Mportalik - forum dyskusyjne Strona Główna Mportalik - forum dyskusyjne
Super forum młodzieżowe.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: kamasutra
12-03-2008, 12:58
Malujecie się?
Autor Wiadomość
Peggy Sue 
*****
wiedźma



Wiek: 20
Dołączyła: 14 Lip 2007
Posty: 1769
Wysłany: 10-11-2007, 14:44   

Dzisiaj będę musiała zrobic sobie maskę, bo z taką facjatą wyjśc do ludzi raczej nie wypada.
_________________
Kiedyś ktoś Cię opuści- uświadom to sobie, bądź na to gotowy, mniej boli...
 
  Znak zodiaku: lew
 
merel 
****
Boska i skromna.



Wiek: 18
Dołączyła: 17 Kwi 2007
Posty: 1104
Wysłany: 10-11-2007, 14:48   

Maluję.
Nie jest to jakiś mocny makijaż, wszystko w granicach rozsądku.
Tusz, jedna warstwa błyszczyku i gotowe.
_________________
pod światło widać jak bardzo się różnimy.
  Znak zodiaku: wodnik
 
[P]Elektroniczna 
Przyjaciel



Wiek: 25
Dołączyła: 03 Mar 2007
Posty: 1194
Wysłany: 10-11-2007, 14:51   

jakkolwiek napisał/a:
Elektroniczna napisał/a:

bo chyba jest mało osób/bardzo mało, których kryterium wyboru jest tylko uroda...zawsze coś musi jeszcze iść w parze

A ja piszę, że nie ma takich osób. W każdym razie nie znam ani jednej. Spytałam koleżanki, ona też nie zna. Chłopaka tez spytałam i on twierdzi to samo.
A one twierdzą, że są tacy ludzie,.
Wygląd jest bardzo ważny, oczywiście. Dla jednych ważniejszy, dla innych mniej, ale liczy się ZAWSZE, bez względu na to, co twierdzimy ;) Nie znaczy to, że jest jedynym kryterium oceny.


Może błędnie, ale zawsze zakładam sobie że może istnieć jakiś wyjątek od reguły i może są ludzie których jedynym kryterium jest wygląd...osobiście też takiej osoby nie znam

Jeśli chodzi o to co wytłuściłam to się w tym z Tobą w 100% zgadzam.
_________________
"...we mgłę go wyprawiłam/ w deszcz co na rzęsach przysiadł/ samobójczymi kroplami/ żeby opaść i zniknąć/ wsiąknąć cieczą zieloną/ w spragnione ciało trawy/stoję niezmiernie sama/na nagiej obcej ziemi..."
  Znak zodiaku: ryby
 
arkhasis 
*



Imię: Gośka
Wiek: 17
Dołączyła: 29 Mar 2007
Posty: 162
Skąd: Zakopane
Wysłany: 10-11-2007, 14:58   

maluje sie .. ale nie zawsze, i nie jakos tak mocno tylko delikatnie ..
_________________
zamigotał świat tysiącem barw ..
 
  Znak zodiaku: baran
 
harlequin 
Moderator
vehement flame



Imię: Anna
Wiek: 17
Dołączyła: 20 Lip 2007
Posty: 3254
Wysłany: 18-11-2007, 18:58   

Zabawne - jak miałam trzynaście lat, malowałam się dosyć często, a teraz prawie wcale.
Czasem używam lekko barwiącej pomadki lub błyszczyka, by usta mi nie pękały i tyle. Doceniam swoją naturalną urodę póki jest.
_________________
Żyć, błądzić, padać, triumfować, odtwarzać życie z życia!
 
  Znak zodiaku: lew
 
jami 
*


Dołączył: 22 Lis 2007
Posty: 71
Wysłany: 23-11-2007, 21:01   

jestem przeciwniczką pełnego makijażu na codzień.
Używam tylko tusz do rzęs i krem nawilżający+lekki podkład w jednym.
Żadne pudry, fluidy, cienie do powiek itp. ;/
 
 
Carrot 
***
i kill u



Imię: Mateusz
Wiek: 18
Dołączył: 21 Paź 2007
Posty: 566
Skąd: Chicago
Wysłany: 23-11-2007, 21:44   

harlequin napisał/a:
Zabawne - jak miałam trzynaście lat, malowałam się dosyć często, a teraz prawie wcale.
dorastasz. i bardzo dobrze :)
jak juz wspomnialem wczesniej tapeta to najwiekszy wrog dziewczyny.
moze byc lekki makijaz, wkoncu wszystko jest dla ludzi, ale tapeta zabija cala wasza urode.
i daltego naparawde nie rozumiem takich dziewczyn/kobiet ktore nakladaja na siebie tony make-up'u i potem "jakie to one nie sa piekne..." :| :/ ehhh...
_________________
It’s got to be, easy to see
What everyone takes out of me
Knocking me down, dragging me out
How did you end up in that crowd?
 
  Znak zodiaku: byk
 
harlequin 
Moderator
vehement flame



Imię: Anna
Wiek: 17
Dołączyła: 20 Lip 2007
Posty: 3254
Wysłany: 24-11-2007, 20:32   

Carrot, całkiem możliwe, że dorastam; właściwie mam taką nadzieję.
ale wtedy to było spowodowane tym, że byłam Niezwykle Mroczna. rozumiesz.
musiały być oczy przejechane co najmniej czarnym eye-linerem i paznokcie czarnym lakierem.
już na szczęście nie jestem podatna na takie śmieszne wpływy, choć muzykę tą, co wtedy, lubię nadal (The Sisters Of Mercy, Bauhaus, Fields Of The Nephilim...)

jest kilka takich spraw na świecie, w stosunku do których jestem niestety perfekcjonistką. należy do tego również makijaż. gdy widzę niektóre dziewczyny w mojej szkole pomalowane nierówno, bezgustnie, niestosownie do miejsca lub gdy widzę że im tapeta spływa albo mają kawałki tandetnego tuszu do rzęs na policzkach, to to woła moim zdaniem o pomstę do nieba.
_________________
Żyć, błądzić, padać, triumfować, odtwarzać życie z życia!
 
  Znak zodiaku: lew
 
Carrot 
***
i kill u



Imię: Mateusz
Wiek: 18
Dołączył: 21 Paź 2007
Posty: 566
Skąd: Chicago
Wysłany: 24-11-2007, 20:35   

harlequin, to sie emo nazywa ;)
a co do tego nieudolnego makijazu u dziewczyn to tez wychodze z zalozenia - nie umiesz czegos zrobic dobrze to sie za to nie zabieraj x)
_________________
It’s got to be, easy to see
What everyone takes out of me
Knocking me down, dragging me out
How did you end up in that crowd?
 
  Znak zodiaku: byk
 
dkf 
Administrator



Imię: Agnieszka
Dołączyła: 27 Sie 2005
Posty: 9519
Wysłany: 24-11-2007, 20:35   

harlequin napisał/a:
jest kilka takich spraw na świecie, w stosunku do których jestem niestety perfekcjonistką. należy do tego również makijaż. gdy widzę niektóre dziewczyny w mojej szkole pomalowane nierówno, bezgustnie, niestosownie do miejsca lub gdy widzę że im tapeta spływa albo mają kawałki tandetnego tuszu do rzęs na policzkach, to to woła moim zdaniem o pomstę do nieba.


No właśnie nie ma nic gorszego jak takie kosmetyki, ich nadmiar i za ciemny podkład.
 
  Znak zodiaku: strzelec
 
harlequin 
Moderator
vehement flame



Imię: Anna
Wiek: 17
Dołączyła: 20 Lip 2007
Posty: 3254
Wysłany: 24-11-2007, 20:45   

Carrot napisał/a:
harlequin, to sie emo nazywa ;)

następnym razem zwrócę się do któregoś z moderatorów ze skargą na Ciebie, bo mnie obrażasz, a przecież niczym nie zawiniłam! ;) miałam jeszcze w zeszłym roku w klasie dziewczynę, która była emo, siadała na każdej przerwie w kąciku i płakała. mnie aż trzęsło z wściekłości.
nigdy taka nie byłam. swoim ubiorem i makijażem manifestowałam niejako przynależność do grupy fanów pewnej muzyki. poprzez czarną kreskę dookoła oka nie chciałam wyrażać frustracji z powodu, że jestem nierozumiana przez cały świat. matko, to chore.

dkf napisał/a:
za ciemny podkład

o, to bardzo często i wręcz rozkosznie się prezentuje z bladą resztą. a granica pomiędzy obszarem posmarowanym podkładem, a obszarem nieposmarowanym podkładem (no, genialnie to ujęłam), wygląda czasem jak brud.
spotkała raz taka miła sytuacja moją koleżankę. siedziała na lekcji, a dziewczyna za nią nagle "subtelnie poinformowała" ją o czymś: "Klaudia, ty jesteś BRUDNA!".
oczywiście nie była brudna, tylko podkład był za ciemny.
(tragicznie się dzisiaj wysławiam, proszę wybaczyć ==')
_________________
Żyć, błądzić, padać, triumfować, odtwarzać życie z życia!
 
  Znak zodiaku: lew
 
Carrot 
***
i kill u



Imię: Mateusz
Wiek: 18
Dołączył: 21 Paź 2007
Posty: 566
Skąd: Chicago
Wysłany: 24-11-2007, 20:57   

harlequin napisał/a:

następnym razem zwrócę się do któregoś z moderatorów ze skargą na Ciebie, bo mnie obrażasz, a przecież niczym nie zawiniłam! ;)
alez przepraszam. :D nie bylo to moim celem... :564: na zgode ;)
harlequin napisał/a:
to chore.
a i owszem... :/
_________________
It’s got to be, easy to see
What everyone takes out of me
Knocking me down, dragging me out
How did you end up in that crowd?
 
  Znak zodiaku: byk
 
harlequin 
Moderator
vehement flame



Imię: Anna
Wiek: 17
Dołączyła: 20 Lip 2007
Posty: 3254
Wysłany: 24-11-2007, 21:02   

Carrot napisał/a:
:564: na zgode

:564:

* * *
Przed chwilą nakłoniłam mamę do powspominania mojego "dark age" i obie przypomniałyśmy sobie, że w porządku - pozwalała mi się malować, ale nigdy nie do szkoły! Co najwyżej po, gdy szłam do kolegów.
Mnie zresztą chyba i tak nie przeszłoby przez myśl, by pójść do szkoły w czarnym makijażu. Rozumiem ewentualnie, jak są takie dziewczyny, co się malują delikatnie. Ale zastanawiam się kto wypuszcza z domu dziewczyny, które idą do szkoły jak na dyskotekę? :/
_________________
Żyć, błądzić, padać, triumfować, odtwarzać życie z życia!
 
  Znak zodiaku: lew
 
Gabi 
Zasłużeni
Szara Eminencja



Wiek: 20
Dołączyła: 29 Sty 2006
Posty: 8732
Skąd: Kraków
Wysłany: 24-11-2007, 23:07   

Rodzice pracują :P

Maluję się, lubię eksperymentować, ale znam podstawowe zasady. Dzięki czemu nie wyglądam jak panienka lekkich obyczajów.
_________________
zobacz, jak ubiera się Kraków
zobacz też moje stylizacje
Wiele upłynęło dni, dni bez mojego udziału
więc czas już skończyć z oczekiwaniem na coś,
co może nigdy nie przyjść.
 
  Znak zodiaku: panna
 
madziaaa 
*


Imię: Magda
Wiek: 18
Dołączyła: 12 Gru 2007
Posty: 30
Skąd: Jastrzębie
Wysłany: 12-12-2007, 16:50   

Ja, ak [ prawie :D ] każda nastolatka maluje się :) Używam fluidu, różu - oczywiście wszystko toz umiarem żeby nie wygladac jak ruska wytapetowana lala :) , tusz i błyszczyka ;)
_________________
It's never too late to mend ..
  Znak zodiaku: byk
 
Piotrek

Dołaczył: Dawno
Posty:
Skad: Z internetu





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - manga
REGULAMIN

:::REKLAMA:::

Mapa forum
Fotografie ślubne Wiadomości, newsy
statystyki www stat.pl