Co myslicie o skróceniu wakacji? Dlaczego nikt nie pyta się o takie zmiany uczniów, tylko co najwyżej nauczycieli?! Co prawda podobno ma byc więcej wolnych dni w roku szkolnym, ale co mi po wakacjach w jesieni czy w zimie?
Co o tym myślicie?
Wyraźcie swoje zdania
_________________ Jeszcze raz zabierz mnie do pierwszej łzy...
My sie nie liczymy, jako nieletni nas nikt nie pyta Ale jaki rzad takie pomysly - glupie
to chyba normalne o.O, po co Ciebie pytać? I tak się nie zgodzisz. Nikt Cie nie pyta kiedy cos przyniesiesz/napiszesz/zaliczysz, Ty masz chodzić do szkoły i sie uczyć, a nie wybierac sobie dni wolne.
_________________ Zostaw to, nie szukaj problemów we wszystkim
Znajdź szczęście i daj je swym bliskim
Zostaw to, mija cenny czas, za kilka lat
Znów w tym samym miejscu powiesz - miałem zły start
to chyba normalne o.O, po co Ciebie pytać? I tak się nie zgodzisz. Nikt Cie nie pyta kiedy cos przyniesiesz/napiszesz/zaliczysz, Ty masz chodzić do szkoły i sie uczyć, a nie wybierac sobie dni wolne.
To moze chociaz pro forma bo to nas przeciez dotyczy głownie!!! ja wole miec dluzsze wakacje latem niz jakies tygodniowki, chyba jakis urzedasek z ministerstwa był na zmywaku w Anglii i chce u nas Anglie wprowadzać. Oni mają takie tygodniowki w ciagu roku w zamian za krotsze wakacje np. Spring Term. ja za takie cos dziekuje.
A mi by takie coś odpowiadało, pod warunkiem że wolne było by regularnie.
Tylko że nawet jak by to mnie to juz i tak nie będzie obejmować i obchodzić.
problem w tym ze po co takie "termy" jak i tak nigdzie sie wtedy nie pojedzie, bo jak na tydzien i to cala polska? Zreszta co mi po takich feriach w listopadzie? w domu siedziec to ja dziekuje a to poza sezonami urlopowymi wiec o wyjazdach nie ma mowy!
Imię: Agnieszka
Dołączyła: 27 Sie 2005 Posty: 9427
Wysłany: 24-02-2008, 23:05
Kaspian napisał/a:
problem w tym ze po co takie "termy" jak i tak nigdzie sie wtedy nie pojedzie, bo jak na tydzien i to cala polska? Zreszta co mi po takich feriach w listopadzie?
Było by to na tyle dobre że można by było sobie po prostu odpocząć i później jest dużo efektowniejsza nauka, niż tak w jednym ciągu.
Ale mówię tylko z mojego punku widzenia, bo każdy ma inaczej. 2 miesięczne wakacje są jak dla mnie i tak za długie i nudne, a ciągłe chodzenie do szkoły męczące, więc i tak przeważnie robie sobie przerwę jak mam serdecznie dość.
Chodzi o to, że wymyślono sobie, że wakacje będą do 15 sierpnia, matury w lipcu lub kwietniu, bo gdy jest maturalne zamieszanie to inni nie mogą się uczyć [straszliwe ^^]. A roku szkolnym będzie przerwa między październikiem a wrześniem i w kwietniu chyba [nie pamiętam, nie mam już tej gazety].
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum