To sobie porozmawialiście o filmie...Przepraszam za czepialstwo,ale temat nie jest o tym, kto jak ściąga, kiedy będzie miał, itd...ale ie moja broszka, sorry.
Film jest jednym z lepszych jakie widziałam w ostatnich miesiącach. No chyba że ktoś nie lubi konwencji starych kryminałów, ponurego, mrocznego nastroju i sporej dawki przemocy, która jest niby najwazniejsza, ale tak naprawde gdzieś się wtapia w tło i widzi się wszystko inne.
Podobali mi się aktorzy, muzyka. Słowem wszystko.
I wcale nie trzeba być fanem komiksów, nie wolno tylko szukać w tym filmie Pulp Fiction - bo ostatnio jakas moda na to.
_________________
It seems we loose the balance
on our path to the paradise
nation, religion are only words tell me why
in their name we die
Ejj nie... wszyscy mówią jaka zajebioza:/ a ja byłam w kinie na tym filmie, to mogłam się zdobyć tylko na drwiący śmiech... według mnie film był bzdurny na maxa:/ Surrealizm surrealizmem, ale pozory jakieś trzeba zachować! Gość dostał kilka kulek, został potracony przez pędzący samochód, dostał młotkiem w łeb i żył:/ Kolesia powiesili, a on wybij szybę i jakoś się uwolnił... Kolesiowi odszczelili jajka, to potem w skutek jakiś lekarstewek stał się żółtym ufoludem. !8 letnia dziewczyna zakochała się w 60 letnim ziomku:/ Ludożercy kość poodcinał nóżki i żył, dał na pozarcie wilkowi, ten dalej żył i nawet jak tylko głowa z niego została to żył:/ Może xze film odebrałam, ale stanowczo wydawał mi się beznadziejny i tępy:/
Ja Cię proszę.
FILM jest wiernym przedstawieniem KOMIKSU.
A według Ciebie to co - połowa hamerykańskich superhpierprodukcji ocieka realizmem?
Mogło się nie podobać - ofkoz, ale zarzucanie temu filmowi, że był tępy i źe reżyser przesadził, to tak jakby powiedzieć, że filmy nierealistyczne nie mają prawa bytu - powiedz to o Matriksie.
_________________
It seems we loose the balance
on our path to the paradise
nation, religion are only words tell me why
in their name we die
Ejj nie... wszyscy mówią jaka zajebioza:/ a ja byłam w kinie na tym filmie, to mogłam się zdobyć tylko na drwiący śmiech... według mnie film był bzdurny na maxa:/ Surrealizm surrealizmem, ale pozory jakieś trzeba zachować! Gość dostał kilka kulek, został potracony przez pędzący samochód, dostał młotkiem w łeb i żył:/ Kolesia powiesili, a on wybij szybę i jakoś się uwolnił... Kolesiowi odszczelili jajka, to potem w skutek jakiś lekarstewek stał się żółtym ufoludem. !8 letnia dziewczyna zakochała się w 60 letnim ziomku:/ Ludożercy kość poodcinał nóżki i żył, dał na pozarcie wilkowi, ten dalej żył i nawet jak tylko głowa z niego została to żył:/ Może xze film odebrałam, ale stanowczo wydawał mi się beznadziejny i tępy:/
Wgniata w fotel? Obsada mistrzowska, ale fabuła zrzuca z tego własnie fotela ze śmiachu... cóż, widze, ze ludizom się podoba, ale dla mnie to kompletna kicha. Ale to jest moje zdanie i mam do niego prawo. Klimatu nie dostrzegłam... chyba, że ktoś lubi krew i nieśmiertelnośc głównych bohaterów.
jakie filmy lubię??
Zielona Mila <= podziwiam ten film, bo nei jest to jakaś durna nawalanka i przynajmniej ma jakąś treść...
Titanic <= i to wcale nie ze wzgędu na Leonardo, broń Boże, jest mistrzowsko zrobiony, wciagający, wzruszajacy i przynajmniej można mieć nadzieje, że jest coś takiego jak prawdziwa miłość:D
nic więcej jakoś mi nie przychodzi do głowy... i prosże, nie mówcie mi, że jestem za młoda, zeby dostrzec kunszt tego filmu. bo nei wszystkie małolaty to debilki, które ze wszystkiego się chichrają i myślą tylko o ciuchah i kosmetykach... Ale lubi się różne filmy, i wg Sin City, mimo wspaniałej obsady nie miało w sobie ani treści wciągającej, własciwiwe to wszystko polegało nma tym, żeby wylać jak najwięcej krwi... Nie pasuje mi tylko to, ze jak wysunę swoje zdanie, które sie komuś nie podoba, od razu wyskakują ludzie z wątami do mojego wieku:/ a ja nawet jako trzynastolatka mam prawo do własnego zdania i mogę się z kimś nie zgadzać, ale nigdy nie robie rzadnych alzuji ani do wieku, ani do płci osoby z którą rozmaiwam, i nie życze sobie również być traktowana jako gorsza tylko dla tego, ze jestem młoda:/
Sin City, mimo wspaniałej obsady nie miało w sobie ani treści wciągającej, własciwiwe to wszystko polegało nma tym, żeby wylać jak najwięcej krwi...
cóż
Cytat:
i prosże, nie mówcie mi, że jestem za młoda, zeby dostrzec kunszt tego filmu.
...a jednak
Cytat:
Nie pasuje mi tylko to, ze jak wysunę swoje zdanie, które sie komuś nie podoba, od razu wyskakują ludzie z wątami do mojego wieku:/ a ja nawet jako trzynastolatka mam prawo do własnego zdania i mogę się z kimś nie zgadzać, ale nigdy nie robie rzadnych alzuji ani do wieku, ani do płci osoby z którą rozmaiwam, i nie życze sobie również być traktowana jako gorsza tylko dla tego, ze jestem młoda:/
taka prawda słoneczko...jak mialem 13 lat lubiłem Power Rengers. Tez mam prawo do własnego zdania i MOGE PODWAZYĆ CZYJĄS OPINIĘ jesli sie z nią nie zgadzam, albo jest poprotu absurdalna.
Cytat:
Zielona Mila <= podziwiam ten film, bo nei jest to jakaś durna nawalanka i przynajmniej ma jakąś treść...
film niebanalny napewno, ale gdzie on miał jakąs głębię? Jasne, ze film z morałem...szkoda, ze tak płytkim.
Cytat:
Titanic <= i to wcale nie ze wzgędu na Leonardo, broń Boże, jest mistrzowsko zrobiony, wciagający, wzruszajacy i przynajmniej można mieć nadzieje, że jest coś takiego jak prawdziwa miłość
Jesli zielona mila to dobry film to juz titanic niespecjalnie. Jest zrobiony tragicznie, dostał 11 oscarów tylko dlatego, ze nie miał konkuręcji(nie dostał za to zadnej prestizowej nagrody europejskiej-to o czyms swiadczy). J.Cameron zbłaznił sie tym filmem. WB wydało tyle kasy i wszystko poszło na efektownie zrobione makiety i Di Caprio(ktory imo jest zajebistym aktorem-niestety nie w titanicu/titanic zniszczył jego kariere, bo osoba Caprio sie skomercjalizowała) 3h nudy,plytki do bolu-pozatym nic zaskakujacego(scenarjusz został napisany przez gore lodowąO_o)
-buahahaha nadzieja na prawdziwą miłość? To ma byc atut filmu? ROTFL
OKa...rozne gusta ,rozne opinie. Jedni wolą Mode na sukces inni dziła Davida Lyncha(Lost Highway np.)
Sin City bez wątpienia jest jednym z lepszych filmów i stawiam go na rowni z 'Pi' 'Fightclubem' 'Lost Highway' 'MH Drive' itp...
No to miło:> Jeżeli uważasz, że Zielona Mila miała płytki morał, a to Twoje Sin City było mądre i z głebią prawda?? A skoro w moim wieku lubiłes Power Rangers to tylko potwierdza opinię, że chłopcy dojrzewają wolniej od dziewczyn. Nie lubie zmody na sukces:/ Jak ty lubisz, jak się leje krew, to ok, niektórym może się to nie podobać. Oczywiście, że możesz podważyc moją opinię, ale abstrahując od mojego wieku. Możemy dyskutowac, a ty po prostu uznałas, że jestem głupią smarkula, która nie może się poznać na filmie:> i uznałeś mnie z góry za spaloną. Dobra, przyznaję, może się nie znam na filmach, szczególnie na nawalankach, ale to dlatego,, że nie oglądam non stop telewizji i nie chodze ciągle do kina... jakoś wolę książki. Ale na Sin City niestety byłam, lalyśmy się z przyjaciółką z tej rzeczy ludzi, którzy wpatrywali się z zafascynowaniem w ekran, kiedy gościu odstrzelił zółtemu stworkowi kutasa... no dzięęki. Poza tym to, co podoba się chłopakom nie zawsze podoba się dziewczyną.
Napisałeś o titanicu, że scenariusz jest anpisany przez góre lodową... coż w tym złego? Moze być na podstawie komiksu film, a na faktach historycznych oparty juz być nie może??
Źle to ująłeś: Jedni wolą Mode na Sukces inni dzieła Davuda Lyncha. Ja bym raczej powiedziała, że jedni lubią jak leje się krew, a inni wolą jeszcze miec coś do przemyślenia po filmie, a nie przeżywac po raz kolejny, jak gościu dostaje młotkiem w łeb, ale obcina głowe porabanemu ludożercy. I już
Dobra, przyznaję, może się nie znam na filmach, szczególnie na nawalankach, ale to dlatego,, że nie oglądam non stop telewizji i nie chodze ciągle do kina... jakoś wolę książki
Napisałeś o titanicu, że scenariusz jest anpisany przez góre lodową... coż w tym złego? Moze być na podstawie komiksu film, a na faktach historycznych oparty juz być nie może??
Wolisz ksiązki wiec moze dlatego nie poczułas tego co w filmie jet najwazniejsze...KLIMATU
Denerwuja mnie tacy ludzie...jak czytam czasem komentarze pisane przez amatorów na cinema czy onecie to mnie krew zalewa
NP:
Cytat:
film wogule mi sie nie podobał, może dla tego że nie lubie komiksów. beznadzieja.
O_o
Cytat:
Poszedlem na ten film w ciemno. Bez wiedzy o tym, ze to na podstawie komiksu itp. No i czulem sie jak w ukrytej kamerze. Film dla czlowieka 'niewtajemniczonego' jest kompletnie beznadziejny
ten pan to juz absolutne mistrzostwo swiata
Cytat:
kreskówka, głos opowiadający co się dzieje, mało dialogów, sztucznie zagrany, jest poprostu tak kiepski, ze aż śmieszny...
No i jak tu moze kogos szlag nie trafic skoro ci co sie wypowiadają nie mają zielonego pojecia o filmie?
To jest na podstawie komiksu, komiks jest czarnobialy... "jak kreskowka" Komiks to kreska!! grafika!!
-Dialogi w sin city były rewelacyjne, jak w starych kryminalach, muzyka zresztą tez...
A wracając do ciebie:
Cytat:
Jeżeli uważasz, że Zielona Mila miała płytki morał
to moze ja jestem mało inteligentny i nie potrafiłem tego zinterpretowac jak trzeba...jakie to miało przesłanie?
Cytat:
a to Twoje Sin City było mądre i z głebią prawda??
Gezzz...ale to nie chodzi o to. Kryminały nie maja przeslanie. Pozatym to i lepiej, ze Sin City nie mial większej glębi. Raz, ze mam dość oklepanego patosu, śmiesznych i oczywistych morałów wrzucanych na siłe(bo taka jest moda ostatnio w filmach) Dwa, ze mogłem sie skupić na klimacie, grze aktorskiej, dialogach itp.
Cytat:
Jak ty lubisz, jak się leje krew, to ok, niektórym może się to nie podobać.
Taka mała odskocznia od smiesznych i przesłodzonych amerykańskich filmów...typu titanic.
Cytat:
Oczywiście, że możesz podważyc moją opinię, ale abstrahując od mojego wieku. Możemy dyskutowac, a ty po prostu uznałas, że jestem głupią smarkula, która nie może się poznać na filmie:> i uznałeś mnie z góry za spaloną.
Nie mam nic ciekawego do roboty, wiec moge sie troche poswięcic i podyskotować. Jesli tak bardzo tego chcesz potraktuje cie jako osobe, ktora ma tyle samo lat i takie samo pojecie o filmach co ja...
Cytat:
Dobra, przyznaję, może się nie znam na filmach, szczególnie na nawalankach
ke???? nawalankach????
-To bardzo klimatyczna, wpaniale zrealizowana ekranizacja jednego z lepszych komiksów.
PS. Nie lubie komiksów, ale potrafie docenic sztukę...tak...sztukę
Cytat:
Poza tym to, co podoba się chłopakom nie zawsze podoba się dziewczyną.
Zdziwiłabys się
Cytat:
Napisałeś o titanicu, że scenariusz jest anpisany przez góre lodową... coż w tym złego? Moze być na podstawie komiksu film, a na faktach historycznych oparty juz być nie może??
ale gdzie tu to twoje wielkie przeslanie? Titanic to nic nowego, fistoria wałkowana z 1000 razy...do tego koszmarna realizacja.
Cytat:
Ja bym raczej powiedziała, że jedni lubią jak leje się krew, a inni wolą jeszcze miec coś do przemyślenia po filmie, a nie przeżywac po raz kolejny, jak gościu dostaje młotkiem w łeb, ale obcina głowe porabanemu ludożercy. I już
Nie lubie bezsensownej przemocy. Tak btw. zapoznaj sie z komiksem, a bedziesz wiedziała co jak i dlaczego. Dlaczego Marv nie zginął tak szybko itp.
hendel [Usunięty]
Wysłany: 05-08-2005, 14:17
Ejj ... A możecie powiedzieć skąd go można ściągnąć ? Bo szukam i nie moge znaleźć ...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum