Ciekawostka - ostatnio dowiedziałam się od koleżanki, że mam fajne piersi i by takie chciała. Przylansowałam?
Uważaj, bo Ci zabierze... Zazwyczaj zbiorą się dwie papużki-nierozłączki, i nie mogą żyć bez siebie i zazdroszczenia sobie wszystkiego nawzajem. Jak jedna ma 90D a druga 70A, to jedna drugiej będzie i na piersi z zazdrością patrzeć... I to w dwie strony, nie żeby ta skąpo obdarzona patrzyła na hojnie obdarzoną. Odwrotnie też.
Zależy jeszcze, co miala na myśli, mówiąc fajne: kształt, jędrność, czy rozmiar...
Jeszcze jedna opcja: Koleżanka użyła czegoś takiego jak ironia, co w parach papużkonierozłączkowatych się często zdarza.
Ciesz się piwem, jakie masz, nie będziesz przecież zmieniał całego kufla, bo dostałeś w nim inną markę, niż ta ulubiona.
Każde piwo może byc dobre, trzeba tylko spróbować rozszerzyć gust. Może wtedy mniej dziewcząt bedzie rozpaczliwie patrzyło w lustro, bo jej piersi w dół opadają...
Uważaj, bo Ci zabierze... Zazwyczaj zbiorą się dwie papużki-nierozłączki, i nie mogą żyć bez siebie i zazdroszczenia sobie wszystkiego nawzajem. Jak jedna ma 90D a druga 70A, to jedna drugiej będzie i na piersi z zazdrością patrzeć... I to w dwie strony, nie żeby ta skąpo obdarzona patrzyła na hojnie obdarzoną. Odwrotnie też.
Zależy jeszcze, co miala na myśli, mówiąc fajne: kształt, jędrność, czy rozmiar...
Jeszcze jedna opcja: Koleżanka użyła czegoś takiego jak ironia, co w parach papużkonierozłączkowatych się często zdarza.
W żadnym wypadku nie jesteśmy papużkami nierozłączkami. To zwykła znajoma z klasy, jakich mam 15. Ironia również to nie była. A na myśli miała całokształt. Lol.
Twoje teorie są po prostu przegenialne, jestem pełna podziwu i czekam na więcej.
_________________ "Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
Czy ja wiem, czy sporą? Najważniejsze są proporcje, przy ilości ciała "powodującej" taki rozmiar jak 90, to literka mniejsza jak D może faktycznie nie pasować Chociaż... każdy przypadek trzeba rozpatrywac indywidualnie.
Czy ja wiem, czy sporą? Najważniejsze są proporcje, przy ilości ciała "powodującej" taki rozmiar jak 90, to literka mniejsza jak D może faktycznie nie pasować Chociaż... każdy przypadek trzeba rozpatrywac indywidualnie.
Przy 90[literka] dziewczyna musi mieć około 100 cm pod biustem. To chyba nie jest mało, co? W tym momencie proporcje nie pomogą w żaden sposób.
Dla porównania- ja przy bmi w okolicach 19,5 mam 69 pod biustem (zasługa dobrego biustonosza).
Trochę się pogubiłem - no to przecież cyfry wyrażają obwód biustem, a litera różnicę między obwodami pod i w biuście. Więc przy 90, jak piszesz, to będzie miała te 90 pod biustem a nie 100 xD
Obwód mój drogi jest w przeciwieństwie do miarki nierozciągliwy. Dlatego od obwodu pod biustem trzeba odjąć 5-10 cm (w zależności od tego ile ma się tłuszczyku) i dopiero wybierać się po biustonosz. Ja mam 69-70cm pod biustem, a wszystkie 70- tki są na mnie za luźne.
I jeszcze jedna uwaga: Przy mierzeniu się pod biustem należy maksymalnie ścisnąć się miarką i to na wydechu!!!
Ostatnio zmieniony przez Aorie 31-12-2007, 13:02, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum