Wiek: 18 Dołączyła: 31 Mar 2006 Posty: 4517 Skąd: Kraków
Wysłany: 18-01-2008, 14:07
Spokój, nudzicie swoimi wypowiedziami. Alanie zajmij sie lepiej ustawianiem mojego zdjecia jako tapety, Czarny rób co uważasz, ale przestańcie śmiecic.
Topic: Tak, czasem mam wszystkiego dośc. Na szczęście bardzo rzadko
_________________ Kiedy ludzie są tego samego zdania co ja, mam wrażenie że się pomyliłem - O. Wilde
mam tak samo. jak jestem nie w humorze, to sie usmiecham i zartuje, a najchetniej poszlabym sobie z tego miejsca, w ktorym obecnie sie znajduje. Z drugiej striny, jak u mnie jest ok to potrafie byc niemrawa...
Wlasnie przechodze okres gdzie mam wszytskiego dosc. A jak mam dosc to zaczynam sie robic agresywna. Nie w uczynkach ale w myslach. Wiec sie nie odzywam, jak juz odpowiadam to zdawkowymi zdaniami, bo wiem ze to nienaturalny stan..
Właśnie zbliżam się do takowego stanu. Walczę, próbuję się nie dać, ale ogarnia. ^^ Ostatnio zauważyłam taką tendencję, że im gorzej się czuję, tym bardziej na siłę staram się być zadowolona z wierzchu.
_________________ Black is like the silence of the body after death, the close of life.
Kandinsky
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum