Imię: Aneta
Dołączyła: 11 Sie 2007 Posty: 1026 Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 23-12-2007, 11:18
Pan T. napisał/a:
16 lat.
Hm.. 16, a 18 to w tym przypadku spora różnica. Wiem, wiem, w kazdym przypadku 2 lata to niby to samo. Ale tylko niby. Między 16, a 18 człowiek dość raptownie się zmienia. To właśnie czas największego, choć końcowego wydoraślania i usamodzielniania się.
_________________ "A żyć możesz tylko dzięki temu, za co mógłbyś umrzeć".
Za ukochaną, przyszłą ojczyznę.
Nie wiem, tak już jest - mnie o tym uczyli na biologii chyba nawet w podstawówce.
Mała różnica, czyli tak do 2 lat młodszy to jeszcze by mi nie przeszkadzało.
kamasutra napisał/a:
Dlaczego faceci później dojrzewają
Nie wiem, tak już jest - mnie o tym uczyli na biologii chyba nawet w podstawówce.
Mała różnica, czyli tak do 2 lat młodszy to jeszcze by mi nie przeszkadzało.
mnie też ale szkoda..
mi też nie przeszkadza 2 lata różnicy..
ale czasem innym przeszkadza..
_________________ Pewnej nocy księżyc, widząc jej samotność, zapytał:
- Nie męczy Cię to czekanie?
- Trochę. Ale nie mogę się poddać...
Nie wiem, tak już jest - mnie o tym uczyli na biologii chyba nawet w podstawówce.
Piszę po raz kolejny że to się wszystko zaciera przed 18-21 rokiem życia...a i tak większość zależy od wychowania. W dodatku nie jest to aż tak diametralna różnica by wspominać o niej na każdym kroku. Warto czasem popatrzeć na to jak na dzień kobiet - kolejne narzędzie wyrównujące nierówność społeczną.
Alicja napisał/a:
Tak, faceci są w ogóle upośledzeni i nigdy nie dojrzewają. Całe szczęście, że baby są takie dojrzałe i w ogóle, i trzymają ich w ryzach.
Litości.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum