Jeśli mówimy o Pegazusie, to jak byłam młodsza bardzo lubiłam spędzać czas przy tym urządzeniu ;P
Dżojstiki się tylko ciągle psuły;/ Co to była za euforia, jak dostało się nową dyskietkę ;D
Contra była fajna szczególnie na dwóch graczy Tak samo tanki - jak przez kolegę/koleżankę wróg zamordował nam orzełka to honorowo waliło się współgracza dżojstikiem w łeb.
Poza tym Tetris, Dr. Mario, Sonic - w pojedynkę.
A także strzelanie do kaczek z pistoletu było fajne ;]
Boże ile ja isę nagrałem ... ostatnio u kumpla grałem na emulatorze pagzusa ... Dizzi to była gra ... nigdy jej nei przeszedłem bo była cholernie ługa ale ile sie przy tym siedziało xD Doctor mario to była moja pierwsza gra xD Kiedyś błagałem na kolanach o nowe gry ... maniakiem byłem, oj byłem xD
_________________ "Trzymam skronie, tam - w koronie chmur i gromów"- Juliusz Słowacki
a wie ktos moze jak sie nazywala taka "konsola" podlanczalo ja sie do tv takie czarne pudlo i takimi 4 przelacznikami gry byly wgrane bez mozliwosci dogrania z 2 dzojstikami jak to sie nazywalo?
ja pamietam pegazusa, ale w mario nie gralem.
byly za to gry inne, lepsze x)
np Contra, albo olimpiada... x) pamietam jak gralem w olimpiade z bratem zawsze przegrywalem... a potem sie okazalo ze on mial lepszy kontroler x)
i sie zamienilismy dzojstickami i ja wygralem... xP
echh... oszustwa x))
_________________ It’s got to be, easy to see
What everyone takes out of me
Knocking me down, dragging me out
How did you end up in that crowd?
To klasyk dlugie godziny przed tym siedziałem. Poza tym sonic, adventure island, tank jakies tetrisy i oczywiście mario.
_________________ \m/ _/....\_ \m/
_ \ _(O_o)_ / _
------------------
Najpierw był chaos... potem poszedłem do sklepu, kupiłem dwie nalewki, stworzyłem świat i było ok.
------------------
Uwielbiałam mojego pegazusa. Jak się zepsuł na amen to fizycznie cierpiałam. Uwielbiałam grać w Contrę, Tanki, Packmana, Asteroids , Mario i Arkanoid. Mrrrr.
Miałam nawet na dyskietce grę "Pocahontas" - nie mogę sobie darować, że nie zdążyłam jej przejść. Od Arkanoid była uzależniona również moja mama, chyba bardziej niż ja. Jak jej ściągnęłam ładną wersję na komputer to może cały czas grać.
A moja pierwsza gra komputerowa, zaraz po Saperze , to jakieś puzzle. Jak ja je lubiłam. Później u ciotecznego rodzeństwa odkryłam jakieś wyścigi motocyklowe i do tej pory lubię grać w tego typu gry.
No i z bratem Age of Empires męczyliśmy.
Do tych mam największy sentyment.
[ Dodano: 15-12-2007, 19:23 ]
Zapomniałam o pegazusowym Galaxian!
_________________ "Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum