często słucham muzyki klasycznej najczęściej Beethoven 'a ale lubię także słuchać operetek
i bardzo ostry kontrast bo uwielbiam metal punk i rok każdą odymiane
Nauczyciele muzyki zdążyli we mnie kiedyś zasadzić ziarenko niechęci do muzyki klasycznej. A jednak nie dałam się, gdyż miałam okazję posłuchać ciekawych utworów, o ile w ogóle można mówić o ciekawości w sferze muzyki.
Chociaż nie jest to mój ulubiony gatunek muzyczny.
Ostatnio zmieniony przez Symforiana 04-01-2008, 21:33, w całości zmieniany 1 raz
_________________ "My ludzie umieramy na samą myśl o miłościach, które przepadły na zawsze, o chwilach które mogłyby być piękne a nie były, o skarbach, które mogłyby być odkryte, ale pozostały na zawsze niewidoczne pod piaskami. Obawiamy się sięgać po swoje największe marzenia, ponieważ wydaje nam się, że nie jesteśmy ich godni, lub że nigdy nam się to nie uda. "
Uwielbiam. Kocham.
Gram n a fortepianie, skończyłam Szkołę Muzyczna, będę studiować Muzykologię.
Muzyka klasyczna to moje życie.
Ostatnio ciągle słucham Mozarta, kiedyś uważałam, że jest zbyt idealny, wolałam słuchać muzyki romantyzmu. Teraz jednak przechodze zafascynowanie Mozartem i słuicham wszystko co napisał.
Mama nie może tego słuchac, mówi, ze ciągle puszczam to samo.
Ehh.
lubię. taka muzyka mnie ratuje wieczorami. jestem typem człowieka, który wieczorem 'umiera' z powodów głównie osobistych...
taki melancholijny nastój. do tego muzyka klasyczna. to odpowiednie dla mnie zestawienie.
nie znam się na kompozytorach, czy nutkach, ale wiem, co działa..;)
_________________ w nocy płacze błotem. w dzień rzuca szklankami.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum