W planie, oficjalnie mam 16- 1,5 godzinnych, a więc 32 h szkolnych po 45 minut.
Z czego nie chodzę na jedną, a 4 nie mam równo co tydzien- wychodzi więc 15, w porywach 11- jeśli nie ma zajęć, tygodniowo. Czyli na gimnazjalne- 22. Mało.
Fajnie jest
Ten optymizm burzy mi jedynie megakolokwium za 2 tygodnie.
I to, że będę musiała robić gdzieś 3- tyg. praktykę.
_________________ Siedząc w wannie
spowiadam się pralce
z miłości do Ciebie.
nie mam wpływu na Twoje życie, ale nie mogę wykluczyć,że coś się stanie,że zmienisz zdanie..
jeśli tak będzie, nic nam nie przeszkodzi, nigdy.. jeśli kiedyś okaże się,że zmienisz decyzję - będę czekała..
ja mam 40 godzin szkolnych, codziennie po 8.
To bedzie 30 h zegarowych
no ale jak chcemy byc dokladni to codziennie mam jeszcze 45 min lunch
czyi po odliczeniu tego to wychodzi zaledwie 26h i 15 min xO
jakis dziwne to to jest...
_________________ It’s got to be, easy to see
What everyone takes out of me
Knocking me down, dragging me out
How did you end up in that crowd?
_________________ "...we mgłę go wyprawiłam/ w deszcz co na rzęsach przysiadł/ samobójczymi kroplami/ żeby opaść i zniknąć/ wsiąknąć cieczą zieloną/ w spragnione ciało trawy/stoję niezmiernie sama/na nagiej obcej ziemi..."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum