Ha! Wczoraj kupilam dwie kiecki z H&M za 71 zloty obie. Kremowa i czarna. Najzabawniejszy jest ich rozmiar. Czarna to 34 ktory na mnie pasuje a kremowa 36 ktora jest luzna.
A ja normalnie nosze 38. Wiec widze jak bardzo zanizone sa te rozmiarowki.
I jescze kurte w Reserved za 100zl. Ale taka mega. Punkowo-wojskowa, zielona. Strasznie mi sie podoba ^^
Znow wczoar zostawilam kase w H&M. Chyba polubie duzo ten sklep ^^
Tym razem zakupilam sobie bluzke z wysokim stanem szaro-czarno-szara, z mankietami i luznym sukienwoym dolem pod biustem; spodnice elegancka z guzikami na przodzie w lekkim kloszu i czarne nadkolanowki.
Uwielbiam okres wyprzedazy ^^
Nie znoszę H&M. Nie znoszę. Ble. Wczoraj kupiłam tam czarne spodnie rurki. Ładne.
Dlugi czas rowniez nie bylam przekonana szczerze mowiac. ALe czasem mozna znalezc cos naprawde fajnego
Najwiekszym minusem jak zauwazam jest dziwnie i niesymetrycznie zanizona numeracja powodujaca ze zakladam ciuch o rozmiarze 34 co przy normalnym nominale jest absolutnie niemozliwe. Ich 34 to takie miedzy 36 a 38.
Dlugi czas rowniez nie bylam przekonana szczerze mowiac. ALe czasem mozna znalezc cos naprawde fajnego
Tak, moje czarne spodnie Ale np. torebki mają koszmarne. Takie plastikowe. A fuj. I "biżuterię" mają tandetną. Nie lubie ich i koniec
Erill napisał/a:
Najwiekszym minusem jak zauwazam jest dziwnie i niesymetrycznie zanizona numeracja powodujaca ze zakladam ciuch o rozmiarze 34 co przy normalnym nominale jest absolutnie niemozliwe. Ich 34 to takie miedzy 36 a 38.
Ano. Na mnie tam z reguły nie ma rozmiaru (noszę 34-36, z akcentem na to pierwsze). Ich 34 są z reguły za duże. Chociaż kiedyś trafiła ma\i się za mała sukienka w rozmiarze 36. Tak więc lepiej nie sugerować się rozmiarami, tylko brac do przymierzalni wszystkie.
ja cichy z przecen kupuje od paru lat i bardzo to sie oplaca bo po cholere ja mam wydac na bluze 100 zl skoro za miescia bedzie wyprzedarz i kupie ja za 50?jeszcze mam gwarancje ze sie tak szybko nie rozciagna bo sa w koncu z firmowych sklepow
_________________ Nie bierz życia zbyt poważnie i tak nie wyjdziesz z niego z życiem.
moim zdaniem sa warte,bo jak do tej pory nic mi sie z tymi ciuchami nie stalo.Jakos malo mnie to obchodzi gdzie onie je produkuja...wazne ze sa dobrej jakosci.
_________________ Nie bierz życia zbyt poważnie i tak nie wyjdziesz z niego z życiem.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum