprawdzian jak tylko wróci do szkoły i to sporo trudniejszy. Cóż, życie. Wszyscy wiedzą, że gdyby bardziej im się chciało i zachowywalibyśmy się lepiej na lekcjach, to nie mielibyśmy takich problemów.
a mnie sioe wydaje ze mnie sie czepiają bez powodu bo za byle wybryk zaraaz mam uwage albo skarge do rodziców juz mnie chyba nie lubią.....
Cytat:
To nie jest wina nauczycieli, że ucznia nie stać na korepetycje, a jak sam wspomniałeś, nie wiesz czy w twojej szkole działa jakaś pomoc dla uczniów, więc ekhm..
to niech lepiej uczą.. zreszta sie jutro spytam czy cos jest.
Cytat:
no tak, płacą mu tyle że powinien na kolanach dziękować za nadgodziny. Faktycznie, tu się zgodzę
nie wiem, wiem ze malo, ale tez malo pracują!!!!!! 18h tygodniowo i maja pelno urlopow!!!
Cytat:
poobno naduzywanie znakow takich jak wykrzyknik czy pytajnik jest oznaka niestabilnosci emocjonalnej
nie sluchaj bzdur.
Cytat:
te półmózgi jak coś. widze ze umiesz bronic interesów swojej grupy ^^
bardzo smieszne, jeden blad na kilka stron i juz jestem pólmozg, wez sie zastanow.....
Cytat:
Niestety, taka ponura rzeczywistość, ale nie martw się, też jestem za wprowadzeniem kar cielesnych dla nauczycieli
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum