laureat matma, laureat polski, finalista geografia, finalista polski (w drugim sezonie), 100 pkt z egzaminu, w kolejnych latach 7., 1., 4., 15. miejsce w ogólnopolskim matematycznych, 1. miejsce w ogólnopolskiej olimpiadzie lingwistycznej i laureat na międzynarodowej.
jeśli chcesz się też pólfinałami licytować to historia, wos. pomijając masę małoskalowych, o których wspominać nie warto. aha, dwukrotnie pierwsze miejsce w meczach matematycznych.
edit: uczestnictwo w klubie europejskim i robienie przedstawienia to osiągnięcie? ok, nie pytam...
Ostatnio zmieniony przez Twoja Stara 17-11-2007, 11:45, w całości zmieniany 1 raz
Ja wypisałem tylko niektóre z 3 klasy, resztą się już nie będę licytował... bo to nie ma sensu. NIe wiem tylko co Ci nie pasuje w tym że można mieć w dobrej szkole 5.43 ? Skoro masz rzeczywiście takie osiągnięcia to znaczy że nauczyciele Ci nie chcieli dac 6 i tyle. Ewentualnie jesteś typem jak mój kumpel- konkursów historycznych pełno a miał 4 ledwie bo na lekcje się nie uczył Ale to tylko domysły, ja do Ciebie nic nie mam, ale w czym problem z tym 5.43?
PS. To o SKE było dopisane tylko jako uzasadnienie jednej z sześciu szóstek na świadectwie (z WOSu)
Imię: Agnieszka
Dołączyła: 27 Sie 2005 Posty: 9578
Wysłany: 17-11-2007, 16:32
zskywalker z obserwacji i doświadczenia (nie własnego, bo ja nigdy kujonem nie byłam?) zapytałabym się kiedy ci się to znudzi i odwidzi, ale nie będę się czepiać.
I jeszcze jedno, ile z tych przedmiotów z których coś osiągnąłeś cię interesuje i fascynuje??
Czemu miałoby mi się znudzić i odwidzieć, to lepiej rowy kopać? Nie jestem kujonem mimo że z pozoru tak to wyglądać może... Takie stereotypowe postrzeganie ludzi dobrze się uczących panuje niestety, m.in. dlatego przez pierwszy miesiąc w LO nie przyznałem się w klasie jaką miałem średnią i że byłem laureatem. Potem jak powiedziałem to nie mogli uwierzyć że taka osoba jak ja tyle potrafi... A jeśli chodzi o przedmioty szkolne to chcę być lekarzem bo własnie biologia, anatomia mnie interesuje, na kompie dobrze sobie radze stąd 6 z infy, 6 z wf bo kocham kolarstwo, trenuję już 2 lata i jakoś idzie, matmę lubię i nawet testy na rodzaj inteligencji wyszły że najmocniejszą mam 'matematyczno-logiczną' Ta muzyka to jak już pisałem przypadek, zrobiłem instrument na konkurs żeby mieć 5 zamiast 4 i wyszło tak że miałem 6 w końcu, a klub europejski to zwykły podciągacz średniej, chociaż wcale nie żałuję że a niego chodziłem bo było fajnie.
dkf moze masz jakiś kompleks dotyczący twojej wiedzy itd. skoro mnie tak atakujesz? Boli Cię że ktoś jest mądrzejszy, a nie jest kujonem ? ...
Boli Cię że ktoś jest mądrzejszy, a nie jest kujonem ?
O_o
Dlaczego uważasz, że jesteś mądrzejszy?? Skąd wiesz, jakie ona miała oceny? I może nie chciało jej się wypisywać swoich osiągnięć od A do Z tak, jak Tobie, jakby kogoś to w ogóle interesowało?
_________________ Kiedyś ktoś Cię opuści- uświadom to sobie, bądź na to gotowy, mniej boli...
Imię: Agnieszka
Dołączyła: 27 Sie 2005 Posty: 9578
Wysłany: 17-11-2007, 17:57
zskywalker napisał/a:
dkf moze masz jakiś kompleks dotyczący twojej wiedzy itd. skoro mnie tak atakujesz?
Nie ma żadnych kompleksów na tym punkcje.
zskywalker napisał/a:
Boli Cię że ktoś jest mądrzejszy, a nie jest kujonem ? ...
Oceny raczej nie są najlepszym wyznacznikiem mądrości, ale nie chce tu powiedzieć że czegoś ci brakuje bo przecież nic o tobie nie wiem.
Coś mi się nie chce uwierzyć ze nie jesteś kujonem, bo dobrze się uczyć to Monza na 4, 5, ale nie jechać na samych 5 i 6, bo to już jest jednoznaczne.
zskywalker napisał/a:
Czemu miałoby mi się znudzić i odwidzieć, to lepiej rowy kopać?
Właśnie zbytnio nie wiem czemu tak się dzieje, ale raczej wszyscy których znam co w gimnazjum mieli wyśmienite, wypracowane oceny, to później osiadali na laurach. Oby z tobą tak nie było.
Dziwne tylko ze jak na takiego inteligenta jeszcze nigdzie wcześniej nie zauważyłam twoich postów, chodź kilka już ich napisałeś, a jak przejrzałam je to też nic znaczącego nie pisałeś.
Ja na ciebie nie czepiam, ale skończ się już chwalić tą swoją średnia.
dkf moze masz jakiś kompleks dotyczący twojej wiedzy itd. skoro mnie tak atakujesz? Boli Cię że ktoś jest mądrzejszy, a nie jest kujonem ? ...
Ty chyba masz jakieś kompleksy i musisz się dowartościowywać swoimi osiągnięciami na polu naukowym. Nie układa ci się życie osobiste czy co? o_O
Jesteś zabawny.
Większość osób, które ze wszystkiego mają dobre oceny mają je po prostu dlatego, że chcą być ze wszystkiego najlepsze. Ciężko to utrzymać na dłuższą metę, zwłaszcza w dobrej szkole - zwyczajnie ciężko znaleźć czas i siłę, żeby wyuczyć się wszystkiego na 5.
Padło w twoim kierunku zwykłe pytanie - czy coś wybitnie cię interesuje. A ty znów wymieniasz z czego dobrze ci idzie...
_________________ "Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
Można to wywnioskować po tym jak pisze czepiając się mnie, czuć że coś jej nie pasuje w tym że ktoś ma taką średnią.
Mądrzejszy to rzeczywiście złe sformułowanie, raczej łatwiej przyswajający wiedzę by tu lepiej pasowało.
Lata mi to jakie miała oceny, w taki sposób czepiać się potrafi nawet młotek z 2.50 na koniec i będzie to inteligentnie wyglądało
A osiągniecia ja wypisałem bo interesowało to Twoją Starą, jakoś do niego sie nikt nie prrzypier.... ale widze że jak ktoś tu(na tym forum) ma swoje zdanie to po nim jadą, to samo jak ktoś ma się czym pochwalić
EDIT
Cytat:
Ty chyba masz jakieś kompleksy i musisz się dowartościowywać swoimi osiągnięciami na polu naukowym. Nie układa ci się życie osobiste czy co? o_O
Jesteś zabawny.
Nie potrzebuje się dowartościowywać, sytuacja na forum mnie zmusiła żeby wypisać to wszystko (atak ze strony TwojejStarej) Życie mi się dobrze układa, nie musisz sie martwić... A zabawny bywam i mam dobre poczucie humoru
Pisałem że wybitnie interesuje mnie biologia, coś nie tak z twoim czytaniem ze zrozumieniem?
Cytat:
Coś mi się nie chce uwierzyć ze nie jesteś kujonem, bo dobrze się uczyć to Monza na 4, 5, ale nie jechać na samych 5 i 6, bo to już jest jednoznaczne.
Masz, że tak to ujmę, dość płytkie myślenie, nawet bardzo, widzisz ogolone nogi-myślisz pedał, widzisz że ktoś ma 5,6 - kujon. Nic nie poradzę na to, że tak trudno ci przyjąć coś nowego do wiadomości - to twój problem.
[/quote]
Ostatnio zmieniony przez zskywalker 17-11-2007, 18:06, w całości zmieniany 1 raz
Imię: Agatka
Wiek: 18 Dołączyła: 17 Wrz 2006 Posty: 185 Skąd: z Polski ;]
Wysłany: 17-11-2007, 18:01
Peggy Sue napisał/a:
Dlaczego uważasz, że jesteś mądrzejszy?? Skąd wiesz, jakie ona miała oceny? I może nie chciało jej się wypisywać swoich osiągnięć od A do Z tak, jak Tobie, jakby kogoś to w ogóle interesowało?
mnie zawsze po prostu powala jak "mądrzy ludzie", nie nazywający się kujonami, się wywyższają, to jest po prostu okropne... Może nie jesteście kujonami, ale macie o sobie takie mniemanie, że komuś mniej zdollnemu się odechciewa żyć, jak mu dopie*dolicie... Co najciekawsze nie widzicie swojego przechwalania. Po prostu załosne
I kogo interesują te spektakularne osiągnięcia? Poza tym to jest temat o średniej w pierwszej klasie, a nie o osiągnięciach w nauce
Razem z przejściem z gimnazjum do liceum zjechałam ze średnią o jakieś 0,8-0,9. Do paska zabrakło mi 2 wyższe stopnie...
W tym roku myślałam że może będę mieć pasek, ale teraz widzę, że nie, bo nauki jest naprawdę dużo... Poza tym średnia nie jest najważniejsza, tylko MATURA
_________________ Na dnie serca pozostanie zawsze ślad...
A osiągniecia ja wypisałem bo interesowało to Twoją Starą, jakoś do niego sie nikt nie prrzypier.... ale widze że jak ktoś tu(na tym forum) ma swoje zdanie to po nim jadą, to samo jak ktoś ma się czym pochwalić
Zazwyczaj nie atakuje się nikogo jeśli ku temu powodu.
_________________ "Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
Ostatnio zmieniony przez Alicja 17-11-2007, 18:05, w całości zmieniany 1 raz
@ kicia90, nie wywyższam się, nie zauważyliście łaskawie że TwojaStara pojechał po moim mieście i szkole, kwestionując stosownośc mojej średniej...Nie mam o sobie 'złego' mniemania. Po prostu jakoś muszę się bronić, normalnie się nie przechwalam ,wk... mnie głupie gadanie rodziców na imprezach rodzinnych żebym się pochwalił czymś tam...
@Alicja- powodem jest to że macie niższą średnią, innego nie widzę... Jeśli jest jakiś inny to go pogadaj, widocznie jestem za głupi...
Całe szczęście że są jeszcze ludzie, którzy potrafią docenić czyjeś umiejętności nie najeżdżając na niego bezpodstawnie...
Ostatnio zmieniony przez zskywalker 17-11-2007, 18:14, w całości zmieniany 1 raz
@Alicja- powodem jest to że macie niższą średnią, innego nie widzę... Jeśli jest jakiś inny to go pogadaj, widocznie jestem za głupi...
Oceniasz człowieka przez pryzmat tego jaką ma średnią? Chore jest ocenianie na podstawie tego jakie kto ma oceny. To, że mam średnią 3,3 bo nie mam ochoty marnować czasu na naukę nieprzydatnych mi w przyszłości rzeczy a rozwijam się w dziedzinach, które mnie w jakiś sposób pasjonują i wiążę z nimi swoją przyszłość, to znaczy, że jestem gorsza od kogoś kto ma średnią 5 i spędza życie w książkach?
Nie frustruje mnie moja niska średnia, bo gdyby mi się chciało to mogłabym mieć sporo wyższą. Oceny nie są obiektywnym wyznacznikiem wiedzy.
_________________ "Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
1. NIe spędzam życia w książkach, trenuję kolarstwo górskie, codziennie praktycznie conajmniej 1.5 godziny na trening schodzi, do tego komp zajmujący dużo czasu, spotkanie ze znajomymi. To moja wina że dużo pamiętam z lekcji?
2. NIe oceniam nikogo po średniej, ale większośc przypadków da się tym trafnie ocenić osobę, jednak tego nie stosuję
3. Najechaliście na mnie tylko dlatego że podałem swoją wysoką średnią, a potem napisałem TwojejStarej co ją spowodowało. Więc? Coś was jednak boli że ktoś taką ma...
Skoro masz taką średnią korzystając w większości z tego co na lekcji to powątpiewam w jakość tej szkoły. W moim liceum żeby mieć oceny wyższe niż 3 to chcąc nie chcąc trzeba posiedzieć w książkach, bo nauki jest dużo i nie jest możliwym zrobienia wszystkiego na lekcji.
zskywalker napisał/a:
Coś was jednak boli że ktoś taką ma...
Gdyby bolało mnie, że mam niską średnią to przestałabym się lenić i zaczęła przykładać się do nauki.
zskywalker napisał/a:
Najechaliście na mnie tylko dlatego
że zacząłeś wmawiać nam kompleksy z powodu mniej spektakularnych osiągnieć
_________________ "Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum