Mportalik - forum dyskusyjne Strona Główna Mportalik - forum dyskusyjne
Super forum młodzieżowe.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: kamasutra
12-03-2008, 13:11
Rodzice a przeklinanie.
Autor Wiadomość
Darn 
Zasłużeni



Dołączyła: 30 Wrz 2006
Posty: 9050
Wysłany: 24-01-2008, 20:27   

Przeklinam przy mamie, przy tacie jakoś nie mogę się przemóc. Ostatnio wypadła mi jakaś ku*** przy tacie. Przeprosiłam a on się roześmiał ^^
_________________
czytaj mnie ukradkiem.
 
 
Dandeek 
*****



Dołączył: 13 Sie 2005
Posty: 1511
Skąd: Przemyśl
Wysłany: 25-01-2008, 08:45   

Przy rodzicach nie. Mało przy kim kolwiek.
  Znak zodiaku: skorpion
 
kamasutra 
Użytkownik roku
baunsuj dziw**



Imię: Kamila Cecylia Klara
Wiek: 20
Dołączyła: 23 Wrz 2006
Posty: 8234
Skąd: Copacabana
Wysłany: 25-01-2008, 13:57   

Dandeek napisał/a:
Przy rodzicach nie.

tak samo, hamuje sie po prostu

ogólnie przeklinam jak jestem zła
_________________
"W świecie zajmujesz tak mało miejsca a we mnie masz całe serce. "
  Znak zodiaku: byk
 
devir 
Przyjaciel
killed by distortion



Wiek: 23
Dołączył: 09 Paź 2006
Posty: 2300
Skąd: Lubin
Wysłany: 25-01-2008, 17:22   

Zdarzy mi sie, nie przepadaja za tym, ale czasem jak sie wkurze to cos powiem.
_________________
"Autorytet, rząd, władza, państwo - każde z tych słów oznacza to samo - środek nacisku i wyzysku..."

http://www.myspace.com/r3dm0th
  Znak zodiaku: ryby
 
Alearan 
+++++


Imię: Mala Cavilla
Wiek: 18
Dołączył: 16 Sty 2006
Posty: 5383
Wysłany: 28-01-2008, 07:23   

Cytat:
Przeklinam przy mamie, przy tacie jakoś nie mogę się przemóc.

Ja na odwrót.

Zdarzy mi się.
_________________
Odszedłem bez pożegnania. ~.~
Adieu.
Dziękować miłym i mniej-miłym.
  Znak zodiaku: ryby
 
miyako 
Zasłużeni



Wiek: 17
Dołączyła: 14 Gru 2006
Posty: 3356
Wysłany: 29-01-2008, 22:41   

Nie przeklinam w ogóle przy rodzicach. Wstydzę się. Przy wybranku serca ostatnio również zaczęłam się wstydzić, więc w sumie w ogóle nie używam wulgaryzmów.
_________________
Król bezgranicznie kochał swą małżonkę, królową, a ona całym sercem kochała jego. Coś takiego musiało skończyć się nieszczęściem.
 
  Znak zodiaku: bliznieta
 
Ania426 
*
:D



Imię: Anna
Dołączyła: 31 Sty 2008
Posty: 25
Skąd: z daleka...
Wysłany: 31-01-2008, 22:04   

Ja staram sie nie przeklinac w ogóle. A przy rodzicach, to raczej nie przeklinam. Chociaz wiadomo, ze czasami sie zdarzy.
 
  Znak zodiaku: strzelec
 
TrawNick 
*
Graphic.!



Imię: Jacek
Wiek: 17
Dołączył: 31 Sty 2008
Posty: 10
Skąd: Grudziądz
Wysłany: 01-02-2008, 08:42   

Ja rzadko przeklinam... żeby mnie do tego doprowadzić trzeba być dobrym wkurzaczem xP Ale czasem zdarza się przy starszej coś wymsknąć.. :562:
 
  Znak zodiaku: lew
 
pavlitto 
**



Imię: Paweł
Wiek: 16
Dołączył: 17 Cze 2006
Posty: 446
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: 03-02-2008, 09:19   

Nie używam tejże "łaciny podwórkowej"... Bo i po co?
 
  Znak zodiaku: panna
 
Gabi 
Zasłużeni
Szara Eminencja



Wiek: 20
Dołączyła: 29 Sty 2006
Posty: 8733
Skąd: Kraków
Wysłany: 05-02-2008, 15:18   

Och, jaki jesteś egzaltowany.
:okulary2:
A ja, zamiast kogoś uderzyć albo pokłócić się (łącznie z rozrzucaniem rzeczy po pokoju), wolę pokląć sobie w samotności.
Zaraz pewnie Source odezwie się, że lepiej tłumić emocje i nie okazywać wściekłości- przykro mi, nie jestem robotem.
_________________
zobacz, jak ubiera się Kraków
zobacz też moje stylizacje
Wiele upłynęło dni, dni bez mojego udziału
więc czas już skończyć z oczekiwaniem na coś,
co może nigdy nie przyjść.
 
  Znak zodiaku: panna
 
[P]Source 
Przyjaciel
Niepoprawny Bajarz



Dołączył: 02 Cze 2006
Posty: 1213
Wysłany: 05-02-2008, 18:35   

Gabi napisał/a:
że lepiej tłumić emocje i nie okazywać wściekłości- przykro mi, nie jestem robotem.


Zwęszyłem że się o mnie mówi.

Są ludzie mniej i bardziej opanowany. Należę do tych najbardziej i nie jest to kwestia tłumienia. Tym agresywnym i wybuchowym w ogóle nie przychodzi do głowy, że można pozostać spokojnym, skoro tyle złych i wstrętnych obrazów ma się przed oczami. Ci spokojniejsi w ogóle nie rozumieją o jakich obrazach mówią impulsywni.

Mnie może bliska osoba wyzwać od skurwysynów, debili, nierobów i chamów a mnie to obejdzie. Może dziewczyna wytknąć mi, że burak ze mnie więc ze mną zrywa. Spłynie po mnie jak po kaczce. Znam takich, którym wystarczy powiedzieć że są brudni na dupie a już odbierają to jako atak na ich osobę. Kwestia wyznawanych wartości i przywiązania do czasu. Jednych boli przeszłość, inni tracą przyszłość, a ja ciągle obracam się w teraźniejszości.

Pozdrawiam
Source.
_________________
  Znak zodiaku: baran
 
Alearan 
+++++


Imię: Mala Cavilla
Wiek: 18
Dołączył: 16 Sty 2006
Posty: 5383
Wysłany: 07-02-2008, 18:10   

Source napisał/a:
Znam takich, którym wystarczy powiedzieć że są brudni na dupie a już odbierają to jako atak na ich osobę.

W podstawówce znałem gościa, który popłakał się, gdy ktoś mu powiedział, że ktoś inny jest od niego wyższy. :diabelek: Ponoć jest taki do dziś O_o



Nie widzę nic złego w przeklinaniu, o ile nie jest to rzucanie "Kur****" na prawo i lewo. Tudzież używania ich zamiast przecinków.
_________________
Odszedłem bez pożegnania. ~.~
Adieu.
Dziękować miłym i mniej-miłym.
  Znak zodiaku: ryby
 
Ewel
*
Siostra Szatana



Wiek: 20
Dołączył: 21 Sty 2008
Posty: 32
Wysłany: 19-04-2008, 22:02   

Przy rodzicach staram się hamować.
Przeważnie- jeśli już czuję wewnętrzną potrzebę bluzgania- mruczę cicho.
Kłócąc się nie przeklinam z zasady- bluzgi zmniejszają siłę argumentacji.
Czasem, jak się wścieknę, zaku*wię sobie pod nosem.
_________________
Żadnych objaśnień. Odsyłaczy.
Przypisów. Haseł.
Libacja milczących winorośli.

Wszystko zależy od tego
jak długo będziemy zawsze.

(E. Lipska)
 
 
 
alisa 
***



Imię: Magduśka
Wiek: 17
Dołączyła: 23 Cze 2008
Posty: 655
Ostrzeżeń:
 1/5/10
Wysłany: 24-07-2008, 08:55   

Ogólnie bardzo mało przeklinam, ale jeśli już to nie patrzę na to czy to jest przy znajomych czy też przy rodzicach.
Tato przeklina to czemu ja nie mogę?? :P :P
  Znak zodiaku: skorpion
 
[P]master_snake 
Przyjaciel
cizia



Wiek: 21
Dołączył: 18 Mar 2007
Posty: 1313
Wysłany: 24-07-2008, 13:03   

Ostatnio klnę jak szewc i nie robi mi to różnicy czy rodzice czy też nie.

W związku z tym postanowiłem wrócić do tego co najbardziej lubię czyli Bob Marley. I słuchając przez 2 dni na okrągło jeszcze ani razu nie użyłem wulgaryzmu. Jednak on ma coś w sobie co mnie uspokaja.
_________________
 
 
Piotrek

Dołaczył: Dawno
Posty:
Skad: Z internetu





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
REGULAMIN

:::REKLAMA:::

Mapa forum
Fotografie ślubne Wiadomości, newsy
statystyki www stat.pl