Imię: Anna
Wiek: 17 Dołączyła: 20 Lip 2007 Posty: 3256
Wysłany: 21-02-2008, 10:42
fobia napisał/a:
Uczę się tylko przed sprawdzianami lub zapowiedzianymi kartkówkami. W takiej sytuacji trwa to maksymalnie godzinę.
Na co dzień idę nieprzygotowany, polegając na wiadomościach przyswojonych na lekcji. Licząc na szczęście nieraz się przeliczyłem i wylądowałem z dst z odpowiedzi. Mi to wystarcza. Moim rodzicom niestety nie.
Mogę się pod tym podpisać.
Mam dokładnie tak samo
I potem cały dom się trzęsie, gdy rodzice widzą oceny. Chcieliby mnie non stop widzieć nad książkami.
_________________ Żyć, błądzić, padać, triumfować, odtwarzać życie z życia!
ogolnie ucze sie tylko przed seja lub kolokwium.
Ale zauwazam ze gdy czytam sobie wyklady w drodze do domu to lepiej jest mi sie tego naumiec potem przed sesja.
Jak zawsze uwazalam, ze systematycznosc to frazes to po minionej sesji wiem, ze lepiej sobie chocby przeczytac notatki po wykladzie niz odkladac wszytsko na ostatnia chwile.
A ile czasu? Zalezy od ilosci materialu. Na kolokwium jeden wieczor, ale nie ciagiem, bo zawsze zagladne to na forum to na grono, to zgdzies zejde, odejde. Ale jak na sesje to 2 tygodnie noc w noc od polonyc do 7 rano, z przerwami co godzine na 5-10 min zeby odswiezyc glowe.
Imię: Agnieszka
Dołączyła: 27 Sie 2005 Posty: 9531
Wysłany: 21-02-2008, 16:14
W tym roku klasa maturalna, a ja nigdy się tak ie opierda***** jak teraz.
Jedyne co jeszcze zrobię to jak jest jakieś zadanie z matmy, albo wypracowanie z polskiego.
a) zazwyczaj uczę się dwa dni przed sprawdzianem. Dzięki temu jednego dnia się pouczę, następnego wszystko powtórze dwa - trzy razy ( zależy od materiału ) i w dzień sprawdzianu jestem przygotowany
b) przed spodziewanym pytaniem tak jak w przypadku sprawdzianu, a na kartkówki się nie uczę. Ściągam..
c) przed zwykłą lekcją nie ucze się nigdy. Mam bardzo dobrą pamieć i jeżeli tylko coś szczególnego nie odwróci mi uwagi to wchłaniam wszystko co mówi nauczyciel. Dzięki temu jestem zawsze w miare przygotowany na niespodziewaną odpowiedź.
_________________ Odkryłem to iść pod rękę z muzyką, jestem artystą..
Ostatnio zmieniony przez Hakan 21-03-2008, 18:45, w całości zmieniany 1 raz
dzień przed sprawdzianem zaczynam jak sobie przypomnę o nim ;p jak nie to zaczynam na pierwszej lekcji danego dnia w którym on jest ;p
czasem jak mnie wena najdzie uczę sie tak o bez niczego ale no ;p
Ogólnie to mało się ucze. Zrobiłam się strasznie leniwa co do tego.
Już nawet w gimnazjum więcej się uczyłam. Cały czas tylko sobię obiecuję, że od września zaczynam się wziąć w garść.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum