Mportalik - forum dyskusyjne Strona Główna Mportalik - forum dyskusyjne
Super forum młodzieżowe.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: kamasutra
11-03-2008, 21:51
Czy on się cały czas bawił moim kosztem...?
Autor Wiadomość
asia22 

Dołączyła: 11 Lis 2007
Posty: 1
  Wysłany: 12-11-2007, 18:26   Czy on się cały czas bawił moim kosztem...?

Hej! mam dziwny maly problem gdyz bylam z chlopakiem 2 miesiące zerwalam z nim i nie wiem czy dobrze zrobilam,poznalam go nad morzem,na poczatku bylo wszystko ladnie,pieknie,pokazal sie z jak najlepszej strony...gdy wrocilam do domu dzwonil do mnie non stop,pozniej sciagnal mnie do siebie...a ja glupia pojechalam ale ten wyjazd nie nalezal do najlepszych...,po pierwsze gdy bylam w podrozy on w tym czasie popijal z kolegami i nawet nie wyszedl po mnie na przystanek tylko przed dom,zostawial mnie sama,jednym slowem lekcewazyl mnie,gdy zwrocilam mu uwage zeby nie pil to on na to ze jak mi sie nie podoba to moge isc do domu,a gdy doszlo do spraw intymnych to ja nie zbyt do tego podchodzilam to on do mnie ze cytuje,,to po co tu przyjechalas,,(jeszcze tak zebym tego nie slyszala)powiedzial zebym sie nie zakochiwala w nim bo jest zly,mowil,ze po mnie przyjedzie ale caly miesiac balowal i nie przyjechal(widocznie tak mu zalezalo na tym ze az strach,jeszcze probowal drugi raz mnie sciagnac)gdy wrocilam do domu to dzwonil rzadko,albo wtedy kiedy chcial, potrafil nawet w nocy gdy wrocil z balangi i powiedziec ze laski wyrywa(zreszta nieraz to slyszalam od jego znajomych)i co bym zrobila gdyby mnie zdradzil albo jakas inna pocalowal...hmm...pewnie to zrobil,zreszta czesto ja dzwonilam mial wtedy pretensje ze 2razy dziennie dzwonie i ze go kontroluje,a on czasu dla mnie nie mial i pieniedzy,doszlo nawet do tego ze potrafil zadzwonic i powiedziec zebym ja zadzwonilam do niego bo mu sie karta konczy(a ciekawe gdzie wczesniej wydzwonil bo do mnie na pewno nie)wszyscy mowili mi ze on sobie jaja robi ze mnie a ja nie moglam w to uwierzyc,ale pewnego razu wyszla afera bo gdy zadzwonil powiedzialam ze jestem z kolegami i nie moge z nim rozmawiac a ten sie pogniewal,wtedy dowiedzialam sie od kolegi jego ze sie mna bawil i abym mu sie nie dala,nie wytrzymalam i na drugi dzien wyzwalam go i powiedzialam wszystko co lezalo mi na sercu,a on ze go zdradzilam,ze bledy popelnil,ze jest mlody i szaleje ze ma nowa klientke,i abysmy kumplami zostali ale ja mu odpowiedzialam ze osoba ktora mnie oklamywala upokarzala i bawila sie mym kosztem nie moze zostac przyjacielem a ten zaczal zebym mu wybaczyla i ze moze naprawi to co zepsul ale szansy mu juz nie dalam zmienilam numer tel i skonczylam z nim raz na zawsze,wiem naiwna bylam bo do tej pory nie moge w to uwierzyc ze on zarty ze mnie robil i ze chcial mnie wykorzystac,wszyscy mi mowia ze mnie oklamywal lekcewazyl i bawil sie mna i ze nie zaslugiwal nawet na wybaczenie,na pewno maja racje ale ja nie moge w to uwierzyc czy wy tez tak sadzicie.......
 
 
jakkolwiek 
+++++



Wiek: 19
Dołączyła: 29 Sty 2006
Posty: 5679
Skąd: skądinąd
Ostrzeżeń:
 3/5/10
Wysłany: 12-11-2007, 18:36   

Doczytałam do połowy. Wybacz, ale twój brak szacunku do samej siebie mnie rozbraja. Jakby mi mój facet powiedział, że wyrywa laski na imprezach, to "zostalibyśmy przyjaciółmi".
Odpowiadając na pytanie, które zadałaś w temacie: tak, bawił się twoim kosztem, a ty mu na to pozwoliłaś.
 
  Znak zodiaku: strzelec
 
Gabi 
Zasłużeni
Szara Eminencja



Wiek: 20
Dołączyła: 29 Sty 2006
Posty: 8732
Skąd: Kraków
Wysłany: 12-11-2007, 18:38   

O, naiwności ludzka.
Masz 14 lat?
Bo to by jeszcze wszystko tłumaczyło -_-
_________________
zobacz, jak ubiera się Kraków
zobacz też moje stylizacje
Wiele upłynęło dni, dni bez mojego udziału
więc czas już skończyć z oczekiwaniem na coś,
co może nigdy nie przyjść.
 
  Znak zodiaku: panna
 
Żelowa 
****
tnemarepmet



Imię: Aneta
Dołączyła: 11 Sie 2007
Posty: 1025
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 12-11-2007, 18:44   

brak jakichkolwiek znaków interpunkcyjnych sprawił, ze czytałam to jak jeden nielogiczny ciąg. Ale cóż.
Ja już dawno bym z nim zerwała. Nie wiem, dlaczego tak długo to ciągnęłaś.
_________________
"A żyć możesz tylko dzięki temu, za co mógłbyś umrzeć".
Za ukochaną, przyszłą ojczyznę.
 
  Znak zodiaku: wodnik
 
[P]Elektroniczna 
Przyjaciel



Wiek: 25
Dołączyła: 03 Mar 2007
Posty: 1194
Wysłany: 12-11-2007, 18:57   Re: czy on sie caly czas bawil moim kosztem...???pomozcie

asia22 napisał/a:
...ale ja mu odpowiedzialam ze osoba ktora mnie oklamywala upokarzala i bawila sie mym kosztem nie moze zostac przyjacielem...


Odpowiedziałaś sobie na postawione przez siebie pytanie sama, więc w czym problem? Wybacz brutalną formę, wyciągnij wnioski i żyj dalej mądrzejsza o doświadczenie.
_________________
"...we mgłę go wyprawiłam/ w deszcz co na rzęsach przysiadł/ samobójczymi kroplami/ żeby opaść i zniknąć/ wsiąknąć cieczą zieloną/ w spragnione ciało trawy/stoję niezmiernie sama/na nagiej obcej ziemi..."
  Znak zodiaku: ryby
 
I3ziko 
++
polisz dziołk



Dołączył: 04 Mar 2006
Posty: 3150
Skąd: szikago
Wysłany: 12-11-2007, 19:14   

a w jaki sposób my ci możemy pomóc? oczy szeroko otwarte następnym razem.
_________________
Siostra zbiera aktorów, brat wycina piłkarzy... A ja tylko gołe baby, jesli gdzies zauważę.
  Znak zodiaku: bliznieta
 
Alicja 
+++++
Dziewczyna Juny



Imię: Alicja
Wiek: 18
Dołączyła: 07 Lut 2005
Posty: 11083
Wysłany: 12-11-2007, 19:17   

I3ziko napisał/a:
a w jaki sposób my ci możemy pomóc?


Niech ludzie znad morza jadą mu naklepać.
_________________
"Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
 
  Znak zodiaku: koziorozec
 
jakkolwiek 
+++++



Wiek: 19
Dołączyła: 29 Sty 2006
Posty: 5679
Skąd: skądinąd
Ostrzeżeń:
 3/5/10
Wysłany: 12-11-2007, 19:19   

Alicja napisał/a:
I3ziko napisał/a:
a w jaki sposób my ci możemy pomóc?


Niech ludzie znad morza jadą mu naklepać.

ja aktualnie jestem z Gdańska.
W czym pomóc? :D
 
  Znak zodiaku: strzelec
 
I3ziko 
++
polisz dziołk



Dołączył: 04 Mar 2006
Posty: 3150
Skąd: szikago
Wysłany: 12-11-2007, 19:22   

jakkolwiek napisał/a:
ja aktualnie jestem z Gdańska


może to ty jesteś tą jego "nowa klientką" :D
_________________
Siostra zbiera aktorów, brat wycina piłkarzy... A ja tylko gołe baby, jesli gdzies zauważę.
  Znak zodiaku: bliznieta
 
**MJ** 
Moderator
martini bianco



Wiek: 17
Dołączyła: 31 Mar 2006
Posty: 4431
Skąd: Kraków
Wysłany: 12-11-2007, 19:24   

Słoneczka cichajcie... nie nabijajcie
_________________
Kiedy ludzie są tego samego zdania co ja, mam wrażenie że się pomyliłem - O. Wilde

http://moksa.blox.pl/html
  Znak zodiaku: panna
 
Peggy Sue 
*****
wiedźma



Wiek: 20
Dołączyła: 14 Lip 2007
Posty: 1769
Wysłany: 12-11-2007, 19:31   

Podziwiam Cię, że w ogóle byłaś z takim palantem O_o takie przypadki trzyma się na odległośc. Dostałaś nauczkę, na przyszłośc będziesz ostrożna...
_________________
Kiedyś ktoś Cię opuści- uświadom to sobie, bądź na to gotowy, mniej boli...
 
  Znak zodiaku: lew
 
Erill 
Moderator
Zapracowana kobietka



Imię: Gabi
Wiek: 25
Dołączyła: 24 Wrz 2006
Posty: 2740
Skąd: Warsovia
Wysłany: 12-11-2007, 19:58   

Bosz drogi...
Koles Cie zaprosil na sex co dal Ci wyraznie do zrozumienia i glownie o to mu pewnie chodzilo bo mial latwo a Ty sie zastanawiasz?
Bawil sie. tak. Pozwolilas mu na to. Tak.
Jestes sobie winna.. trzeba bylo mu sprzedac sierpowego w trakcie [pierwszego zblizenia i powiedziec soczyscie zeby poszedl sobie..
_________________
CeDePownia :P
http://erill.blog.interia.pl/

http://pleciony.blog.onet.pl/
 
  Znak zodiaku: baran
 
[P]ania543 
Przyjaciel
na Klasyku gram.. :)



Imię: Ania
Wiek: 17
Dołączyła: 18 Mar 2006
Posty: 1423
Skąd: z nieba.. :)
Wysłany: 12-11-2007, 20:18   

Fakt.. naiwnaś dziewczyno.. Co za bezczelny typ z niego! Buuu!
_________________
Wiesz co Gość?


Zielono mi :D !
 
  Znak zodiaku: ryby
 
Karolcia2401 
***
:)



Imię: Karolcia
Wiek: 19
Dołączyła: 10 Gru 2005
Posty: 518
Wysłany: 12-11-2007, 20:24   

czy on sie caly czas bawil moim kosztem...??? niestety tak... to znaczy mogłaś wcześniej się zorientować i pobawił by się krócej, no ale cóż...
Teraz, mam nadzieję, będziesz mądrzejsza :)
_________________
"...dwoje ludzi, setki spojrzeń, tysiące chwil..."
 
  Znak zodiaku: wodnik
 
merel 
****
Boska i skromna.



Wiek: 18
Dołączyła: 17 Kwi 2007
Posty: 1104
Wysłany: 12-11-2007, 20:38   

asia22 napisał/a:
nie zaslugiwal nawet na wybaczenie

on nie zasługuje nawet na naplucie mu na twarz.

Cham i prostak.
Dziewczyno, nie ma się nad czym zastanawiać!

Kijem bym go nie dotknęła.
_________________
pod światło widać jak bardzo się różnimy.
Ostatnio zmieniony przez merel 12-11-2007, 20:39, w całości zmieniany 1 raz  
  Znak zodiaku: wodnik
 
Piotrek

Dołaczył: Dawno
Posty:
Skad: Z internetu





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
REGULAMIN

:::REKLAMA:::

Mapa forum
Fotografie ślubne Wiadomości, newsy
statystyki www stat.pl