Słucajcie drogie dziewczeta.. Zastanawiam sie czy ktorakolwiek z was chodzi na ten wynalazek poprawiajacy kondycje? A moze znacie temat?
Bo sie mierze z tym, zeby sie zapisac ino jako kompletna zielonosc nie wiem ktory rodzaj jest najfajniejszy, najlepszy dla kogos kto zaczyna, etc..?
Mnie sie marzy co prawda strip aerobic ale poki co jest tak malo popularny ze tylko jednen fintess klub to oferuje i to w Bialolece..
Tak sie zastanawiam jakie wogole macie przemyslenia w tej kwestii. czy warto, czemu? I na ktore?
Nigdy nie chodziłam, chociaż chciałam. Zawsze były inne zajęcia, balet, kick boxing, dodatkowe w szkole. Swego czasu nawet kupowałam gazety z areobickiem, ale nie ćwiczyłam, bo mnie denerwowały. Ćwiczę w domu, na stepperze, ale na fitness kiedyś się zapiszę, myślę, że to super pomysł
byłam parę razy na fitnessie, prznajmniej u nas jest bardziej męczący i więcej daje niż areobik, nawet moja mama uznała, że za lekkie są dla niej ćwiczenia tam; a polecam bardzo, fajna sprawa, tylko na początku śmiesznie jak wymachuje się rękoma
_________________ Bóg mi przebaczy. To jego zawód.
— Heinrich Heine
na początek to chyba najlepiej TBC - total body condition, takie zajęcia na wszystko. albo jakiś dance coś tam - w każdym klubie to się może inaczej nazywac
Imię: Aneta
Dołączyła: 11 Sie 2007 Posty: 1026 Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 14-07-2008, 09:22
Chodzę na aerobik. Raz w tygodniu. Może się od tego nie chudnie, ale widać, że mięśnie są bardziej napięte, a ciało jędrniejsze.
Aerobik bardzo dobry dla początkujących. Rozciąganie, napinanie mięśni. Z resztą, nie musisz wszystkiego robić od razu od deski do deski. Można stopniowo, a z kolejnymi zajęciami będzie coraz lepiej.
_________________ "A żyć możesz tylko dzięki temu, za co mógłbyś umrzeć".
Za ukochaną, przyszłą ojczyznę.
nigdy nie chodzilam na aerobic,w roku szkolnym 2 razy na silownie potem mialam straszne zakwasy
[ Dodano: 14-07-2008, 09:27 ]
2 razy w tygodniu*
_________________ "My ludzie umieramy na samą myśl o miłościach, które przepadły na zawsze, o chwilach które mogłyby być piękne a nie były, o skarbach, które mogłyby być odkryte, ale pozostały na zawsze niewidoczne pod piaskami. Obawiamy się sięgać po swoje największe marzenia, ponieważ wydaje nam się, że nie jesteśmy ich godni, lub że nigdy nam się to nie uda. "
Wiek: 20 Dołączyła: 29 Sty 2006 Posty: 8896 Skąd: Kraków
Wysłany: 17-07-2008, 22:30
Chodzę na TBC i bardzo sobie to chwalę.
Teraz jest co prawda przerwa wakacyjna, ale we wrześniu do tego wracam.
Widzę poprawę, wyrzeźbiła mi się nieco talia.
Żelowa napisał/a:
Może się od tego nie chudnie, ale widać, że mięśnie są bardziej napięte, a ciało jędrniejsze.
Jak to się nie chudnie? Moja siostra, która schudła dzięki temu z 15 kg, i to w wieku 40 lat, jest żywym tego przykładem.
Każde wykonywane regularnie ćwiczenie, które powoduje, że się pocisz, jest dobre.
Chyba, że pocisz się po 10 minutach aerobiku
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum