Tak się składa że nie na każdego to działa - każdy ma inną przemianę materii. Ja swoja drogą jestem ektomorfikiem - przemianę materii mam jak reaktor jądrowy. Dla mnie 5k kalorii to dzienny standard. Nawet jeśli nie jem to również niespecjalnie chudnę - od jakiś 2 lat moja masa utrzymuje się na stałym poziomie, 80kg - nie ważne ile pokarmów pochłaniam.
_________________ Nawet nie wiesz, że wcale nie proszę o więcej niż możesz mi dać.
Po prostu się pojaw. Przemknij mi przez życie i daj do zrozumienia,że cokolwiek ma jeszcze sens.
Problem w tym, że prawdopodobnie w ogóle nie istniejesz.
podobno ostatnio schudlam...dosc sporo.Dziwne bo ja tego po sobie nie widze,ale z reguly tak jest ze nikt nie czuje sie "lzejszy".W sumie to nie dziwie sie..ostatni czas byl dla mnie strasznie ciezki.
_________________ ZAKOCHANA.
ZAKOCHANA PO USZY.
ZAKOCHANA PO USZY I CZUBEK GŁOWY.
oo ja bym chciła widzieć po sobie że przytylam..
ale nie widzę
ręce mam chude o_O
_________________ Nawet nie wiesz, że wcale nie proszę o więcej niż możesz mi dać.
Po prostu się pojaw. Przemknij mi przez życie i daj do zrozumienia,że cokolwiek ma jeszcze sens.
Problem w tym, że prawdopodobnie w ogóle nie istniejesz.
No widzisz, nie dość że "niemka" to jeszcze ma super figurę Oj Devir
_________________ "...we mgłę go wyprawiłam/ w deszcz co na rzęsach przysiadł/ samobójczymi kroplami/ żeby opaść i zniknąć/ wsiąknąć cieczą zieloną/ w spragnione ciało trawy/stoję niezmiernie sama/na nagiej obcej ziemi..."
Ja niedawno zaczynałam mieć kompleksy, ale robiłam wsyzstko i starałam się żeby mnie tak na dobre nie opętały. No i mam: zaczęła się szkoła, inaczej funkcjonuje i juz jest zupelnie ok. Podoba mi sie ogolnie moja figura (chociaz jest taki jeden slaby punkt ...) no i jak mi higienistka podala moje wymiary to juz calkiem bylam zadowolona
Cattivo napisał/a:
ja własnie mam zamiar wypróbowac tussipect.
O ile mnie pamięć nie myli tussipect zawiera efedrynę. Jedną z najlepszych mieszanek na spalanie tłuszczu jest efedryna+kofeina+kwas acetylosalicylowy - działają na siebie synergistycznie
nie polecam tussi. fakt, zmieszając z kawką nie odczuwa się głodu, ale tu chyba nie o to chodzi.
utrzymuję tą samą wagę od 6 lat.
ost zaczęłam do niej zdrowiej podchodzić. co prawda każdy kg w górę byłby klęską, ale już jem normalnie, znaczy się jak biedny student
_________________ poznam Cię po zapachu snów, po tęsknocie w Twoich oczach, którą gasi widok mój
Wiek: 20 Dołączyła: 29 Sty 2006 Posty: 9164 Skąd: Kraków
Wysłany: 25-11-2008, 19:42
Ciągle za dużo o 8 kg. Obecna sytuacja życiowa w utracie wagi mi nie pomaga.
Chodzę jednak twardo na fitness i coraz mniej mnie wszystko boli, nie mam już zakwasów, mięśnie na nogach mi się zarysowały, widzę, że jest mimo wszystko lepiej.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum