Dołączyła: 01 Sie 2007 Posty: 335 Skąd: z ciemności
Wysłany: 21-08-2007, 22:36
**MJ** napisał/a:
nie trzeba "fazowac" zeby dobrze sie bawic.
Robienie z siebie idiotki, bycie jak najbardziej dżezi i krejzi jakoś mnie nie kręci
No to chyba nie myślimy o takim samym fazowaniu . Nie lubię jak ktoś szufladkuje ludzi. Są ludzie którym nudno i chcą pofazować żeby zwrócić na siebie uwagę czyjąś , sa też ludzie z natury że tak powiem pokręceni . W ten sposób że są dzwini, wyjątkowi, niepotwarzalni i śmieszni jednocześnie, są inni po prostu. Mam nadzieję że sie zrozumiałysmy, bo nie lubie tłumaczyć.
Dołączyła: 01 Sie 2007 Posty: 335 Skąd: z ciemności
Wysłany: 21-08-2007, 22:44
**MJ** napisał/a:
słowo "fazowanie" kojarzy mi się z rozchichotanymi nastolatkami które uważają że są
ZNaczy że sie nie zrozumiałysmy, inaczej interpretujemy słowo ' faza' . Nie ma dla mnie dobrej fazy czy gorszej fazy. Moja faza to jest taka że zazwyczaj, przez 23 h na dobe mam zajebisty humor, moge wszystko zrobić, jest we mnie adrenalinka, nie dla czyjegoś oka tylko dla siebie. Nie potrafię Ci tego wytłumaczyć. Nauczycielka zadna by ze mnie nie była. Po prostu sie nie rozumiemy i tyle.
Wiek: 18 Dołączyła: 31 Mar 2006 Posty: 4607 Skąd: Kraków
Wysłany: 21-08-2007, 22:47
Caroolynka, nie mówiłam o tym jak rozumiem dobrą zabawe czy ludzi obdarzonych niewyczerpaną energią, humorem i zaraźliwym entuzjazmem. Interpretowałam jedynie czynność jaką wg mnie można określić jako "fazowanie", a słowo to kojarzy mi się raczej negatywnie
_________________ Kiedy ludzie są tego samego zdania co ja, mam wrażenie że się pomyliłem - O. Wilde
kiedyś z kumplem wzięliśmy jakieś stare ceramiczne figurki, jakieś kije z lasu i wbiliśmy do obskurnego pubu na mojej dzielni gdzie był stół bilardowy, rozłożyliśmy te figurki i graliśmy tymi kijami ^^ niestety buty ochrona miała twarde ^^
ale po co być grzecznym? ;>
_________________ -Ludzie, którym się spełnia życzenia, często okazują się nie całkiem mili. Czy więc powinno się im dać to, czego chcą, czy raczej to, czego potrzebują?
Śmierć uprzejmie skinął głową. Z jego punktu widzenia ludzie dostają to, co im się daje.
Kto z was lubi wygłupiać się, świrowac, fazować? wieloma określeniami mozna to nazwac.
Może jakieś konkretne sytuacje, w ktorych zrobiliście coś głupiego.
Ja lubię. Obracam się wśród ludzi, którzy też lubią. Często zdarza nam się płakać ze śmiechu. Kiedyś chodziłam z aparatem i nagrywałam ludzi. Mam genialne nagrania z imprez Ach, och.
Sytuacji jest za dużo żeby opowiadać xD
_________________ "Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum